czwartek, 31 grudnia 2015

Szczęśliwego Nowego 2016 Roku


Serdecznie życzę, by ten Nowy 2016 Rok był lepszy od poprzedniego, aby wszelkie życzenia i plany się spełniły, by stanowił pozytywny przełom w działaniach na różnym polu - rodzinnym i zawodowym.

Życzę zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności oraz znalezienia czasu na to, co jest naprawdę ważne.



środa, 30 grudnia 2015

GIF wycofał

Decyzją Głównego Inspektora Farmaceutycznego z obrotu na terenie całego kraju wycofano:

1) produkt leczniczy Idarubicin Teva (darubicini hydrochloridum), 1 mg/1ml, roztwór do wstrzykiwań.
Numer serii 3340413, data ważności 04.2016.
Podmiotem odpowiedzialnym jest Teva Pharmaceuticals Polska Sp. z o.o.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Decyzja został podjęta w związku z otrzymanym wynikiem poza specyfikacją (OOS), uzyskanym w badaniach stabilności.
Lek ten jest stosowany w leczeniu określonych typów białaczki (raka białych krwinek).

2) tabletki antykoncepcyjne Azalia (Desogestrelum), tabletki powlekane 75 mcg.
Numer serii: T49482E, data ważności: 09.2016.
Podmiotem odpowiedzialnym jest Gedeon Richter Plc., Węgry.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Powodem decyzji o wycofaniu z obrotu ww. serii produktu jest przekroczenie parametru czystość chromatograficzna.
Wskazania - doustna antykoncepcja hormonalna.



poniedziałek, 28 grudnia 2015

Nasiona Chia

Dotychczas nie pisałem o nasionach chia. A warto z nimi "zaprzyjaćnić się".

Nasiona chia:
- zawierają dużo antyoksydantów,
- są dobrym produktem dla osób ograniczających węglowodany,
- wspomagają trawienie,
- świetnie chłoną wodę i nawadniają organizm,
- zawierają sporo błonnika pokarmowego,
- są świetnym źródłem białka i wapnia,
- nie zawierają glutenu.


Temat ten przybliży nam Magda z Mapy Zdrowia, w publikowanym nagraniu "Niezwykła siła nasion Chia".



piątek, 25 grudnia 2015

Cieszmy się z Bożego Narodzenia

Boże Narodzenie - to czas refleksji.
Refleksji nad samym sobą, nad naszymi relacjami z Bogiem, z naszymi najbliższymi, z innymi ludźmi.


Boże Narodzenie - to czas składania życzeń.
Moje życzenia przedstawia wiersz ks. Jana Twardowskiego:

Pomódlmy się w Noc Betlejemską,
w Noc Szczęśliwego Rozwiązania,
by wszystko się nam rozplątało,
węzły, konflikty, powikłania.

Oby się wszystkie trudne sprawy
porozkręcały jak supełki,
własne ambicje i urazy
zaczęły śmieszyć jak kukiełki.

Oby w nas paskudne jędze
pozamieniały się w owieczki,
a w oczach mądre łzy stanęły
jak na choince barwnej świeczki.

Niech anioł podrze każdy dramat
aż do rozdziału ostatniego,
i niech nastraszy każdy smutek,
tak jak goryla niemądrego.

Aby się wszystko uprościło -
było zwyczajne - proste sobie -
by szpak pstrokaty, zagrypiony,
fikał koziołki nam na grobie.

Aby wątpiący się rozpłakał
na cud czekając w swej kolejce,
a Matka Boska - cichych, ufnych -
na zawsze wzięła w swoje ręce.


Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia, w zdrowiu i radości serca.


wtorek, 22 grudnia 2015

Ratunek na zimne stopy


I znowu sięgam do Poczty Zdrowia, która opublikowała pouczający artykuł "Kobieta o zimnych stopach: co robić?".
Zapraszam do lektury (i zaprenumerowania Newslettera Poczty Zdrowia):

Szanowny Czytelniku,

w małżeńskich sypialniach często zdarza się, że mężczyźni otwierają okna, podczas gdy kobiety chcą je zamykać, żeby było ciepło.

Ale tu problem dopiero się zaczyna. Wiele kobiet uskarża się na swoje zimne stopy, które przeszkadzają im w zasypianiu. Cierpią również ich mężowie, gdy pod kołdrą, pod którą powinno być ciepło i miło, natkną się na stopy przypominające zmrożone woreczki do lodu.


Natomiast na plażach Morza Północnego lub w Bretanii wiele kobiet nie waha się rzucić do (lodowatej) wody, i wcale nie jest im bardziej zimno niż mężczyznom, wręcz przeciwnie!
Naukowcy wyjaśniają, że kobiety inaczej rozprowadzają ciepło w organizmie: krew słabiej dopływa do stóp i dłoni, aby utrzymać w cieple ważniejsze organy wewnętrzne. Średnio mają też one nieznacznie grubszą warstwę tłuszczu podskórnego, co tłumaczy odporność na zimną wodę.

Natomiast łatwiej niż mężczyźni odczuwają zimno.

Ale nie należy mylić wrażenia zimna (brak odporności na zimno) z faktem rzeczywistego wychłodzenia organizmu (hipotermia).

Wrażenie zimna nie wynika z zimna jako takiego, ale z nagłego spadku temperatury. Dlatego, wchodząc do zimnej wody, masz przez chwilę nieprzyjemne wrażenie, które jednak szybko się zaciera. Po kilku „ochach” i „achach”, przemieszczając się powoli na coraz głębszą wodę, rzucasz się w nią wreszcie i nagle już jest dobrze. Woda staje się odpowiednia, bez większego problemu możesz pozostać w niej kilka minut, a nawet zaczyna przynosić Ci przyjemność.

Nawet jeśli woda jest dużo zimniejsza niż temperatura Twojego ciała (37°C), nie zagraża Ci hipotermia, ponieważ:
- naczynia krwionośne pod powierzchnią skóry zwężają się, a krew zbiera się w głębi ciała, wokół ważniejszych organów, zaś skóra zapewnia dodatkową izolację;
- organizm wytwarza dużo ciepła w drodze metabolizmu, a jeśli to nie wystarczy – także dzięki dreszczom, by wyrównać straty kalorii w kontakcie z zimną wodą.

Kiedy robi się już bardzo zimno, nerwy wysyłają sygnały do kory mózgowej, czyli części mózgu odpowiadającej za świadome rozumowanie – zgłaszając problem. Sygnały te uzupełniają informacje z układu limbicznego, odpowiadającego za nasze emocje, wywołując wrażenie niezadowolenia z zimna. Uczucia te motywują nas do pewnych zachowań, np. do wyjścia z wody, owinięcia się ręcznikiem, skarżenia się na zimno, szukania ciepłego miejsca.

Jeśli w tym momencie nie znajdziesz sposobu na zareagowanie, pojawia się ryzyko. Temperatura Twojego ciała może naprawdę zacząć spadać. Pojawia się hipotermia, która może się zakończyć utratą przytomności, a nawet śmiercią, jeśli szybko nie zrobisz czegoś, by się rozgrzać.

Ratunek na zimne stopy
Nawet jeśli na zewnątrz nie jest zimno, możesz mimo wszystko mieć zimne dłonie i stopy, na przykład w przypadku stresu (także w tym przypadku krew gromadzi się wokół najważniejszych narządów wewnętrznych) lub w związku z problemami z krążeniem.

Zimne dłonie i stopy mogą być także objawem:
- cukrzycy: nadmiar cukru we krwi uszkadza naczynia krwionośne, spowalnia krążenie. Zimne stopy to częsty objaw u cukrzyków;
- zniszczonych końcówek nerwowych: kiedy końcówki nerwowe w stopach są zniszczone, przestają wysyłać sygnały do mózgu i rdzenia kręgowego, które wobec tego przestają reagować, utrzymując właściwe ukrwienie organizmu. Objaw zimnych stóp często towarzyszy brakowi czucia w palcach u nóg;
- choroby Raynauda: jest to nadmierny skurcz naczyń krwionośnych, który uniemożliwia prawidłowe ukrwienie palców dłoni i stóp.

Niepokojące objawy
- pogrubienie paznokci u stóp,
- brak włosów na łydkach (poniżej kolan),
- skurcze w łydkach podczas marszu,
- sinienie stóp,
- mrowienia, bolesność, poczucie parzących stóp,
- brak czucia w stopach.

W takim przypadku, być może zimne stopy to nie tylko cecha indywidualna. Może to być związane z innym schorzeniem. Zalecana byłaby wizyta u lekarza.

Środki zaradcze
Jedynym trwałym sposobem na rozwiązanie problemu zimnych stóp i dłoni jest poprawa krążenia w tych rejonach, a pierwszą pomocą będą tu masaże stóp. Stosowanie ich na co dzień może pomóc w poprawie krążenia krwi.

Stopy możesz masować olejem sezamowym lub oliwą z oliwek. Najlepiej wymasuj stopy przed pójściem spać, zaczynając od spodu stóp, a następnie załóż bawełniane skarpetki.

Marsz i inne tego typu aktywności fizyczne wspomagają lepsze ukrwienie łydek. Marsz powoduje naturalny masaż łydek dzięki skurczom i rozkurczom mięśni, co także poprawia krążenie krwi.

Oczywistym zalecanym rozwiązaniem jest też noszenie cieplejszych skarpetek.

Hydroterapia: zanurzanie stóp w ciepłej (ale nieparzącej!) wodzie także może być skuteczne, gdyż ciepło sprzyja rozszerzaniu naczyń krwionośnych.

Napełnij dwie miski – jedną wodą zimną, a drugą – ciepłą. Zanurz stopy na dwie minuty w zimnej wodzie, a następnie przełóż je na minutę do wody ciepłej. Powtórz zabieg sześć razy. Naprzemienność kurczenia się i rozszerzania naczyń krwionośnych poprawi krążenie. Po takim seansie koniecznie pozostań w pozycji pionowej i zachowaj aktywność, by utrzymać tempo krążenia krwi.

Bardzo ważne jest również, by przestać palić i zmniejszyć spożycie cukru: te dwa czynniki niszczą tętnice, zwłaszcza palenie.

Natomiast powinieneś jeść:
- tłuste ryby bogate w omega-3 (zdrowe dla tętnic),
- kolorowe owoce takie jak czarne jagody, czarne porzeczki, głóg, borówki (o właściwościach przeciwutleniających).

Stosuj w kuchni:
- ostrą paprykę,
- imbir i
- czosnek, a także
- winorośl i
- ginkgo biloba,
by poprawić krążenie.

Chodź boso, najlepiej na zewnątrz, na przykład po trawie.

Jak omal nie umarłem w zimnej wodzie?
Pod koniec września zeszłego roku, wczesnym wieczorem, wybraliśmy się z przyjaciółmi, by wykąpać się w bardzo pięknym górskim jeziorze.

Moi przyjaciele świetnie pływają i, trzeba im to przyznać, mają dużo lepszą własną izolację termiczną (mam tu na myśli tkankę tłuszczową) niż ja. Dlatego zdecydowali, że przepłyną około 600 metrów w głąb jeziora, aż do łachy.

Ze względu na to, że ja sam dużo w tym sezonie pływałem i czułem, że jestem w formie, postanowiłem, że popłynę z nimi. Nie chciałem też „popsuć nastroju”, izolując się od nich… Duża nieostrożność!

Zanim jeszcze dopłynęliśmy do łachy, poczułem, jak moje kończyny zesztywniały z zimna, podczas gdy moi przyjaciele śmiali się i ochlapywali wodą. Ramiona zaczęły mi dygotać, szczęka się trzęsła, zęby szczękały. Mimo wszystko postanowiłem dać radę i płynąć dalej z przyjaciółmi, którzy, wydawało się, nie mieli żadnych problemów.

Dopłynięcie do łachy i myśl o powrocie bardzo mnie podniosły na duchu. Ale moje ruchy były coraz sztywniejsze. Starałem się mocniej uderzać w wodę dla rozgrzewki, ale było mi jeszcze zimniej, kiedy tak szamotałem się w lodowatej wodzie. Zacząłem dyszeć i z pewnością zbladłem, do tego stopnia, że przyjaciele zaczęli się o mnie niepokoić.

Mieli rację! Rzeczywiście, zaczynałem już niewyraźnie widzieć, w uszach mi szumiało. Bezskutecznie próbowałem przyśpieszyć, ale do brzegu trzeba było jeszcze płynąć kilkanaście minut.

Coraz gorzej widziałem. Zimno przenikało do najgłębszych warstw ciała.

Nie pamiętam, co było dalej. Nie wiem, w jaki sposób znalazłem się na plaży. Głos otaczających mnie przyjaciół dobiegał jak z daleka. Podali mi ręcznik, którym próbowałem się wycierać, ale w ogóle nie czułem nic na skórze. Miałem wrażenie wycierania starego pnia martwego drzewa. Nie mogłem wydobyć z siebie słowa. Co dziwne, mimo to byłem w stanie utrzymać się na nogach i chodzić jak robot.

Jak we śnie przeszedłem dwa kilometry do domu. Wszedłem pod prysznic, odkręciłem kurek gorącej wody, ale nawet nie czułem jej temperatury na skórze głowy. To było przejmujące uczucie. Jakby moja głowa była z zimnego drewna i na nic zdawało się polewanie jej ciepłą wodą.

Dopiero po trzydziestu minutach zacząłem wracać do siebie i odzyskiwać normalne czucie.

Później dowiedziałem się, że kiedy zimno dociera do mózgu, można gwałtownie stracić zdolność koordynacji. Kończyny poruszają się w sposób przypadkowy, oczywiście nie da się wtedy pływać. Bez natychmiastowego ratunku człowiekowi grozi utonięcie.

Moi przyjaciele to świetni pływacy, więc myślę, że w razie czego uratowaliby mnie. Tak czy inaczej, byłem o włos od tragedii.

To wydarzenie nauczyło mnie wiele: teraz przynajmniej jestem pewien, że nie wszyscy mamy taką samą odporność na zimno i nie trzeba koniecznie naśladować sportowych wyczynów innych osób. Także w tej dziedzinie natura postarała się nas mocno zróżnicować!

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

Artykuł "Kobieta o zimnych stopach: co robić?" na stronach Poczty Zdrowia.


Osobiście proponuję moczenie nóg w Solach z Morza Martwego firmy Dr. Nona oraz wmasowanie Kremu Dynamicznego.



niedziela, 20 grudnia 2015

Tatry Janka Danka

Trafiłem w internecie na zdjęcia fotografika z Zakopanego, pana Jana Danka.
I jestem pod wrażeniem.

Dla zachęty jedno ze zdjęć:

Kasprowy Wierch i Murzasichle nocą (foto: Jan Danek)
Więcej na stronie autora: http://jandanek.com/ oraz na facebooku: https://www.facebook.com/jan.danekcom/

Panie Janku - gratuluję.

sobota, 19 grudnia 2015

Uważaj na toksyczne zabawki

Za chwilę Święta Bożego Narodzenia.
Od Świętego Mikołaja trwa już szał wręczania prezentów.

Lekarze ostrzegają i apelują do rodziców: uwaga na toksyczne zabawki. W szale świątecznych zakupów wiele osób kupuje to, co w miarę dobrze wygląda i jest w miarę tanie. Nie patrząc na atesty i nie myśląc o bezpieczeństwie. A później kończy się to wizytą u lekarza, szpitalem, zatruciami i powikłaniami.



Jakimś zabezpieczeniem jest sprawdzenie, czy na etykiecie znajduje się znak "CE". Oznacza, że produkt spełnia wymogi bezpieczeństwa i został dopuszczony do obrotu na terenie Unii Europejskiej.

Coś jednak trzeba wiedzieć. "CE" to także "China Export". 
Drobna różnica, ale istotna. 


Więcej w artykule "Nie daj się nabrać na znak CE" na stronach Fundacji PRO-TEST.



piątek, 18 grudnia 2015

GIF wycofuje

Główny Inspektor Farmaceutyczny podjął decyzję  o wycofaniu z obrotu na terenie całego kraju:

1. Dwóch serii produktu Doxar, 1 mg, tabletki.
Numery serii:
- 43520011, data ważności: 05.2017,
- 33520011, data ważności: 06.2016.
Podmiot odpowiedzialny: Teva Pharmaceuticals Polska Sp. z o.o.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Wycofano na podstawie decyzji własnej podmiotu odpowiedzialnego po uzyskaniu wyniku poza specyfikacją w parametrze: zawartość substancji czynnej.
Wskazania - łagodny rozrost gruczołu krokowego oraz nadciśnienie tętnicze.


2. Dwóch serii produktu Ketotifen WZF, syrop, 1 mg/5 mln, butelka 100 ml.
Numer serii:
- 010915, data ważności: 09.2018,
- 020915, data ważności: 09.2018.
Podmiotem odpowiedzialny: Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne POLFA S.A.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Powodem decyzji było stwierdzenie pęknięcia nakrętek polietylenowych na butelkach z syropem.
Wskazania - m.in. zapobieganie astmie oskrzelowej, alergicznemu zapaleniu oskrzeli, objawom astmatycznym związanym z alergicznym nieżytem nosa, zapobieganie alergiom wielonarządowym: pokrzywce, atopowemu zapaleniu skóry, alergicznemu nieżytowi nosa i alergicznemu zapaleniu spojówek, a także leczenie objawowe tych alergii.


środa, 16 grudnia 2015

Znowu o szkodliwym promieniowaniu telefonów

O szkodliwym promieniowaniu telefonów komórkowych pisałem już wcześniej w postach:
- Szkodliwe promieniowanie telefonów komórkowych,
- Znowu o promieniowaniu telefonów komórkowych.

Grafika ze strony http://linux-kde.blogspot.com/
Obecnie wracam do tego tematu, po otrzymaniu od znajomej (dziękuję Wandziu) linka, do ważnego artykułu: Szkodliwe telefony, smartfony i wi-fi.

Każdy z nas korzysta z telefonu komórkowego oraz sieci wi-fi. 


poniedziałek, 14 grudnia 2015

Dr n. farm. Leszek Borkowski o antybiotykach

dr n. farm. Leszek Borkowski
Dr n. farm. Leszek Borkowski kontynuuje swój cykl artykułów ostrzegających przed nieodpowiednim stosowaniem leków.
Tym razem swój artykuł kieruje bardziej do lekarzy, a pisze o nadużywanym antybiotyku metronidazolu.

METRONIDAZOL to dobry lek, ale uprzejmie proszę o rozważenie, czy nie jest być może, zbyt często stosowany u Państwa w Szpitalu.

Wskazania:
Używany w postaci roztworu do infuzji może być stosowany w przypadku pacjentów z ciężkimi zakażeniami wywołanymi przez bakterie beztlenowe lub chorobotwórcze pierwotniaki między innymi np.: w zapaleniu otrzewnej, zapaleniu szpiku, posocznicy, zakażeniu kości stawów, zakażeniu dolnych dróg oddechowych, ropniu wątroby, zakażeniu ran po zabiegu chirurgicznym, zakażeniu ośrodkowego układu nerwowego, zakażeniu przewodu pokarmowego, zapaleniu wsierdzia.

Dawkowanie :
1/ Zakażenia wywołane przez beztlenowce – Dorośli co 8 godzin 500 mg metronidazolu 100 ml w infuzji dożylnej 5 mg/ml z prędkością 5 ml roztworu / minutę.
2/ Zakażenia wywołane przez pierwotniaki – Dorośli co 8 godzin 500 mg-750 mg metronidazolu 100-150 ml w infuzji dożylnej 5 mg/ml z prędkością 5 ml roztworu / minutę przez 5 do 10 dni.
3/ Metronidazol może być podawany profilaktycznie w okresie okołooperacyjnym, w szczególności przed zabiegami podczas, których można spodziewać się zakażenia bakteriami beztlenowymi np. z przewodu pokarmowego lub żeńskiego układu  płciowego. Podajemy go wtedy bezpośrednio przed rozpoczęciem zabiegu chirurgicznego w dawce 500 mg metronidazolu / 100 ml w infuzji dożylnej 5mg/ml z prędkością 5 ml roztworu / minutę. Powyższą dawkę należy powtórzyć po 8 i 16 godzinach od podania pierwszej dawki.

Ostrzeżenia:
1/ u pacjentów z ciężką niewydolnością wątroby oraz nieprawidłowym obrazem krwi w czasie leczenia badamy krew –  niebezpieczeństwo pojawienia się  leukopenii;
2/ u pacjentów z encefalopatią wątrobową dawkę dobową zmniejszamy do 1/3 dawki normalnej;
3/ u pacjentów w podeszłym wieku dawkę dobowa zmniejszamy o 25 %;
4/ u pacjentów oraz u pacjentów z organicznymi schorzeniami ośrodkowego układu nerwowego w tym u pacjentów z padaczką może wystąpić neuropatia obwodowa i zwiększone ryzyko wystąpienia przemijających napadów drgawkowych, depresji, osłabienia.
5/ u pacjentów z zaburzoną czynnością serca może wystąpić niewydolność układu krążenia ze względu na zwiększoną objętość płynów w układzie naczyniowym;
6/ u pacjentów, którym podaje się Metronidazol, w zależności od stosowanej metody oznaczania aminotransferazy asparaginowej, wyniki mogą być fałszywie niskie;
7/ u pacjentów ze skłonnościami do obrzęków oraz u pacjentów otrzymujących kortykosterydy może wystąpić retencja sodu i wody w organizmie;
8/ pacjenci leczeni Metronidazolem przez 48 godzin licząc od dnia zakończenia kuracji nie mogą pić alkoholu.


Dr n. farm. Leszek Borkowski


Zapraszam do zapoznania się ze wszystkimi artykułami dr Leszka Borkowskiego.
Poprzedni artykuł: "Świadome krwiodawstwo – niebezpieczna krew".

sobota, 12 grudnia 2015

Wydawnictwo Złote Myśli zaprasza na webinar

Monika Wędrocha z Wydawnictwa Złote Myśli zaprasza na bezpłatny webinar Mariusza Szuby.

Oto treść zaproszenia:

Mariusz Szuba
Mariusz Szuba organizuje bezpłatne szkolenie on-line, 14 grudnia o godzinie 19:00, na które obecnie trwają zapisy pod tym linkiem.

Całe spotkanie jest organizowane w ramach wydarzenia „5 Wymiar Inspiracji”. Gościem specjalnym, będzie Chris Gardner, czyli prawdziwy bohater filmu „W pogoni za szczęściem”, w którym główną rolę grał Will Smith.

Na tym spotkaniu Mariusz Szuba przekaże Ci część swojego warsztatu, ale również będzie to okazja do poznania i posłuchania ciekawych gości.

A będą nimi:

Jacek Rozenek - aktor filmowy, telewizyjny, teatralny i dubbingowy, a także trener biznesu i coach.

Mezo – polski raper, a także dziennikarz radiowy i osobowość telewizyjna. Laureat nagród Eska Music, VIVA Comet i Superjedynki. Otrzymał także dwukrotnie nominację do nagrody polskiego przemysłu fonograficznego Fryderyka.

Jankes - Urodzony showman. Znacie go doskonale z programów X FACTOR, WIPEOUT - WYMIATACZE, MAM TALENT stacji TVN, a przede wszystkim z anteny RADIA ESKA.

oraz sam Mariusz - trener rozwoju osobistego, przekazuje umiejętności niezwykle dosadnie i prawdziwie. Stoi za sukcesami wielu projektów biznesowych firm, które szkolił. Pracuje z aktorami, gwiazdami show biznesu i sportowcami.

„5 Wymiar Inspiracji” odbędzie się 23 kwietnia 2016 w Warszawie.

Zapisz się!

Warto być "na żywo", ponieważ tylko wtedy otrzymasz specjalną, dostępną tylko kilka godzin i tylko dla uczestników jednorazową propozycję.

Nie będzie ona więcej dostępna.

Szczerze polecam Ci ten bezpłatny webinar, poznasz niezwykłych ludzi i dowiesz się wartościowych rzeczy.

Proszę, wejdź na stronę, zapisz się i dołącz do szkolenia 14 grudnia o godzinie 19:00.

Do zobaczenia!
Monika Wędrocha


piątek, 11 grudnia 2015

Czarnuszka jest w stanie wyleczyć wszystko prócz śmierci

Czarnuszka jest rewelacyjna.
Ostatnio trafiłem na blogu Zdrowie z roślin na ciekawy post "Czarnuszka jest w stanie wyleczyć wszystko prócz śmierci".

Czarnuszka
Oto fragmenty:

Starożytni Egipcjanie mawiali o Czarnuszce, że jest w stanie wyleczyć wszystko prócz śmierci. Do tej pory nie spotkaliśmy się z surowcem zielarskim o takim silnym przeciwalergicznym działaniu i skuteczności w katarze siennym, astmie i innych rodzajach alergii – stwierdza Krzysztof Błecha z Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza Sroki.

W starożytności i średniowieczu dominowało przekonanie, że czarnuszka jest dobra na wszystko, dziś jej stosowanie zaleca się szczególnie alergikom i astmatykom, gdyż korzystnie wpływa na układ immunologiczny - organizm z większą łatwością eliminuje pierwsze objawy grypy i przeziębienia, ma, więc więcej sił, które może zużyć do walki z uczuleniem. 

Dla astmatyków ważna jest informacja, że Czarnuszka ułatwia wykrztuszanie zalegającej wydzieliny i rozszerza oskrzela. Kuracja olejem z Czarnuszki może przyczynić się do tego, że spowolniony zostanie rozwój choroby i spadnie intensywność ataków astmy.

Olej z Czarnuszki składa się z nienasyconych kwasów tłuszczowych w ok. 85 %, tj. kwas linolowy (omega-6) - około 60 %, kwas oleinowy (omega-9) - około 25 % i kwas alfa-linolenowy (omega-3) - około 1 %. Zawiera także, witaminę E, beta-karoten, sterole, biotynę, liczne mikroelementy oraz przeciwutleniacze.

Najważniejszy związek znajdującym się w oleju z czarnuszki jest tymochinon - składnik olejku eterycznego nasion czarnuszki, dzięki któremu olej wykazuje działanie przeciwzapalne (porównywalne z aktywnością aspiryny w dawce 100 mg/kg), przeciwbólowe, a także ochronne na miąższ nerek i wątroby.
Jednak, co najważniejsze, dzięki niemu olej z czarnuszki, podobnie jak same nasiona, wykazuje potencjalne działanie przeciwnowotworowe (przyczynił się do zahamowania i śmierci komórek rakowych skóry, płuc i wątroby – potwierdzone badaniami, a także istnieją dowody, że leczy raka jelita grubego, białaczkę, raka piersi i inne nowotwory).

Olej z Czarnuszki pomaga na wrzody i jest naturalnym lekiem na niestrawność i dolegliwości żołądkowe. 

Z kolei w kosmetyce jest znanym antidotum na trądzik lub łupież, a także pomaga przy atopowym zapaleniu skóry. (...)

Alternatywą jest mieszanie zmielonych ziaren z miodem i zjadanie raz dziennie, a olej dwa razy dziennie, na przykład w kapsułkach.
W celach prozdrowotnych (zapobiegawczo) osoby dorosłe powinny pić 1 łyżeczkę oleju dwa razy dziennie (przed posiłkiem). Oleju z czarnuszki nie powinny spożywać kobiety w ciąży.

Nasiona czarnuszki siewnej, zwaną też egipską albo kminem czarnym (Nigella sativa), były stosowane w lecznictwie starożytnego  Egiptu i Grecji. Czarnuszkę polecali m.in. Hipokrates, Galen, Pliniusz, Avicenna, Dioskorydes. Współczesne badania naukowe, prowadzone  w bardzo wielu laboratoriach na całym świecie, potwierdzają zasadność stosowania czarnuszki w terapiach chorób autoimmunologicznych, takich jak toczeń, łuszczyca, reumatyzm i wspomniane wyżej alergie.

Czarnuszka doskonale działa przeciw różnym owadom, kleszczom, ponieważ jest to trucizna dla bezkręgowców i taki kleszcz nawet jak się wpije to szybko zamiera.

Zbadano, że olej działa:
► przeciwzapalnie (można go porównać do aspiryny, składniki oleju hamowały uwalnianie histaminy, czyli działały jak leki przeciwhistaminowe stosowane powszechnie w alergii);
► przeciwpasożytniczo (przyczynia się do eliminacji z organizmu tasiemców, zwalcza zakażenie owsikami u dzieci, także jest skuteczny w walce z groźnym pasożytem, jakim jest włosień kręty, hamuje w jelitach rozwój Candida);
► przeciwnowotworowo;
► przeciwcukrzycowo (zawarty w oleju czarnuszki tymochin powoduje obniżenie poziomu glukozy i wzrost wydzielania insuliny),
► przeciwwrzodowo.

Poza tym:
► poprawia trawienie, reguluje wypróżnienia; ma szczególne znaczenie w detoksykacji jelit, co jest bardzo ważne. „Śmierć czai sie w jelitach” – mawiał Paracelsus;
► ochrania żołądek i odtruwa miąższ wątrobowy. (...)

Olej z Czarnego Kminku, innymi słowy, olej z czarnuszki, zawiera aż 84 % niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych.
Nienasycone kwasy tłuszczowe, inaczej zwane egzogenne, nie są wytwarzane przez nasz organizm. W związku z tym, muszą być dostarczane z zewnątrz.

Dlaczego są tak ważne? Ponieważ dzięki ich dostępności, organizm jest w stanie wyprodukować inne kwasy tłuszczowe. To jedna z najważniejszych funkcji tych substancji: odpowiadają za produkcję prostaglandyny (PG), hormonu odpowiadającego za podstawowe procesy życiowe!

Prostaglandyny odpowiadają za takie najbardziej podstawowe procesy jak powstawanie i wzrost komórek naszego organizmu, bicie serca, ciśnienie i krzepnięcie krwi, płodność oraz - bardzo ważne - odgrywają kluczową rolę w układzie immunologicznym pobudzając go do reakcji obronnych przed infekcjami. (...)

Nasz organizm zbudowany jest z 70 bilionów komórek, a każdego dnia umiera i powstaje ich ponad 600 miliardów. Za sprawne działanie tego procesu odpowiadają między innymi nienasycone kwasy tłuszczowe. (...)

Zapraszam do zapoznania się z pełnym tekstem "Czarnuszka jest w stanie wyleczyć wszystko prócz śmierci".

przyprawa czarnuszka


środa, 9 grudnia 2015

Ewelina: Zdrowie z innej beczki

No i mamy kolejny tekst Eweliny Dreli z Mapy Zdrowia.
Radzę go przestudiować i stosować rady w praktyce...

Witaj,

Kilka dni temu wydarzyło się w końcu to, na co bardzo czekałam już od dawna. Zazwyczaj było wcześniej, tuż po Wszystkich Świętych, ale w tym roku było tak ciepło, że się nie dało.

Pewnie myślisz, że mam na myśli pierwszy śnieg?
Tym razem nie, choć jest pewien związek. Chodzi o to, że… po pierwszych przymrozkach, co roku, znajoma przywozi mi małą beczuszkę z ogromnym kamieniem zamiast wieka. W beczce jest… kapusta, która się kisi. 


Zdjęcie ze strony http://e-naturalna.pl/
Czemu po przymrozkach? Znajoma twierdzi, że zbiera kapustę z pola dopiero po pierwszych przymrozkach, bo inaczej nie ma żadnej wartości. Najpóźniejsza odmiana kapusty ma w sobie więcej cukru, który jest niezbędny w procesie fermentacji, a dodatkowo jest podstawowym składnikiem odżywczym dla bakterii. Cukry przekształcają się w kwas mlekowy, który naturalnie konserwuje kapustę – na tym właśnie  polega fermentacja. 

Od kilku dni w mojej piwnicy stoi beczuszka z kiszącą się kapustą, a mi ślinka cieknie na samą myśl. Od jakiegoś czasu chodziła za mną surówka z kiszonej kapusty choć znajomi twierdzili, że niczego za mną nie ma. 

Kiszona kapusta to najlepsze rozwiązanie na chłodne dni. Chroni przed grypą, poprawia odporność (...). 

Co takiego ma w sobie? Jest prawdziwą bombą witaminową. Zawiera mnóstwo witaminy C, witamin z grupy B, a także K, A i E. Pewnie wiesz, że witaminy A, C i E to przeciwutleniacze, które pomagają Ci zachować młodość i chronią przed starzeniem się komórek. W kapuście kiszonej jest ich mnóstwo. 

To jeszcze nie wszystko. Kiszona kapusta to bogactwo składników mineralnych: manganu, cynku, wapnia, potasu, żelaza i siarki – wszystko to niezbędne jest, żebyś prawidłowo funkcjonował i dobrze się czuł. 

Kwas mlekowy, który wytwarza się w procesie fermentacji i kiszenia, ma świetny wpływ na przewód pokarmowy. 

Bakterie mlekowe poprawiają perystaltykę jelit i przeciwdziałają zaparciom. Czyli surówka z kiszonej kapusty (...) zawiera sporo błonnika. 

Mało tego, jeśli w ostatnim czasie brałeś antybiotyk lub inne silne leki, zjedz kapustę kiszoną. Działa zdecydowanie lepiej niż reklamowany jogurt probiotyczny – pomaga odbudować prawidłową mikroflorę jelitową i wzmacnia system odpornościowy. 

A zatem – może surówka z kiszonej kapusty do niedzielnego obiadu?

Dobrego dnia,
Ewelina

Od siebie dodałbym jeszcze: "KAPUSTA KISZONA", A NIE "KAPUSTA KWASZONA". 
Niewielka zmiana w nazwie, a ogromna zmiana w wartości produktu!

poniedziałek, 7 grudnia 2015

GIF wycofał

Decyzją Głównego Inspektora Farmaceutycznego z obrotu na terenie całego kraju wycofano następujące produkty lecznicze:

1. Pulmoterol (Salmeterolum), 50 mcg/dawkę inh., proszek do inhalacji w kapsułkach twardych.
Numer serii:
- 150414, data ważności: 03.2016 (opakowanie jednostkowe 90 sztuk kapsułek),
- 210414, data ważności: 03.2016 (opakowanie jednostkowe 60 sztuk kapsułek),
- 330414, data ważności: 03.2016 (opakowanie jednostkowe 60 sztuk kapsułek).
Podmiotem odpowiedzialnym jest Przedsiębiorstwo Farmaceutyczne LEK-AM sp. z o.o.
Przyczyną wycofania była decyzja własna podmiotu odpowiedzialnego z powodu uzyskania wyników poza specyfikacją dla zanieczyszczenia.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Wskazania - regularne, długotrwałe leczenie objawów odwracalnej obturacji dróg oddechowych.

2. Surowiec farmaceutyczny Woda oczyszczona (Aqua Purificata), opakowanie 100 g.
Numer serii:
- 20815, data ważności: 02.2016,
- 40915, data ważności: 03.2016.
Podmiotem odpowiedzialnym jest Farmaceutyczne Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Analityczno-Handlowe „Prolab” Halkiewicz i Ratajczyk Sp. J.
Powodem wycofania były negatywne wyniki badań poza specyfikacją w zakresie parametru przewodność dla obu serii oraz wynik poza specyfikacją w zakresie parametru jałowość dla serii 20815.

3. Duodart (Dutasteridum+Tamsulosini hydrochloridum) 0,5 mg+0,4 mg, kapsułki twarde.
Numer serii: 13262759A, termin ważności 09.2017.
Podmiotem odpowiedzialnym jest GlaxoSmithKline Export Ltd., Wielka Brytania.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Decyzja została podjęta w związku z informacją dotyczącą przeprowadzonej przez organ kompetentny we Francji kontroli w miejscu wytwarzania ww. produktu. Istnieje ryzyko, że ww. seria produktu nie spełnia wymagań jakościowych.
Wskazania - leczenie umiarkowanych i ciężkich objawów łagodnego rozrostu gruczołu krokowego.


sobota, 5 grudnia 2015

Jak radzić sobie z kryzysami, stresem i trudnymi emocjami

Elżbieta Kluska
Elżbieta Kluska, psycholog, coach kryzysowy, trener biznesu i rozwoju osobistego, zaprasza na bezpłatny webinar:

"Jak radzić sobie z kryzysami, stresem i trudnymi emocjami?"

Webinar odbędzie się we wtorek 8 grudnia o godzinie 20:00.

Link do rejestracji: http://w1.coachingkryzysowy.pl/grudzien/.

Podczas szkolenia opowiem Ci:
- jak powstaje kryzys i jaka jest jego rola?
- od czego zależy to, czy dana osoba doświadcza kryzysów czy nie?
- jak poradzić sobie z "bólem", jaki wywołuje kryzys?
- jakie mogą być konsekwencje nieradzenia sobie z kryzysem, stresem i trudnymi emocjami?
- tradycyjnie już przewiduję również sesję pytań i odpowiedzi.

Okres przedświąteczny i przednoworoczny jest często źródłem dużego stresu. Dla sporej części osób jest to również moment podsumowania mijającego właśnie roku. Dość często podczas tego okresu można zaobserwować obniżony nastrój, a niekiedy nawet pojawiające się trudne emocje - zwłaszcza, gdy dana osoba przeżywa kryzys.

Podczas wtorkowego szkolenia opowiem, w jaki sposób z tego typu sytuacjami można sobie radzić. Jeżeli uważasz, że ktoś z Twoich znajomych mógłby skorzystać na uczestnictwie w tym szkoleniu, udostępnij proszę TEGO posta u siebie na tablicy.

Link do rejestracji: http://w1.coachingkryzysowy.pl/grudzien/.

Pozdrawiam
Ela Kluska


czwartek, 3 grudnia 2015

Listopad w rankingach Alter Business

Oto wyniki rankingów serwisu Alter Business za miesiąc listopad.




*/ RANKING FIRM:
Dr. Nona International -  listopadzie 5 miejsce (październiku 4we wrześniu 2),


*/ RANKING PRODUKTÓW:
Balsam do ciała SOLARIS - 4 miejsce (2, 1),
- Dynamiczny Krem Nawilżający - 5 miejsce (3, 3), 
Okseen - 6 miejsce (6, 2),


*/ RANKING MENAGERÓW:
Grażyna Byczuk - 7 miejsce (7, 4), 
Paweł Samarec - 9 miejsce (11, 1),     

Grażyna Byczuk                                  Paweł Samarec
*/ RANKING BLOGÓW:
Blog Michała Ostrowskiego - 3 miejsce (1, 1),

Michał Ostrowski

 */ RANKING FILMÓW: 
Nick Vujicic - "Bez nóg, bez rąk, bez ograniczeń" - 1 miejsce (3, 3),
Brian Tracy - "Wspaniały trening" - 2 miejsce (4, 5),
- film motywacyjny - "Potęga słów" - 3 miejsce (5, 7),


*/ RANKING KSIĄŻEK:
- T. Harv Eker "Bogaty albo biedny – po prostu różni mentalnie" - 1 miejsce (1, 1),
Robert Kiyosaki "Bogaty ojciec, biedny ojciec" - 2 miejsce (7, 4),
- Brian Tracy "Zjedz tą żabę" - 3 miejsce (3, 2).

Zapraszam do głosowania na stronie Alter Business.


wtorek, 1 grudnia 2015

Jak zmniejszyć poziom stresu w 2 minuty

Ciekawe informacje podała Natalia Samarec na swoim blogu w poście "Jak zmniejszyć poziom stresu w 2 minuty".

Natalia Samarec
Oto pełna treść informacji:

Doktor Nona poleca prosty sposób szybkiej pomocy przy stresie i niepokoju. 


1. Znajdź punkt Da-Lin na swojej ręce (patrz obrazek).  
Posmaruj go Kremem Dynamicznym i dobrze wymasuj w ciągu 1-2 minut.
Od razu poczujesz ulgę zmniejszając wewnętrzne napięcie psychiczne.

2. Drugi punkt Iń-Tan znajduje się w miejscu tak zwanego trzeciego oka (patrz obrazek). 
Posmaruj Kremem Dynamicznym i zrób masaż tego punktu. 
W ciągu dnia to może Ci skoncentrować się i skupić na pracy, a w nocy ułatwi zasypianie.


Nie pozwól by nieprzyjemne sytuację życiowe wyprowadziły Cię z równowagi. 
Zawsze miej Krem Dynamiczny pod ręką. 



niedziela, 29 listopada 2015

Znikający guz mózgu

Wzruszającą wiadomość podała telewizja CNN.

W czasie wizyty w USA, papież Franciszek pocałował podaną Mu dziewczynkę z rakiem mózgu.


Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że guz mózgu prawie zanikł.



Całość materiału emitowanego przez CNN dostępna jest na stronach MedExpress w artykule "Pocałunek papieża wyleczył nowotwór mózgu?".

sobota, 28 listopada 2015

Maseczki na Kawczej

W czwartek pisałem o warsztatach DNA Lidera XXI wieku prowadzonych przez Magdę Żmijewską.

Dzisiaj trochę o innych, także listopadowych, warsztatach prowadzonych w Biurze na Kawczej.

Ale od początku...
Jak wiemy, w Firmie Dr. Nona, obok prezentacji produktowych i seminariów biznesowych, prowadzimy pokazy kosmetyczne, polegające na nakładaniu na twarz maseczki liftingującej.

Stronę merytoryczną poprowadziła Wanda Bernat, specjalistka od maseczek w Warszawie,

Wanda Bernat
natomiast wykonawczynią była Ania Sukiennik.


z zachowaniem wszelkich wymagań "technicznych".


Wandzie, Ani oraz naszym "modelom" serdecznie dziękujemy.

A tak na marginesie - Maseczka iłowa do twarzy Firmy Dr. Nona jest rewelacyjna.



czwartek, 26 listopada 2015

Warsztaty w "Biurze na Kawczej"

Magdalena Żmijewska
Dużo się dzieje w listopadzie w Biurze na Kawczej.

Magda Żmijewska poprowadziła świetne warsztaty "DNA Lidera XXI wieku".
Warsztaty, w których brało udział kilkanaście osób, odbyły się po wykładzie Magdy w ramach październikowej Pasji Dobrego Życia.

Aby być liderem, trzeba posiadać autorytet.
A to osiągniemy tylko wtedy, gdy poważnie potraktujemy słowa słowa Petera Druckera: NAJPIERW ZARZĄDZAJ SOBĄ, POTEM INNYMI I ORGANIZACJĄ...


Każdy z nas ma autorytety - osoby, które są dla nas liderami, osoby, które chcemy naśladować.
W tym celu określaliśmy w grupach, kilka cech wybranej osoby.

Aby być liderem trzeba do tego "dorosnąć". Przede wszystkim trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu, a to nie jest łatwe...


Trudno być liderem...


Zdefiniujmy więc lidera:


Liderem nie jest się z nadania, z nominacji. Liderem trzeba chcieć być, mieć odpowiednie wiadomości, być ekspertem, umieć pociągnąć innych za sobą, za swoją wizją działania.

Czego wszystkim Czytelnikom życzę.