środa, 13 sierpnia 2014

Kupujemy masło. Czy na pewno?

Od dawna trwa wojna - co jest lepsze: masło, czy margaryna?
Tym tematem jednak dzisiaj nie będziemy się zajmować.
(Ja osobiście jem masło.)

Zakładamy, że chcemy kupić masło. Czy wiemy co kupujemy?


PODSTAWOWA ZASADA:  
Jeśli producent nie umieścił wyraźnie informacji, że oferuje MASŁO, to znaczy, że to coś nim nie jest.

Mimo, że pachnie jak masło i opakowane jest jak masło, to w środku jest produkt masłopochodny lub inna "osełka". 

"Prawdziwe" masło jest skondensowanym tłuszczem mlecznym, otrzymywanym ze śmietany mleka krowiego.
Niezależnie od rodzaju (ekstra, delikatesowe, wyborowe) ma nie mniej, niż 80 % tłuszczu i nie więcej niż 16 % wody.
Wyjątek stanowi masło stołowe, które ma nie mniej niż 73,5 % tłuszczu i nie więcej niż 24 % wody.
W maśle wyborowym i ekstra jest nie więcej niż 2 % soli kuchennej i dlatego są najlepsze z punktu widzenia żywienia.

Tak zwane "masełka smakowe" (ze szczypiorkiem, cebulką, itp) to też nie są masła, lecz mieszanina tłuszczu mlecznego i tłuszczów roślinnych.

Mózg, żeby się prawidłowo rozwijać i dobrze pracować, potrzebuje cholesterolu. Masło ma go sporo, dlatego między innymi jest zalecane w dziecięcej diecie, zwłaszcza do ok. 3 lat.

Masło dostarcza też witamin A, D i E oraz karotenoidów, które mają właściwości antyoksydacyjne. Ułatwia wchłanianie składników odżywczych zawartych w żywności. Jest lekkostrawnym tłuszczem zwierzęcym, bez chemicznych dodatków.

SMACZNEGO!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz