wtorek, 26 sierpnia 2014

Co jeść razem, a co osobno

Wracamy do tematu zdrowego odżywiania.
Czy wiemy co jeść razem, a co osobno?

Pomocny, w tym względzie, będzie artykuł "Najlepsze i najgorsze połączenia żywieniowe, czyli co jeść razem, a co osobno", publikowany na stronach Zdrowie.Gazeta.pl.

Pewne połączenia produktów są wyjątkowo korzystne dla organizmu, inne wręcz przeciwnie. Poznajmy najlepsze i najgorsze duety w kuchni.

Oto główne tematy.

1. Gotowana marchew i odrobina masła  
Wystarczy niewielka ilość tłuszczu dodana pod koniec gotowania albo już na talerzu, aby prowitamina zawarta w marchewce, dyni, szpinaku czy brokułach, przekształciła się w cenną witaminę A.

2. Szpinak i jogurt 
Nawet szpinak ma słabsze strony. Zawiera kwas szczawiowy (sporo go też w szczawiu i rabarbarze), a ten źle wpływa na przyswajanie wapnia. Wchłonięty kwas szczawiowy odkładany jest w narządach wewnętrznych. Jeśli w naszym codziennym pożywieniu są duże ilości kwasu szczawiowego, a małe wapnia, to w konsekwencji dochodzi do niedoborów tego makroelementu. Jest na to rada! Do dania ze szczawiem wystarczy dodać mleka, śmietanę lub jajko, a wapń zawarty w nabiale połączy się z kwasem szczawiowym z tych warzyw, nie naruszając zasobów wapnia w organizmie.

3. Fasola i czerwona papryka
Szczególnie trudno wchłania się tzw. żelazo niehemowe, którego głównym źródłem są produkty roślinne. Nie oznacza to jednak, że całe pokłady żelaza zawarte na przykład w fasoli trzeba spisać na straty. Wystarczy połączyć ją z czerwoną papryką, kopalnią witaminy C, by zwiększyć przyswajalność żelaza, a dodatkowo zafundować sobie doskonałą kurację antyutleniającą.

4. Świeże pomidory bez świeżych ogórków
W surowych ogórkach (podobnie jak w innych warzywach dyniowatych, np. w kabaczku lub patisonie) występuje enzym (askorbinaza), rozkładający witaminę C. By zapobiec jej stratom, nie łącz świeżych ogórków z warzywami bogatymi w tę witaminę: papryką, pomidorami, kapustą. Zamiast świeżych ogórków wykorzystaj do sałatek kiszone, bo wtedy askorbinaza ulega zniszczeniu.

5. Kiszona kapusta i oliwa
Kiszoną kapustę powinniśmy zestawiać z oliwą, dzięki czemu zawarte w nich witaminy (B12, C) są lepiej przyswajalne. Odciśnięta kapusta kiszona zmieszana z cebulą, kminkiem i olejem może pomóc cierpiącym na choroby żołądka, chroniczne zaparcia i o zmniejszonej ilości czerwonych ciałek krwi.

6. Kiełbasa i chrzan
Nie sposób odmówić sobie świątecznej kiełbasy, która, niestety, jest tłusta. Smakosze swojskiego jedzenia mogą jednak zagwarantować sobie szybsze spalanie tłuszczu dzięki połączeniu kiełbasy z chrzanem. Według dietetyków tłuste mięso warto łączyć z przyprawami mającymi ostry smak, jak choćby wspomniany wyżej chrzan czy musztarda, które przyspieszają spalanie kalorii nawet o 25%!

7. Ser biały bez pomidorów
Jedzenie sera białego z pomidorem sprzyja wystąpieniu bolesnej choroby stawów. Dlaczego?  Zawarte są pomidorach kwasy (cytrynowy, jabłkowy, chlorogenowy i kumarynowy), łącząc się z wapniem, powodują powstanie nierozpuszczalnych kryształków.Kryształki odkładają się w stawach, wywołując silne bóle. Nie należy jednak wpadać w panikę po zjedzeniu kilku porcji. Dopiero stosowanie nieracjonalnej diety przez dłuższy czas, może być szkodliwe dla naszych stawów.

Smacznego.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz