niedziela, 29 listopada 2015

Znikający guz mózgu

Wzruszającą wiadomość podała telewizja CNN.

W czasie wizyty w USA, papież Franciszek pocałował podaną Mu dziewczynkę z rakiem mózgu.


Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że guz mózgu prawie zanikł.



Całość materiału emitowanego przez CNN dostępna jest na stronach MedExpress w artykule "Pocałunek papieża wyleczył nowotwór mózgu?".

sobota, 28 listopada 2015

Maseczki na Kawczej

W czwartek pisałem o warsztatach DNA Lidera XXI wieku prowadzonych przez Magdę Żmijewską.

Dzisiaj trochę o innych, także listopadowych, warsztatach prowadzonych w Biurze na Kawczej.

Ale od początku...
Jak wiemy, w Firmie Dr. Nona, obok prezentacji produktowych i seminariów biznesowych, prowadzimy pokazy kosmetyczne, polegające na nakładaniu na twarz maseczki liftingującej.

Stronę merytoryczną poprowadziła Wanda Bernat, specjalistka od maseczek w Warszawie,

Wanda Bernat
natomiast wykonawczynią była Ania Sukiennik.


z zachowaniem wszelkich wymagań "technicznych".


Wandzie, Ani oraz naszym "modelom" serdecznie dziękujemy.

A tak na marginesie - Maseczka iłowa do twarzy Firmy Dr. Nona jest rewelacyjna.



czwartek, 26 listopada 2015

Warsztaty w "Biurze na Kawczej"

Magdalena Żmijewska
Dużo się dzieje w listopadzie w Biurze na Kawczej.

Magda Żmijewska poprowadziła świetne warsztaty "DNA Lidera XXI wieku".
Warsztaty, w których brało udział kilkanaście osób, odbyły się po wykładzie Magdy w ramach październikowej Pasji Dobrego Życia.

Aby być liderem, trzeba posiadać autorytet.
A to osiągniemy tylko wtedy, gdy poważnie potraktujemy słowa słowa Petera Druckera: NAJPIERW ZARZĄDZAJ SOBĄ, POTEM INNYMI I ORGANIZACJĄ...


Każdy z nas ma autorytety - osoby, które są dla nas liderami, osoby, które chcemy naśladować.
W tym celu określaliśmy w grupach, kilka cech wybranej osoby.

Aby być liderem trzeba do tego "dorosnąć". Przede wszystkim trzeba wyjść ze swojej strefy komfortu, a to nie jest łatwe...


Trudno być liderem...


Zdefiniujmy więc lidera:


Liderem nie jest się z nadania, z nominacji. Liderem trzeba chcieć być, mieć odpowiednie wiadomości, być ekspertem, umieć pociągnąć innych za sobą, za swoją wizją działania.

Czego wszystkim Czytelnikom życzę.


wtorek, 24 listopada 2015

Najzdrowsze herbaty świata

Picie herbaty może zapewnić nam kondycję, młodość, szczupłą sylwetkę i piękną skórę - tak reklamowane są produkty, z których przyrządzamy pyszny napar. Oto liściaste napoje, po które warto sięgnąć.

Oto ranking najzdrowszych hertat, który przytaczam za TVN Meteo Active.
Informacje o herbatach pochodzą z portali TVN Meteo Active i Styl Zdrowia - Dieta, Emocje, Styl, Sport.

1. Herbata biała
Nazywana eliksirem młodości. Jej limitowana produkcja odbywa się według starej chińskiej tradycji. Zawiera ona najwięcej flawonoidów, które zapobiegają nowotworom, chorobom serca, łagodzą alergię, a także hamują procesy starzenia.
Pączki listków, które nie zdążyły się jeszcze rozwinąć, suszy się w dość niskiej temperaturze, dzięki czemu susz ma srebrzysty odcień. Jasnożółty napar jest delikatny w smaku. Zawiera stosunkowo mało kofeiny, za to jest bogaty w cenne katechiny. Już kilka lat temu została okrzyknięta eliksirem młodości. Wszystko to ze względu na zawartość polifenoli, które zwalczają w naszym organizmie sprzyjające starzeniu wolne rodniki. Okazuje się, że filiżanka białej herbaty zawiera ich 12 razy więcej niż szklanka soku pomarańczowego, który również uchodzi za bogate źródło polifenoli! Spośród wszystkich herbat ma również najsilniejsze działanie antyoksydacyjne i antymutagenne, polecana jest więc przede wszystkim osobom, w których rodzinach występowały nowotwory. Biała herbata stanowi również bogate źródło witaminy C oraz kofeiny, warto więc, by spożywały ją osoby, które intensywnie pracują umysłowo, zwłaszcza w czasie upałów.

Herbata biała

2. Herbata zielona
Nikogo nie trzeba przekonywać o zdrowotnych właściwościach naparu z tej herbaty o srebrzystych lub zielonych liściach, które po zaparzeniu pęcznieją i opadają na dno szklanki.
Świeżo zerwane liście zostawia się do przeschnięcia, a następnie podgrzewa, by zatrzymać proces fermentacji. Gorzkawy napar ma barwę cytrynowo-żółtą. Zawiera mniej kofeiny i garbników niż herbata czarna, ale zawartość katechin jest pięciokrotnie wyższa. Dlatego uważa się, że herbata zielona jest najzdrowsza. Napar z zielonej herbaty bogaty jest w minerały i mikroelementy, takie jak: żelazo, cynk, potas, sód i wapń, nie brak mu również witamin: A, B, B2, B6, C, E, K, PP. Najlepiej oczyszcza z toksyn i powstrzymuje procesy starzenia. Chroni serce, ma właściwości przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe, obniża poziom cholesterolu, normalizuje ciśnienie. Jako jedyna z herbat przynosi ulgę osobom cierpiącym na nadkwasotę. Zawarty w niej fluor wzmacnia kości i zapobiega próchnicy zębów. Jako źródło L-teaniny zielona herbata jest dobrą, naturalną alternatywą dla środków uspokajających. Znawcy podkreślają jej leczniczy wpływ na zaburzenia trawienne, bóle głowy, a także problemy ze wzrokiem czy zatrucia alkoholowe. Badania dowodzą również, że zawarte w zielonej herbacie katechiny zapobiegają i łagodzą stany zapalne jamy ustnej, co znalazło odzwierciedlenie w obniżonym aż o 22 % występowaniu próchnicy zębów u dzieci, które przez 5 lat codziennie po obiedzie wypijały filiżankę tego naparu. Zielona herbata polecana jest również osobom dbającym o linię, gdyż zawarte w niej polifenole stymulują organizm, regulując procesy trawienne i przyspieszając przemianę tłuszczu w energię. Często jest aromatyzowana owocami i kwiatami.

Herbata zielona

3. Herbata żółta
Przez setki lat cieszyła podniebienie jedynie osobistości z cesarskiego dworu, dlatego nazywana jest herbatą cesarską. Napar z żółtej herbaty przy ściance porcelanowej filiżanki nabiera bladoróżowej barwy. Jest znany z doskonałego wpływu na trawienie i oczyszczania organizmu z toksyn.
W Europie prawie nieznana. Jest przygotowywana z najmłodszych pędów i pączków liści, które ulegają częściowej (12-15 %) fermentacji podczas procesu zwijania. Smakiem i aromatem jest zbliżona do herbaty zielonej najwyższej jakości i tak samo działa.

Herbata zółta
4. Herbata czerwona
Napar powstaje z lekko fermentowanych liści. Jest to ulubiona herbata osób, które próbują zrzucić kilka kilogramów. A to dlatego, że, poza spalaniem tłuszczu, oczyszcza organizm, wspomaga pracę wątroby, obniża poziom cholesterolu, poprawia wygląd skóry i włosów, pobudza trawienie, wzmacnia organizm oraz łagodzi skutki spożycia alkoholu.
Inaczej Oolong, czyli herbata poddawana bardzo krótkiemu procesowi fermentacji. Odmiana Pu-erh musi dodatkowo leżakować (nawet 50 lat). Napar ma intensywny smak i nieco błotny zapach. Zawiera najwięcej mikroelementów i kofeiny. Obniża poziom cholesterolu, poprawia pamięć, normalizuje ciśnienie, działa moczopędnie. Pomaga w walce z nadwagą, dlatego też nazywana jest przez Amerykanów niszczycielem tłuszczu – badania dowiodły bowiem, że wypijanie kilku filiżanek dziennie u 88 % osób spowodowało spadek wagi między 3,2 a 10,8 kg przy zachowaniu dotychczasowej diety! Wspaniale oczyszcza organizm z toksyn. Zawiera wiele korzystnych dla zdrowia składników, takich jak: garbniki, alkaloidy, flawonoidy, minerały (wapń, magnez, cynk, mangan, miedź, selen) oraz witaminę C.

Herbata czerwona

5. Herbata czarna
Filiżanka czarnej herbaty zawiera polifenole, które są najsilniejszymi przeciwutleniaczami. Ponadto znajdziemy tam teaflawinę, która poprawia funkcje poznawcze mózgu.
To całkowicie sfermentowana herbata, wysuszona w gorącym strumieniu powietrza. Daje napar o intensywnej barwie, wyrazistym smaku i aromacie. Wśród wielu głosów dotyczących walorów innych gatunków herbat, ta najczęściej wybierana, bo stanowiąca aż 80 % wyborów konsumentów na świecie ­– wciąż bywa niedoceniana. Pomimo iż w porównaniu z resztą mieszanek zawiera najmniej cennych antyoksydantów, posiada inne, wyjątkowe właściwości. Badania dowodzą, że w procesie fermentacji (który przy wytwarzaniu herbaty czarnej trwa najdłużej), powstają teaflawiny i tearubiginy, które mają równie dobroczynny wpływ na nasz organizm co antyoksydanty.. Czarna herbata działa rozgrzewająco i bakteriobójczo, a regularnie pita poprawia koncentrację i sprawność myślenia, wpływa również korzystnie na układ krwionośny. Zawiera dużo garbników i kofeiny oraz katechin.Producenci często wzbogacają ją owocami, kwiatami, wanilią czy rumem. Aromatyzowana bergamotką daje Earl Grey.

Herbata czarna
Bardzo lubię napić się gorącej, mocnej herbaty. Preferuję czarną, czerwoną i zieloną.
Picie herbaty to naprawdę wielka przyjemność.

Smacznego!


poniedziałek, 23 listopada 2015

Świadome krwiodawstwo – niebezpieczna krew

Oto kolejny artykuł dr n. med. Leszka Borkowskiego.

dr n. med. Leszek Borkowski
Świadome krwiodawstwo – niebezpieczna krew

Ofiarowanie własnej krwi jest najpiękniejszym darem jednego człowieka dla drugiego. O szlachetności tego czynu napisano tomy. Przemilczano trochę sprzedawanie krwi przez dawców komercyjnych oraz handel zasobami krwi pomiędzy krajami. Niepotrzebnie, bo wiele rzeczy oferowanych honorowo może być przedmiotem transakcji handlowych i nie ma tu nic złego. Zło natomiast tkwi w świadomym lub nieświadomym oferowaniu niepełnowartościowego towaru.

Hemomofilia jest chorobą mężczyzn, przenoszoną przez kobiety z pokolenia na pokolenie, wywoływaną niedoborem czynnika VIII lub IX krzepnięcia krwi.  Prawdziwym zagrożenie dla pacjentów chorujących na tę chorobę nie jest ryzyko wykrwawienia się na śmierć przy byle jakim skaleczeniu ale wylewy wewnętrzne rujnujące organizm chorego. Powstawanie wylewów do stawów kolanowych, łokciowych, skokowych prowadzi do ich dysfunkcji z ograniczeniem samodzielnego poruszania  się pacjenta. Bardzo groźne dla życia są krwotoki wewnętrzne w okolicach mózgu, rdzenia kręgowego lub większości splotów nerwowych. Do ponad pół wieku temu leczono hemofilię przetaczaniem krwi pełnej uznając, że takie transfuzje podawane osobom z niedoborami czynników krzepnięcia krwi są jedyną metodą skutecznego leczenia poza równoczesnym znoszeniem objawów. W roku 1964 zainteresowano się osadem na dnie rozmrożonego osocza, jego skuteczność była 10 razy większa niż transfuzji krwi. Osocze pochodziło od setek dawców.
Ciągle jednak poszukiwano bardziej skoncentrowanego leku dla pacjentów chorujących na hemofilię. Wynaleziono koncentrat w postaci proszku zawierający czynnik krzepnięcia krwi, do rozpuszczania w roztworze soli fizjologicznej,  do stosowania samodzielnie w domach. 
Był to ogromny sukces. Fizjologicznie czynnik VIII jest glikoproteiną znajdującą się w osoczu krwi ludzkiej.  Do wytworzenia koncentratu potrzebowano osocza z pełnej krwi, którą pozyskiwano pod koniec lat 60-tych w komercyjnych bankach krwi najpierw w USA potem w innych krajach świata. Powstawały one najczęściej w dzielnicach biedoty lub więzieniach. Stąd do wspólnego kotła wlewano krew ludzi chorych na wirusowe zapalenie wątroby, AIDS itd. Koncentrat powstawał w wyniku pobrania krwi od tysięcy krwiodawców.

Chorobę AIDS zaczęto rejestrować od 1982 roku a od 1983 wiązano ją z krwią i następnie wirusem HIV w niej się znajdującym Narkomani, ludzie zaniedbani zdrowotnie byli dawcami krwi. Zanim się połapano,  zarażono na świecie tysiące ludzi wirusowym zapaleniem wątroby typu B i nie diagnozowanym wtedy wirusowym zapaleniem wątroby typu C oraz AIDS. Chorzy na hemofilię będąc w wieku produkcyjnym zarażali nieświadomie innych. Według mnie mogła to być jedna z wielu przyczyn  sprzyjająca dynamicznemu rozwojowi HIV i HCV.
Świadczą o tym opracowania opisujące szlaki rozpowszechniania się na świecie tych wirusów. Według statystyk do 95% chorujących na hemofilię do roku 1979 i leczonych koncentratem czynnika VIII pozyskiwanym w wyniku zbiórek krwi chorowało i umierało na WZW typu B lub C i nie zdiagnozowany wtedy AIDS, czy uaktywniającego się wirusa JC odpowiedzialnego za PML czyli  postępującą leukoencefalopatię wieloogniskową.

Wśród ówczesnych epidemiologów panowała doktryna mniejszego zła. Lekceważono wirusowe zapalenie wątroby oraz objawy nie rozpoznawanego zakażenia wirusem HIV uznając, że hemofilia jest groźniejsza. To był błąd strategiczny, który kosztował tak dużo istnień ludzkich na świecie. Dzisiaj wiemy, że muszą być podejmowane szybkie działania w konfrontacji z nowymi chorobami vide ptasia grypa.

1979 roku firma Behringwerke opracowała technologię termicznego niszczenia wirusa zapalenia wątroby bez uszkadzania struktury białkowej czynnika VIII krzepnięcia krwi.
Termiczne niszczenie wirusa HIV opracowano w 1984 roku kiedy okazało się ono jeszcze łatwiejsze.  Na szczęście HIV jest bardzo wrażliwy na podwyższone temperatury.
Dzisiaj czynnik  krzepnięcia krwi VIII jest otrzymywany na drodze inżynierii genetycznej metodą rekombinacji DNA w komórkach jajnika chomika chińskiego.
Metody pozyskiwania czynnika krzepnięcia krwi z osocza także są stosowane, ale w połączeniu z wdrożeniem  rygorystycznych standardów bezpieczeństwa.

Dzisiaj nowym wyzwaniem są krwiodawcy oferujący krew w dobrej wierze zawierającą groźne metabolity przyjmowanych leków.
Niektóre z nich są groźne do trzech miesięcy  licząc od daty zakończenia kuracji. 
Doskonałym przykładem jest lek o nazwie międzynarodowej mykofenolan mofetylu stosowany jako lek immunosupresyjny. Jego poważnym działaniem niepożądanym jest uszkadzanie  płodu poprzez wywoływanie  między innymi wrodzonej wady serca, twarzy, tchawicy i przełyku, układu nerwowego w tym rozszczepu  kręgosłupa.
Dlatego seksualnie aktywni mężczyźni i lub ich partnerki leczone mykofenolanem mofetylu nie powinni oddawać krwi przez łącznie 90 dni od daty przyjęcia ostatniej dawki.
Wymieniony lek jest jednym z wielu eliminujących każdego potencjalnego krwiodawcę.

Uważam, że w trakcie przyjmowania jakiegokolwiek leku czy trwania jakiejkolwiek choroby, musimy być świadomi, że nie spełniamy obywatelskiego obowiązku dzielenia się krwią jako nośnikiem życia.

Jest czas aby nowy skład resortu zdrowia edukował społeczeństwo odnośnie świadomej misji krwiodawstwa honorowego czy komercyjnego. Musimy mądrze ochraniać narodowe zasoby krwi oraz niezwykle bacznie obserwować preparaty krwiopochodne.
Ta wiedza zyskuje na aktualności wobec piątkowej tragedii Paryża i solidarności jego mieszkańców z ofiarami piątkowych zamachów. Bezpieczny dar ich serc jest tam darem nie do przecenienia. 


Dr n. med. Leszek Borkowski

Poprzedni artykuł publikowany przez dr Borkowskiego.

A tak na marginesie. Przez wiele lat byłem aktywnym honorowym krwiodawcą i nigdy nikt się mnie nie pytał czy biorę jakieś leki...

niedziela, 22 listopada 2015

Słowo Roku 2015 nie jest słowem

Brytyjczycy umieją zaskoczyć.
Redaktorzy Oxford Dictionaries, w prestiżowym plebiscycie, za "Słowo Roku" uznali piktogram.
"Słowo Roku 2015" oficjalnie nazywa się "twarz ze łzami radości".

W 2014 r. "Słowem Roku" było "vape" oznaczające "inhalowanie pary generowanej przez elektroniczne papierosy", a w edycji przed dwoma laty - było "selfie". 

Więcej na ten temat na stronach TVN 24 w informacji "Słowo roku 2015 nie jest słowem".


sobota, 21 listopada 2015

GIF wycofuje...

Decyzją Głównego Inspektora Farmaceutycznego z obrotu na terenie całego kraju wycofano trzy produkty lecznicze:

1. Krople do oczu Nolodon (Olopatadinum), roztwór, 1 mg/ml:
- numer serii: 02391, data ważności: 02.2017,
- numer serii: 1508821, data ważności: 06.2017,
- numer serii: 1508831, data ważności: 06.2017.
Podmiotem odpowiedzialnym są Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne Polfa S.A.
Do GIF wpłynęła decyzja własna podmiotu odpowiedzialnego o wycofaniu podanych serii produktu w związku z uzyskaniem w programie ciągłego badania stabilności wyniku poza specyfikacją w zakresie parametrów: wygląd roztworu (seria 02391) oraz wygląd roztworu i zawartość chlorku benzalkoniowego (seria 1508821). Podmiot odpowiedzialny podjął wobec serii 1508831 decyzję o wycofaniu z uwagi na fakt, że została ona wytworzona w tej samej partii produkcyjnej co seria 1508821.
Wskazania - alergiczne zapalenie spojówek.

2. Czopki glicerolowe (Glyceroli suppositoria), 1 g.
Wycofana została seria produktu o numerze 011015 i dacie ważności: 10.16.
Podmiotem odpowiedzialnym jest Laboratorium Farmaceutyczne Avena Sokulska-Dura i Palmowski sp. j.
Do GIF wpłynęła decyzja własna podmiotu odpowiedzialnego o wycofaniu z obrotu podanej serii produktu. Przyczyną był niewłaściwy tok postępowania podczas zwalniania serii.
Wskazania - w zaparciach, jako środek łagodnie przeczyszczający, przeznaczony do stosowania u dzieci.

3. Ciechociński Szlam Leczniczy, proszek do sporządzania roztworu, produkt złożony. Do użytku zewnętrznego w postaci roztworu wodnego do kąpieli i okładów.
Numer serii: 250914, data ważności: 09.2017.
Podmiotem odpowiedzialnym jest Przedsiębiorstwo „Uzdrowisko Ciechocinek” S.A.
Powodem decyzcji była zbyt niska zawartość jonów żelaza w badanej próbce ww. produktu leczniczego.
Wskazania - Ciechociński szlam leczniczy w postaci kąpieli (roztwory 1,5-3 %) lub okładów (roztwory 10-20 %) stosuje się wspomagająco po urazach w obrębie narządu ruchu, w chorobach układu nerwowego, w reumatoidalnym zapaleniu stawów i zesztywniającym zapaleniu stawów kręgosłupa, chorobie zwyrodnieniowej stawów, bólach mięśni, w niektórych chorobach alergicznych skóry, w łuszczycy.

piątek, 20 listopada 2015

Uwaga na leki zarejestrowane w innych krajach, niezarejestrowane w Polsce

Dr n. med. Leszek Borkowski, w ramach prowadzonej przez siebie kampanii informacyjnej nt. leków opublikował kolejny artykuł "Uwaga na leki zarejestrowane w innych krajach, niezarejestrowane w Polsce", który poniżej przytaczam w całości.

dr n. med. Leszek Borkowski
Choć problem dotyczy ograniczonej ilości osób, jestem przekonany, że dobrze jest zapoznać się z tym tekstem.

Jako pacjent mogę na swoje potrzeby przywieźć dowolny lek do Polski w ilości wskazującej na jednego odbiorcę. Pod warunkiem, że nie podlega on nadzorowi z tytuły działania narkotycznego lub psychotropowego odpowiedniej grupy.

Leki takie są stosowane w ramach np. kuracji rozpoczętej poza krajem.
Wszystko jest dobrze do momentu gdy lek sam nie zaczyna mieć ze sobą kłopotów np.:
-   seria, którą mamy w domu musi być pilnie wycofana z obrotu;
-   pojawiają się ciężkie działania niepożądane ograniczające stosowanie naszego leku lub wymuszające dodatkowe badania w ramach bezpieczeństwa leczenia.

Oficjalne informacje tego typu nie docierają powszechnie na rynki narodowe w sytuacji uznania ich za nieistotne w krajach  gdzie nie powinny się znaleźć. Problem jako taki narasta także w Polsce i nie ma dobrego pomysłu jak  go rozwiązać z korzyścią dla nas wszystkich.

Przykładem niech będzie jeden z ostatnich komunikatów Europejskiej Agencji Leków Nr EMA/627077/2015  przestrzegający lekarzy i pacjentów leczonych na stwardnienie rozsiane czyli SM.
Mam na myśli fumaran dimetylu występujący pod nazwą handlową Tecfidera /SM/ lek zarejestrowany w procedurze centralnej w EMA  i Fumaderm /łuszczyca/ zarejestrowany w procedurze narodowej w Niemczech.
Zacytowany komunikat poświęcony jest zminimalizowaniu ryzyka rzadko występującej infekcji PML po zastosowaniu leku Tecfidera zawierającym jako substancje aktywną fumaran dimetylu.
PML czyli  postępująca leukoencefalopatia wieloogniskowa ang. progressive multifocal leukoencephalopathy  jest zakażeniem oportunistycznym, rzadko występującą infekcją mózgu wywoływaną wirusem Johna Cunninghama /JC /. Wirus ten jest szeroko rozpowszechniony i zazwyczaj nieszkodliwy.
Niestety uaktywnia się u osób, których układ odpornościowy jest osłabiony.
PML swymi objawami przypomina rzut stwardnienia rozsianego, co może skutkować poważnym upośledzeniem sprawności lub śmiercią. 
EMA zaleca w celu minimalizacji ryzyka leczeniem fumaranem dimetylu pełne badanie krwi, w tym z liczbą leukocytów, które musimy wykonywać co trzy miesiące. Ponadto musi być zabezpieczona dla pacjentów dostępność do rezonansu magnetycznego, zazwyczaj w ciągu trzech miesięcy jako punktu odniesienia. 
Lek Tecfidera zawierający fumaran dimetylu jest zarejestrowany w Polsce i w tym przypadku docierają do nas wszystkie informacje istotne w leczeniu nim stwardnienia rozsianego.

Uwaga, w sytuacji gdy ta sama substancja czynna jest także w innym leku nie zarejestrowanym w Polsce.

W Niemczech w leczeniu łuszczycy stosowany jest lek Fumaderm. W Polsce nie dopuszczony do obrotu, teoretycznie niedostępny. Fumaderm  zawiera głównie fumaran dimetylu w dawce 120 mg tak jak mniejsza dawka Tecfidery.

Mamy oto stan faktyczny gdy identyczna substancja aktywna znajduje się w różnych lekach o różnych wskazaniach terapeutycznych czyli mówiąc potocznie w różnych chorobach.
Ponieważ na terenie Polski są stosowane przez pacjentów leki z Niemiec,  przewożone legalnie przez granicę proponuję pacjentom, ich opiekunom oraz fachowemu personelowi służby zdrowia baczną obserwację chorujących na łuszczycę, a leczonych  lekiem o nazwie Fumaderm.


Dr n. med. Leszek Borkowski



środa, 18 listopada 2015

Przygotuj się na zmany

Pozostajemy w temacie rozwoju osobistego.

Tym razem przedstawiam ofertę Adama Dębowskiego - wybitnego psychologa biznesu i coacha.













Oto zaproszenie Adama:

Co jest dla Ciebie ważniejsze – rozwój osobisty czy zawodowy?
A co Ty na to, żeby połączyć obie płaszczyzny?

Z pewnością znasz sytuacje, kiedy sukces w jednej sferze Twojego życia wpływał pozytywnie na drugą. Jestem pewien, że możesz wymienić wiele takich przykładów.

Bez względu na to, w jakiej dziedzinie chcesz się rozwijać, wspólnym mianownikiem jest ZMIANA. Co więcej, zwróć uwagę, że nie każdy musi się rozwijać. Natomiast każdy w dzisiejszym świecie powinien reagować na ZMIANĘ.

>>>odbierz darmowy kurs video<<<

Jedną z myśli przewodnich Change Value Process jest hasło: 
„Adaptuj się albo giń!”

I nie jest to ładnie brzmiący cytat. To prawda.

Jeśli nie umiesz dopasować swoich cech i umiejętności do zmian, przy jednoczesnym zachowaniu silnego kręgosłupa wartości, to utrzymać pracę lub firmę będzie Ci bardzo ciężko.

Obecnie zmiana goni zmianę. W biznesie, w społeczeństwie, w polityce, w technologii. 

Czy wiesz jak się do niej przygotować? 
Jak podnieść swoją skuteczność?

W związku z tym, przygotowałem dla Ciebie darmowy kurs video: ,,Przygotuj się na zmiany”z którego dowiesz się między innymi:
- jak przechodzić przez zmianę i błyskawicznie zwiększyć swoją skuteczność,
- jakie są sprawdzone sposoby na wprowadzenie trwałej i skutecznej zmiany do swojego życia,
- jak pokonać blokady, które nie pozwalają osiągać planowanych celów Tobie, a także innym osobom w Twojej rodzinie czy firmie.

Zależy mi na tym, żeby Cię wspierać i w związku z tym mam dla Ciebie darmowy kurs online. 

>>>Wejdź i odbierz kurs video<<<

Pamiętaj! ZMIANA myślenia w konsekwencji ZMIENIA stan konta!

Pozdrawiam inspirująco,
Adam Dębowski
Efekty mają źródło w Tobie

Adam Dębowski


poniedziałek, 16 listopada 2015

Przytul tygrysy z Pawłem Janem Mrozem

Dostałem od Pawła Jana Mroza zaproszenie do udziału w bezpłatnej transmisji LIVE ze szkolenia "Przytul swoje tygrysy".


Oto treść zaproszenia:

Witaj serdecznie,

Kilka dni temu wróciłem z Tajlandii. Odwiedziliśmy małą wysepkę o wielkości 2 km kwadratowych. Raj na ziemi. Zakochałem się w nurkowaniu wzdłuż rafy koralowej, która schodzi w dół czasem na kilkanaście metrów w głąb oceanu. Nurkujemy bez sprzętu, tylko na sile własnego oddechu.

Po powrocie, w miniony weekend występowałem na dwóch genialnych konferencjach, a teraz przyszedł czas na naszą transmisję LIVE, na którą serdecznie Cię zapraszam. Wiedza, którą przekażę 26.11 jest bardzo ważna, kluczowa w rozwoju osobistym i naszym życiu. Przeczytaj więcej klikając w link poniżej... co to znaczy "przytulić swoje tygrysy"?


PROGRAM SZKOLENIA:
- poznanie różnych aspektów siebie,
- spotkanie z własną mocą,
- oko w oko z tygrysami wewnętrznymi czyli praca z "cieniem", 
- jak budować relację z samym sobą? 
- jak działa osobowość - wewnętrzna dynamika,
- przytulenie własnych tygrysów - akceptacja samej/samego siebie,
- technika "Moje Plemię",
- rozwiązywanie konfliktów wewnętrznych,
- integracja osobowości i nadintegracja osobowości. 

http://szkolenieonline.paweljanmroz.pl/

Paweł Jan Mróz

Paweł Jan Mróz

sobota, 14 listopada 2015

Jak radzić sobie w życiu...


Akademia Osiągnięć zaprasza na bezpłatny webinar:


Cześć,

Czy wiesz, że jedną z największych przyczyn stresu jest brak równowagi w życiu?

Jednak jak uzyskać balans, kiedy tak dużo dzieje się wokół nas? Może wydawać się to trudne i wymagające czasu.

Jedno jest pewne. Jeżeli nie ułożymy odpowiednio klocków składających się na nas samych, to przy ich większej ilości zawsze budowla się zawali. 

Co więc robić? 

Po pierwsze zbudować silmy fundament, a następnie po kolei i równo ułożyć na nim wszystkie życiowe elementy. Dzięki temu będzie można znacznie lepiej o nie dbać i rozwijać. To poprowadzi do znalezienia swojego własnego sposobu na zbalansowane życie bez zbędnych frustracji.

Jak to konkretnie zrobić, i o których konkretnie elementach mowa, opowie Ci Michał Czekaj, który już 17 listopada przeprowadzi Life Balance Webinar (bezpłatne szkolenie on-line).

Rejestracja na stronie http://www.ro-webinar.pl/.



piątek, 13 listopada 2015

GIF wycofał leki...

Główny Inspektor Farmaceutyczny podjął decyzję o wycofaniu z obrotu na terenie całego kraju produktu leczniczego Alermed (Cetirizini dihydrochloridum), 10 mg, tabletki powlekane:
- numer serii: 270114, data ważności: 12.2015,
- numer serii: 300514, data ważności: 04.2016.
Podmiotem odpowiedzialnym jest Przedsiębiorstwo Farmaceutyczne LEK-AM sp. z o.o.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Do GIF wpłynęła decyzja własna podmiotu odpowiedzialnego o wycofaniu z obrotu ww serii produktu. Powodem było uzyskanie wyniku poza specyfikacją w zakresie parametru uwalniania substancji czynnej.
Wskazania - m.in. leczenie objawowe przewlekłego oraz sezonowego alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa i alergicznego zapalenia spojówek.


Główny Inspektor Farmaceutyczny wycofał z obrotu na terenie całego kraju produkt leczniczy Sylicynar (Silybi mariani fructus extractum siccum + Cynarae herbae extractum siccum), tabletki powlekane, 60 sztuk.
Podmiotem odpowiedzialnym są Poznańskie Zakłady Zielarskie „Herbapol” S.A.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Do GIF wpłynęła decyzja własna podmiotu odpowiedzialnego o wycofaniu ww serii produktu. Powodem było zaistnienie wady jakościowej, zaobserwowanej w próbach archiwalnych w postaci popękanych tabletek.
Wskazania - wspomagająco w zaburzeniach czynności wątroby, w stanach zapalnych wątroby i pęcherzyka żółciowego oraz w miażdżycy.


czwartek, 12 listopada 2015

4 proste ćwiczenia na suche oczy


W trosce o nasze oczy przydatny może być tekst opublikowany już jakiś czas temu przez Pocztę Zdrowia (artykuł "4 proste ćwiczenia na suche oczy").
A tak w ogóle zachęcam do zaprenumerowania Newslettera Poczty Zdrowia.


Oto fragmenty tego artykułu:

Twoje oczy zachodzą łzami z byle powodu. Są suche, zaczerwienione, piekące, łzawiące, zmęczone. Swędzą…
To wszystko to objawy zespołu suchego oka.
Ale możesz przeciwdziałać temu nieprzyjemnemu schorzeniu, które dotyka od 15 do 25 % populacji osób w starszym wieku.

Oczy nie powinny być suche
Przesuwając językiem po podniebieniu, wyczujesz, że całą jamę ustną pokrywa warstwa śliny. To samo dzieje się w oku.
Zazwyczaj jest ono pokryte cienką warstwą płynu zwanego filmem łzowym. Jeśli warstwy tej zabraknie, pojawi się uczucie, jakbyś miał pod powiekami piasek.
U osób, u których ten film łzowy nie jest właściwie rozprowadzony, występuje nadwrażliwość na światło, pieczenie lub swędzenie, łzawienie, nieostre lub rozmyte widzenie, zmęczenie, powieki są opuchnięte, a spojówki (białka oczu) – zaczerwienione.

W jaki sposób oko wysycha?
Oko wysycha, kiedy zapominasz mrugać, co nie zdarza się ludziom żyjącym w środowisku naturalnym, ale jest zjawiskiem bardzo częstym w świecie pełnym ekranów komputerowych i telewizyjnych.
Nawet nie zauważasz momentu, kiedy to, co widzisz na ekranie, pochłonie Cię na tyle, że zapominasz mrugać, a to bardzo niszczy oczy.
Równocześnie, monitor przyciąga kurz, który otrzymuje w ten sposób ładunek elektryczny i dodatkowo podrażnia oczy.

Dym z papierosów, laserowe zabiegi na rogówce oraz niektóre leki (pigułki antykoncepcyjne, leki antyhistaminowe, moczopędne, antydepresyjne i beta-blokery) także wysuszają oczy.

Soczewki kontaktowe, zwłaszcza miękkie, mogą wpłynąć na silne odparowywanie łez i prowadzić do podrażnienia, infekcji, odkładania się białka i bolesności. Najczęstszą przyczyną dyskomfortu związanym z ich noszeniem jest suchość śluzówek oczu.

Istnieją także naturalne przyczyny środowiskowe, takie jak wiatr i słońce, które wysuszają oczy. To tłumaczy, dlaczego niektóre osoby w starszym wieku cierpią na zespół suchego oka, pomimo tego, że nigdy nie nosiły soczewek kontaktowych, nie paliły, nie przeszły operacji okulistycznej, nie zażywały leków ani nie używały komputera.

Osoby starsze wytwarzają o 60 % łez mniej niż osoby młode. Ich kanaliki łzowe są także zbyt szerokie. Po mrugnięciu okiem łzy odprowadzane są wewnętrznie, kanalikami łzowymi, do nosa i gardła. Objawy zespołu suchego oka można także obserwować, gdy system odprowadzania łez jest zbyt aktywny.

Zadbać o suche oko
Lekarze zalecają regularne stosowanie tzw. sztucznych łez, by zapobiec niedoborom filmu łzowego. Ale takie leczenie nie umożliwia odtworzenia wcześniejszego filmu łzowego. Powinno być ono ciągłe.
Okuliści proponują również blokowanie kanalików łzowych poprzez wprowadzanie do nich kolagenowych korków lub przypalanie ujścia kanalików łzowych, by zatrzymać łzy i pozwolić na bardziej długotrwałe nawilżenie powierzchni oka.

W celu uniknięcia takich nieprzyjemności, oto kilka zdroworozsądkowych zaleceń:
* Podczas pracy przed ekranem, rób regularne przerwy. Przynajmniej raz na pół godziny, przez kilka minut. Staraj się również pamiętać, by regularnie mrugać, nawet, jeśli nie dzieje się to odruchowo.
* Zapobiegaj nadmiernemu gorącu i suchości w pomieszczeniu, w którym przebywasz, poprzez zawieszanie na grzejnikach pojemników z wodą i regularnie wietrzenie. Szczególnie uważaj na klimatyzację i grzejniki elektryczne, które wysuszają powietrze.
* Prawidłowo się nawadniaj. Pij przynajmniej 1,5 litra wody lub naparów ziołowych (bez cukru) dziennie.
* Chroń oczy przed wiatrem i słońcem; zakładaj okulary, jeśli robisz coś, co mogłoby zaszkodzić oczom, jak np. bieganie, jazda na rowerze czy stolarstwo.
* Nie noś bez przerwy soczewek kontaktowych; zastępuj je okularami, kiedy tylko możesz.

Dodatkowo włącz do diety preparat z witaminą A w postaci naturalnego retinolu, w dawce 5000 j.m. dziennie. Witamina A stabilizuje błonę komórkową spojówki i rogówki. Jest więc niezbędna do właściwego rozprowadzenia filmu łzowego na oku. Możesz także stosować bezpośrednio sztuczne łzy o wysokiej zawartości witaminy A.

Leczenie olejem z rokitnika
Olej tłoczony z ziaren rokitnika (Hippophae rhamnoides) jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe omega-7.
Fińskie badanie pod kierunkiem doktora Jarvinen polegało na podawaniu tego oleju pacjentom cierpiącym na zespół suchego oka...
Zdaniem osób kierujących badaniem, u pacjentów przyjmujących suplement diety zawierający olej z rokitnika pojawiała się tendencja do poprawy: mniejsze zaczerwienienie oczu, mniejsze pieczenie; poprawę tę można było również zaobserwować u pacjentów noszących soczewki kontaktowe.

Jeśli nie znajdziesz oleju z rokitnika, często ciężko dostępnego, badania wykazały również bardzo interesujące działanie mieszaniny omega-3 i witaminy A (retinol).

Cztery ćwiczenia poprawiające jakość filmu łzowego
Oto cztery proste ćwiczenia, które możesz wykonać w domu, w celu poprawy jakości filmu łzowego:
* Ćwiczenie 1: 
zasłoń zamknięte oczy dłońmi i skoncentruj się przez dwie trzy minuty w tej pozycji. Ciemność i ciepło dłoni zadziałają rozluźniająco na oczy.
* Ćwiczenie 2: 
wyciągnij jeden kciuk około 15 cm przed nosem, a drugi w tej samej osi, 30 cm za pierwszym. Ogniskuj spojrzenie na zmianę, raz na jednym, raz na drugim kciuku, trenując w ten sposób mięśnie oczu.
* Ćwiczenie 3: 
postaraj się ziewnąć trzy razy z rzędu bardzo szeroko. To pozwoli na bardzo mocne napięcie, a następnie rozluźnienie mięśni twarzy wokół oczu. Łzy łatwiej pokryją oczy.
* Ćwiczenie 4: 
zamknij oczy i przez minutę przewracaj nimi za zamkniętymi powiekami w kierunku ruchu wskazówek zegara, a potem drugą minutę w kierunku przeciwnym. Film łzowy łatwiej się rozprowadzi po całym oku.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis



Ja osobiście codziennie stosuję Balsam pod oczy Firmy Dr. Nona i nie mam problemów z zespołem suchego oka.
Czego i Wam - Drodzy Czytelnicy bloga - serdecznie życzę.



środa, 11 listopada 2015

Nagroda im. Jana Rodowicza "Anody"





Kandydatów do nagrody im. Jana Rodowicza "Anody" można zgłaszać do 15 listopada na stronie http://www.anoda.org/.

Ogłoszenie wyników odbędzie się na początku marca 2016 r. w 93. rocznicę urodzin Janka Rodowicza „Anody”.


wtorek, 10 listopada 2015

Po Grójcu czas na Stargard

Czas na PASJĘ DOBREGO ŻYCIA.
Po udanym spotkaniu w Grójcu, Pasja przybywa do Stargardu.
Szczegóły na poniższym plakacie.



poniedziałek, 9 listopada 2015

Ostatnie w tym roku "O czym lekarze ci nie powiedzą"

Okres listopada i grudnia, to czas rozwoju infekcji. Warto wzmocnić swój układ odpornościowy.
Pomoże w tym ostatni w tym roku numer dwumiesięcznika "O czym lekarze ci nie powiedzą", dostępny w EMPiK i w wybranych kioskach i salonach prasowych.


Poza tym dużo ciekawych informacji i porad.
Polecam.


niedziela, 8 listopada 2015

Ciekawa debata Heller - Zanussi


Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie obchodzi jubileusz swojego 20-lecia.
Z tej okazji w Filharmonii Podkarpackiej im. Artura Malawskiego w Rzeszowie odbędzie ciekawa debata, w której wezmą udział ks. prof. Michał Heller - laureat prestiżowej Nagrody Templetona, kosmolog i filozof oraz prof. Krzysztof Zanussi - wybitny reżyser filmowy, scenarzysta, producent, fizyk i filozof.


W zapowiedzi spotkania czytamy:

Krzysztof Zanussi w książce Strategie życia pisze: "A wymawiamy przecież jeszcze bardziej ryzykowne słowo «wieczność». Życie po życiu jest poza czasem. Nie widać, by dziś teolog zajmował się tym od strony logiki, szukał sformułowań, odpowiedzi na pytania ostateczne, które dotyczą tego, co jest poza czasem i przestrzenią. One leżą (same odpowiedzi) poza czasem i przestrzenią. Ale tu w teologii jest prawie kompletne milczenie i dlatego młodzież ma poczucie, że religia operuje myśleniem z innej epoki, jest wiarą babci i dziadka, a przecież to jest błąd. Chciałoby się, żeby instrumentarium tych dzisiejszych nauk pomogło nam zrozumieć to, co innym, prostszym językiem do pasterzy i rzemieślników mówił w Galilei człowiek imieniem Jezus dwa tysiące lat temu" (s. 338).

Pragnę podjąć wyzwanie Krzysztofa Zanussiego. A nawet więcej, bo nie tylko to, co "człowiek imieniem Jezus" mówił dwa tysiące lat temu, trzeba przełożyć na język kształtowany przez dzisiejsze nauki, lecz również samo "wydarzenie Jezusa" trzeba umieścić w kosmicznej perspektywie, w której jeśli jeszcze nie zawsze myślimy, to tylko dlatego, że sami nie nadążamy za współczesnością.

Nie wiemy, jaki był początek Wszechświata. Nie wiemy, czy Wszechświat zaczął się od Big Bangu. Nie wiemy, czy przedtem coś było. Nie wiemy, czy było jakieś "przedtem". Nie wiemy, czy są inne Wielkie Wybuchy i inne wszechświaty. Nie wiemy, czy istnieją, i czy w ogóle są do pomyślenia, inne zestawy praw fizyki. Bo być może tylko jeden, samospójny zestaw praw jest możliwy. Ale mamy prawo sądzić, że był Stan Alfa, od którego wszystko wzięło początek. Nie musiał to być początek w sensie czasowym, bo wszystko wskazuje na to, że czas jest tylko pochodną praw fizyki i gdy rodziły się prawa fizyki - i te, które znamy, i może jeszcze jakieś inne - czasu jeszcze nie było.

Tak czy inaczej, "nastał świt - dzień pierwszy".
To było Pierwsze Wcielenie Logosu. Odwieczne Logos, nieskończone Pole Racjonalności, stało się ciałem Wszechświata - Wszechświata, który po miliardach lat wyda nas, istoty rozumne i świadome. Nie tylko rzucą one wyzwanie racjonalności otaczającemu ich światu, ale także postawią pytania o dobro i zło.
Ale nie uprzedzajmy kolejnych aktów Kosmicznego Dramatu… Postaram się je przedstawić na własny rachunek, pamiętając o tym, że w tych sprawach zawsze bardziej nie wiemy niż wiemy. A to, co jednak jakoś wiemy, pozwala nam przeczuwać ogrom tego, co Jest, a czego nie wiemy.

Ks. Michał Heller

Rejestracja bezpłatnego udziału na stronie wydarzenia.


sobota, 7 listopada 2015

Pozyskiwanie współpracowników w MLM


Na bezpłatny webinar zaprasza Marcin Gurtowski. Prowadzić go będzie wraz z Marcinem Oniszczukiem.



Tematyka weninaru jest ciekawa, a - znając prezenterów - powinien być zapewniony wysoki jego poziom.



Zarezerwuj swoje miejsce na webinarze.
To już za DWA dni.