poniedziałek, 13 lipca 2015

Być albo nie być, oto jest pytanie - Grexit

Jest niedziela wieczór. W Brukseli trwają rozmowy na temat zadłużenia Grecji.
Wszyscy udają zdziwienie, że coś takiego mogło się wydarzyć...


Kilka dni temu, przeglądając starą pocztę, trafiłem na maila z czerwca 2012 r. pod znaczącym tytułem GRECKA TRAGIKOMEDIA. Oto jego treść:

• Poziom nauczania w Grecji jest najniższy w UE, pomimo, że na jednego ucznia przypada 3 razy więcej nauczycieli niż w Finlandii, gdzie poziom nauczania jest najwyższy.
  
• W 2009 roku greckie koleje zanotowały 174 mld euro przy­chodu, przy czym na same wynagrodzenia wydano 246 mln euro. Łączna strata wyniosła 937 mln euro, więc minister finansów, jako formę oszczędności, zaproponował, aby wszystkich pasażerów wozić... taksówkami.
  
• Bruksela zapytała Grecję, jak to możliwe, że ma aż 11 tysięcy osób żyjących ponad 100 lat. Grecy sprawdzili, okazało się, że takich osób jest 800. Reszta nie żyje, ale rodzina nie zgłaszała zgonu i pobierała emeryturę lub rentę.
  
• W dzielnicy Ekali na przedmieściach Aten w zeznaniach podatkowych ujawniono 324 baseny. Gdy rząd ogłosił, że będzie z satelity sprawdzał, kto ma basen, w sklepach zabrakło siatki maskującej. Okazało się, że w Ekali są 16.974 baseny.
  
Istnieje dodatek dla córek generałów i pułkowników, jeżeli do 30. roku życia nie wyszły za mąż. Wtedy państwo uznaje, że mogły być źle traktowane w dzieciństwie, mieć traumę rodziny wojskowej i wypłaca im 2.000 euro miesięcznie dodatku .
  
• Choć jezioro Kopais zostało osuszone w 1957 roku (55 lat temu), 30 urzędników w pełnym wymiarze czasu pracy w dalszym ciągu zarządza całą "akcją".
  
• Wstępne wyniki wewnętrznej kontroli w Ministerstwie Finansów pokazały, że w samym ministerstwie 234 urzędników nie złożyło deklaracji podatkowych za poprzedni rok. A 20 dyrektorów urzędów skarbowych zostało zwolnionych, gdy okazało się, że w ich regionach ludzie masowo nie płacą podatków.
  
• Nieustannie działa powołane przez rząd grecki biuro zajmujące się promocją Salonik, jako europejskiego miasta kultury w... 1997 roku. 

Nie mam możliwości zweryfikowania tych wiadomości, ale "coś jest na rzeczy".



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz