poniedziałek, 13 października 2014

Inteligencja finansowa - post scriptum

Gdy chcesz prowadzić samochód - idziesz na kurs prawa jazdy.
Gdy chcesz nauczyć się obcego języka - wkuwasz słówka i rozmawiasz.
Gdy chcesz grać w piłkę - poznajesz zasady gry i trenujesz.

A co robisz, gdy masz dostać pierwszą wypłatę - nic nie robisz (poza tym, że - albo się cieszysz - albo narzekasz).
A gdzie uczysz się zarządzania finansami domowymi?

Czyli - BRAK JEST EDUKACJI FINANSOWEJ.
Dlatego Robert Kiyosaki proponuje grę CashFlow.


T. Harv Eker daje praktyczne rozwiązanie - podział naszych miesięcznych dochodów, po odliczeniu kwoty podatku.
Jeżeli jest to duża kwota zakładamy subkonta, jeżeli mała - ustawiamy skarbonki (mogą być np. słoiki - chodzi o to, aby widzieć, ile zebraliśmy).

Podstawą jest KONTO POTRZEB ŻYCIOWYCH, czyli kwota na opłacenie świadczeń, na żywność, odzież itp, wydatki z których nie możemy zrezygnować.

Pozostałą kwotę dzielimy na pięć części:
- KONTO WOLNOŚCI FINANSOWEJ (na inwestycje oraz kupno lub stworzenie źródeł biernego dochodu);
Jeżeli opłacamy składkę ubezpieczeniową, albo kupujemy akcje lub jednostki uczestnictwa funduszy inwestycyjnych - to jest właśnie wkład w Konto Wolności Finansowej.
Wtedy pozostałą kwotę dzielimy na cztery RÓWNE części.
Jeżeli nie jesteś ubezpieczony lub nie inwestujesz w inny sposób - całą kwotę podziel na pięć RÓWNYCH  części. Zrób to, nawet jeżeli będziesz mógł odłożyć tylko po 10 groszy.

- KONTO PRZYJEMNOŚCI (do wydania w ciągu miesiąca!);

- KONTO DŁUGOTERMINOWYCH OSZCZĘDNOŚCI NA PRZYSZŁE WYDATKI (np. remont mieszkania, atrakcyjny urlop);

- KONTO EDUKACYJNE (zakupy książek, udział w kursach);

- KONTO POMOCY INNYM (działalność charytatywna).

Niech to będzie kilka złotych miesięcznie, ale niech powstanie nawyk odkładania.
Jeżeli odłożona kwota w skarbonce Konta Przyjemności, na koniec miesiąca wystarczy tylko na zakup gumy do żucia, to też to wykonaj, wyrabiaj nawyk nagradzania siebie.

Dodatkowo ustawiamy SKARBONKĘ WOLNOŚCI FINANSOWEJ, do której będziemy wrzucać jakiś bilon CODZIENNIE!


 Więcej szczegółów w książce „Bogaty albo biedny… po prostu różni mentalnie” oraz na seminarium Umysł Milionera - Millionaire Mind Intensive.

Tak na marginesie - PAMIĘTAJ:

ludzie sukcesu skupiają się na tym (myślą o tym) - CZEGO CHCĄ, 
a pozostali na tym - CZEGO NIE CHCĄ.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz