piątek, 3 lipca 2015

Uwaga na barszcz Sosnowskiego

Barszcz Sosnowskiego to w Polsce ogromnie palący problem.


Sok tej rośliny jest silnie parzący, szczególnie przy operacji słonecznej.
W ostatnich dniach doprowadził do śmierci osoby poparzonej w rękę.


Występuje w praktyce na terenie całej Polski.


W przypadku zaobserwowania tej rośliny, lepiej zejść jej z drogi i zawiadomić odpowiednie służby w gminie.




Bliższe szczegóły o tej kaukaskiej roślinie oraz o historii jej dotarcia do Polski przeczytać można pod przykładowymi adresami:
http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/polska,28/uwaga-na-barszcz-sosnowskiego,172192,1,0.html,
http://www.laspolski.pl/Walcza_z_barszczem_nr_122014,strona-2585.html,
http://palacyproblem.pl/.

Jeżeli doszło do kontaktu z rośliną, należy niezwłocznie i dokładnie obmyć skórę wodą z mydłem i unikać kontaktu podrażnionych miejsc ze światłem słonecznym minimum przez 48 godzin.
W przypadku kontaktu soku roślin z oczami, należy je przemyć dokładnie wodą i chronić przed światłem (nosić okulary z filtrem chroniącym przed ultrafioletem).

Gdy doszło do podrażnienia skóry, objawy zapalne zmniejsza zastosowanie miejscowo maści (kremów) kortykosteroidowych.
Ja osobiście proponuję, świetnie sprawdzające się w takich przypadkach, produkty Firmy Dr. Nona:
- przykładanie Kompresów z wodą Morza Martwego lub gazy nawilżonej Płynem do pielęgnacji jamy ustnej,
- delikatne nałożenie Kremu Dynamicznego lub/i Balsamu do ciała Solaris.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz