poniedziałek, 16 lutego 2015

Co papierosy robią nam z mózgiem?

Portal Money pl przedstawił ciekawą informację o oddziaływaniu papierosów na mózg.


U początkujących palaczy nikotyna stymuluje pracę mózgu. Efekt ten szybko zanika na skutek przyzwyczajenia. Z kolei próby rzucania palenia powodują u uzależnionej osoby efekt odwrotny – gwałtowny spadek poboru tlenu i przepływ krwi w mózgu.

W ciągu 12 godzin od wypalenia ostatniego papierosa aktywność mózgu ulega znacznemu osłabieniu. To właśnie dlatego palaczom tak ciężko rozstać się z nałogiem z dnia na dzień – twierdzą naukowcy z Uniwersytetu w Kopenhadze.

Jak pokazują badania obrazowe mózgu, nałogowi palacze w ciągu kilku godzin od rzucenia palenia doświadczają stanu przypominającego demencję. To dość nieprzyjemne doświadczenie i prawdopodobnie jeden z powodów, dla których ciężko jest zerwać z nałogiem raz na zawsze.

Badacze porównują palenie papierosów do stosowania niektórych leków, np. antydepresantów. Chociaż po pewnym czasie przyjmowanie danej substancji nie wiąże się z wyraźną zmianą samopoczucia, zaprzestanie jej stosowania pociąga za sobą negatywne konsekwencje, które są trudne do zniesienia.

Wygląda więc na to, że palacze tkwią w nałogu, bo umożliwia im funkcjonowanie na normalnym poziomie umysłowym i nikt tak naprawdę nie wie, ile czasu musi upłynąć, aby po rzuceniu palenia mózg mógł powrócić do stanu wyjściowego.

Autorzy badania sugerują, że być może dobrym pomysłem byłoby stopniowe rzucanie palenia, co pozwoliłoby na uniknięcie dużego natężenia objawów odstawiennych.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz