niedziela, 2 sierpnia 2015

Naukowcy znowu ostrzegają przed małą epoką lodowcową

Mimo rekordowo gorącego lata, mała epoka lodowcowa przyjdzie wcześniej niż spodziewali się naukowcy.

W poście z 24 października 2014 r. "Mamy niewiele czasu do Małej Epoki Lodowcowej" przytaczałem opinie naukowców, którzy spodziewali się ostrych zim od lat 2040-2050. Spadek temperatur ma następować do 2100 roku. Bałtyk ma zamarzać, a zimy trwać pół roku.


Obecnie badacze z Northumbria University w Wielkiej Brytanii stworzyli nowy model aktywności słonecznej, który, jak twierdzą, podaje "wyjątkowo dokładne prognozy".


Pokazuje on, że w 2030 roku aktywność słoneczna spadnie o około 60 %, a tym samym temperatura na naszej planecie osiągnie dużo niższe wartości niż obecnie. Spowoduje to kolejne Minimum Maundera.
Naukowcy prognozują, że na Ziemi zapanują podobne warunki, jakie miały miejsce pod koniec XVII wieku.
Minimum Maundera to okres między 1645 a 1715 rokiem, kiedy notowano zmniejszoną aktywność plam słonecznych. Wtedy to w Europie i północnej Ameryce zimy były rekordowo mroźne. Ten czas nazywa się małą epoką lodową.

Zdjęcie NASA
Więcej w materiale "Naukowcy: przygotujmy się na kolejną małą epokę lodową" na stronach TVN Meteo. Tam też ciekawe nagranie wideo zmian biegunów na Słońcu od 1997 roku.

Bieguny na Słońcu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz