niedziela, 4 stycznia 2015

GUS: nastąpił niespodziewany wzrost liczby urodzeń

W okresie przygotowań do Sylwestra, próżno było szukać w większości mediów, jednej z najważniejszych informacji roku 2014 - podanej przez GUS i przedrukowanej przez Rzeczpospolitą.
Nastąpiło odbicie w demografii!

W 2014 roku miało ubyć prawie 24 tys. Polaków, a przybędzie nas 10 tys.
Bieżący rok miał być najgorszy pod względem przyrostu naturalnego po II wojnie światowej. 
Z opublikowanej 1 października 2014 r. najnowszej prognozy ludności na lata 2014–2050 wynikało, że urodzi się zaledwie 360,4 tys. dzieci, a umrze 384,1 tys. osób. Efekt? Tzw. ujemny przyrost naturalny (przewaga zgonów nad urodzeniami) miał wynieść 23,7 tys. osób. To wynik gorszy niż zanotowany rok wcześniej 
– minus 17,7 tys., który był najgorszy od 1945 r.

(Fot.: 123rf)
Tymczasem, jak wynika z danych GUS, w okresie od stycznia do października tego roku urodziło się 318,7 tys. dzieci, o 4,6 tys. więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Szacuje się więc, że w całym bieżącym roku urodzi się ok. 380 tys. dzieci, aż o 20 tys. więcej niż przewidywano. Będzie też mniej zgonów. W efekcie nastąpi dodatni przyrost naturalny - ok. 10 tys. osób.

Zdaniem ekspertów, wzrost urodzeń wynika w znacznej mierze z wprowadzonego w czerwcu 2013 r. rocznego, płatnego urlopu rodzicielskiego.


Kochane mamy - tak trzymać!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz