środa, 25 marca 2015

Rzeżucha - najzdrowsza i najtańsza roślina na świecie

Często publikuję fragmenty z maili, które otrzymuję od Eweliny Dreli z Mapy Zdrowia. Oto informacje z bieżącego tygodnia.

Witaj,
Przyszła. W końcu. Po tak długim oczekiwaniu, tylu miesiącach. Czekałeś na wiosnę? To już możesz przestać, bo od kilku godzin możesz się oficjalnie cieszyć tą porą roku. Czas najwyższy, aby przestać czekać i zastanawiać się, kiedy zrobi się cieplej, tylko po prostu wziąć się za siebie i podjąć poważne decyzje.

Ja sama nie mogłam się już doczekać tych pierwszych, wiosennych dni. Zrobiłam gruntowne porządki, jak to zwykle, żeby wymieść resztki zimy z każdego kąta. Ale to nie wszystko. Bo co z tego, że wokół siebie mam porządek, skoro mój organizm jest totalnie zaśmiecony? Zwłaszcza po zimie, kiedy potrzebujesz jeść tłusto, mniej zdrowo, kiedy nie ma świeżych warzyw i owoców pod ręką...

Ale przejdźmy do rzeczy. Robiąc porządki przypomniało mi się, jak w dzieciństwie nie raz i nie dwa obserwowałam, jak na oknie coś dziwnego wyrasta z waty. Niby było pięknie zielone, ale zapach - na tamten czas był dla mnie nie do przejścia. Nigdy nie mogłam pojąć, jak to jest, że wszystkie rośliny wyrastają z ziemi, a akurat to jedno – z waty. Wiele razy oglądałam zwykłą watę i szukałam na niej śladów tej rośliny – bezskutecznie. Rosła tylko na parapecie.

Dzisiaj wróciłam do dawnego zwyczaju. Przyszła wiosna, więc chce się nowalijek. Czegoś zielonego, świeżego, zdrowego. To, co zaczyna pojawiać się na straganach jest niekoniecznie zdrowe, a my JUŻ potrzebujemy dużej dawki wiosennych witamin. 

Cóż więc prostszego niż... rzeżucha? Wystarczy mokra lignina, tacka, trochę nasionek i wody – po 10 dniach masz swoją własną, ekologiczną plantację zdrowia. Okazuje się, że rzeżucha to nie tylko najzdrowsze, ale również najtańsze warzywo na świecie. 


Zdjęcie ze strony http://www.wiadomosci24.pl/

Dlaczego zatem warto uprawiać i jeść rzeżuchę?

• Przede wszystkim jest ekologiczna. Uprawiasz ją sam, na własnym parapecie. Po 10 dniach masz pełnię zdrowia bez nawozów, azotanów i innych polepszaczy. Nic tylko uciąć i wrzucić do sałatki lub na kanapkę.

• To prawdziwa bomba witaminowa. Ma o 40 % więcej witaminy C, naturalnego przeciwutleniacza, ale to nie wszystko. Rzeżucha jest również bogata w witaminę A (więc jest świetna na oczy), witaminy z grupy B, witaminę PP, która między innymi odpowiada za piękną skórę i cerę. Wystarczy zjeść dwie stołowe łyżeczki rzeżuchy, żeby zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na te cenne witaminy.

• Poza witaminami, rzeżucha bogata jest również w minerały, a przede wszystkim w wapń, fosfor, żelazo, magnez, siarkę, chrom oraz jod.

• Działa przeciwnowotworowo, dzięki dużej zawartości przeciwutleniaczy. Chroni DNA naszych komórek przed działaniem szkodliwych wolnych rodników. Jest polecana szczególnie palaczom, ponieważ zawiera izotiocyjaniny, które pomagają zapobiegać rakowi płuc. To właśnie za ich sprawą rzeżucha ma tak ostry i wyrazisty smak.

• Wspomaga pracę trzustki, „oczyszcza” krew, wpływając dobrze na stan skóry, włosów i paznokci (zwalcza trądzik i łojotok), dezynfekuje drogi moczowe, pomaga usunąć toksyny, a nawet przyspiesza trawienie. 

• W przeszłości, ze względu na zawartość jodu, rzeżucha była z powodzeniem stosowana jako lek przy chorobach tarczycy. 

• Jako bomba witaminowa i minerałowa, rzeżucha jest świetnym dodatkiem na wiosnę (czyli teraz). Nie tylko pozwala wzmocnić organizm po zimie, ale również oczyszcza go z toksyn i innych produktów przemiany materii... 

No dobrze, zdecydowałeś się na własną uprawę rzeżuchy, masz jak najlepsze chęci, po 10 dniach obserwujesz już całkiem dorodną „trawkę” i co teraz? 

Przepisów na rzeżuchę jest naprawdę wiele. Możesz wrzucić ją po prostu na kanapkę, możesz zastosować jako dodatek do zupy czy innych potraw... 

Smacznego!
Ewelina


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz