poniedziałek, 30 maja 2016

Ewelina: Nie do końca angielskie, za to o wyjątkowych właściwościach

Ewelina Drela z Mapy Zdrowia przesłała kolejnego maila.

Witaj,

Jak minął Ci długi weekend? Mam nadzieję, że w pełni zdrowia i energii. Pogoda jest piękna, nawet mam wrażenie, że momentami jest zbyt ciepło.

Ja cieszyłam się swoim najnowszym nabytkiem. (...)

Kupiłam sobie rower. Zawsze chciałam mieć taki prawdziwy, miejski rower. No i w końcu jest :) Teraz właściwie się z nim nie rozstaję. Porzuciłam komunikację miejską i wszędzie jeżdżę rowerem. Jest przyjemnie, taniej i na pewno zdrowiej.

A wracając do tematu, ostatnio zgłębiam zdrowotne właściwości różnych ziół, które mam w szufladzie i od czasu do czasu chciałabym się z Tobą podzielić. Dla mnie to naprawdę odkrywcze. Okazuje się, że zioła, których dodaję do potraw, mają zdrowotne, a często też lecznicze właściwości.

Dzisiaj coś, co od zawsze kojarzyło mi się z Anglią, a okazuje się, że wcale nie jest angielskie do szpiku kości – czyli ziele angielskie.


Ziele angielskie

Pochodzi z Ameryki Środkowej, Tajlandii, Indii i Madagaskaru, a że był taki czas, kiedy królowało na brytyjskich stołach, zostało nazwane zielem angielskim.

To niepozorne zioło, które najczęściej dodajemy do mięs i zup ma naprawdę niezwykłe właściwości zdrowotne. Zawiera mnóstwo olejków eterycznych, związków fenolowych, flawonoidów i garbników, a swoje pozytywne działanie zawdzięcza głównie zawartości eugenolu.

Ziele angielskie działa rozgrzewająco, przeciwzapalnie, a także przeciwbólowo. Jednak to jeszcze nie wszystko. Powoduje wzmożone wydzielanie soków trawiennych, więc pozytywnie wpływa na układ pokarmowy i działa rozkurczowo. Zapobiega wzdęciom, gazom i bólom brzucha, zaparciom. Wychodzi na to, że gdyby ziele angielskie włączyć do codziennej diety, świetnie uzupełniłoby działanie naszych ziarenek. To byłby świetny duet.

Ale to jeszcze nie wszystko. Okazuje się, że ziele angielskie zawiera sporo potasu, manganu, żelaza, miedzi, selenu i magnezu. Jest też źródłem wielu witamin, min. witaminy A, C, B6, ryboflawiny i niacyny.

Chyba nigdy bym nie pomyślała, że dodając kilka kuleczek zwyczajnego ziela angielskiego do rosołu czy niedzielnego mięsa, dostarczam sobie aż takiej sporej dawki zdrowia!

Dobrej niedzieli,
Ewelina

piątek, 27 maja 2016

środa, 25 maja 2016

Prywatność na Facebooku

Prawie każdy z nas umieszcza na Facebooku zbyt wiele wiadomości.
Może się to wiązać z zagrożeniami.


Rozwiązaniem jest zmiana ustawień swojego konta, tak aby chronić swoją prywatność.

Jak to zrobić podpowiada portal TVN 24 Biznes i Świat w materiale "Facebook zarabia na nas miliardy. Jak zmienić ustawienia, aby chronić prywatność?".

Nie lekceważmy problemu.


poniedziałek, 23 maja 2016

Ewelina: TE bakalie nie są zdrowe

Lubię te niedzielne maile od Eweliny Dreli z Mapy Zdrowia.
Tym razem o bakaliach!

Witaj,


Za nami „zimna Zośka” i trzech ogrodników. Dało się trochę we znaki - deszcz, zimno, nieprzyjemnie. Teraz już jest znacznie lepiej, ale zimna Zośka zebrała swoje żniwo.

Wokół mnie prawie wszyscy przeziębieni lub chorzy. (...)

Jakiś czas temu odwiedzili mnie znajomi. Przechodzą właśnie fascynację zdrowym trybem życia, wyrzucili ze swojej diety wszystkie konserwanty, starają się jeść naturalnie. Ponieważ wiem, że oboje są wielkimi łasuchami, zapytałam jak radzą sobie z pokusą na słodycze i słone przekąski.

Zamiast słodyczy jedzą bakalie. Przecież to zdrowo, a przy tym smacznie. Same plusy. A jednak… kiedy znajoma wyjęła z torebki woreczek z suszonymi morelami i pokazała mi - uśmiech zniknął.


Zdjęcie ze strony http://www.stare.cosdlazdrowia.pl/

Morele były - owszem - mięciutkie, pomarańczowe, piękne, jak z obrazka. I co z tego? Wcale nie były zdrowe.

Są takie bakalie, których lepiej nie kupować. Nie tylko nie są zdrowe, ale wręcz mogą Ci zaszkodzić. Jak to możliwe?

Ogólnie, bakalie są naprawdę zdrowe. Pomagają zapobiegać zawałom i nowotworom, zawierają dużo błonnika (...), żelaza, potasu i witaminy E, łagodzą problemy gastryczne, praktycznie każdy może znaleźć coś dla siebie.

Orzechy są dobre na pamięć i kłopoty z sercem, śliwki i figi dobrze działają na zaparcia i wzdęcia oraz zapobiegają wrzodom. Morele pomagają zrzucić zbędne kilogramy, a rodzynki chronią Cię przed osteoporozą. Tak można wymieniać jeszcze długo.
Więc w czym problem?

W tym, co zawsze. Człowiek ma taką naturę, że potrafi zmarnować wszystko, co dobre i pożyteczne. Również bakalie. Te pozornie zdrowe przekąski potrafią być naładowane chemią!

Kiedy kupujesz bakalie, czytaj etykiety. To, co powinno zwrócić Twoją uwagę to E220  - dwutlenek siarki. Znajdziesz go również pod innymi, sprytnymi nazwami:
•    zawiera siarczany,
•    konserwowany siarką,
•    bezwodnik kwasu siarkowego.

Dwutlenek siarki jest syntetycznym konserwantem, który przedłuża trwałość bakalii. Nie dość, że sprawia, że bakalie tracą cenne witaminy, to jeszcze w dużych ilościach powoduje obniżenie odporności, a u szczególnie wrażliwych osób i alergików - kłopoty z oddychaniem.

Zdecydowanie wybieraj te bakalie, które nie zawierają dwutlenku siarki. Trzeba je przechowywać w lodówce. Może nie są tak trwałe, miękkie i pełne koloru jak cała reszta, ale przynajmniej są zdrowsze.

Innym wrogiem, który jest namiętnie dodawany do bakalii jest cukier. Zwróć uwagę, że wszelkiego rodzaju kandyzowany imbir, papaja, ananasy, banany - to już nie owoce, tylko gąbki cukrowe o smaku owocowym. Tego rodzaju bakalii też unikaj.

Jeśli chodzi o nasze krajowe suszone owoce - póki co znalazłam tylko jeden minus - do wędzonych śliwek, gruszek i jabłek często dodaje się aromat dymu wędzarniczego. To konserwant, który jest szczególnie zdradliwy, może nawet powodować nowotwory i ciężkie alergie.

Ja, kiedy kupuję bakalie, czy to orzechy, czy rodzynki, przed zjedzeniem przelewam je gorącą wodą. Nie zmienia to ich smaku, ale za to wypłukuje brud i inne zanieczyszczenia.

Wychodzi na to, że podobnie jak wszystko, bakalie trzeba kupować z głową. I - jak zwykle - dokładnie czytać etykiety.

Dobrej niedzieli,
Ewelina


piątek, 20 maja 2016

GIF wycofał...

Główny Inspektor Farmaceutyczny wycofał z obrotu na terenie całego kraju, produkt leczniczy Cromoxal (Natrii cromoglicas), roztwór do nebulizacji, 10 mg/ml, 50 pojemników po 2 ml.

Wycofane zostały następujące serie produktu:
- numer serii: 335961, data ważności 08.2016,
- numer serii: 415975, data ważności 03.2017,
- numer serii: 515004, data ważności 01.2018,
- numer serii: 535026, data ważności 08.2018.
Podmiot odpowiedzialny: Sandoz GmbH, Austria.

Decyzji nadano rygor natychmiastowej odpowiedzialności.
Decyzję podjęto w związku z otrzymaniem wyników poza specyfikacją w ciągłym badaniu stabilności po 36 miesiącach w zakresie parametrów: zawartość substancji czynnej, pH roztworu oraz jego objętość.

Cromoxal stosuje się zapobiegawczo w astmie oskrzelowej atopowej i nieatopowej oraz alergicznym zapaleniu oskrzeli.

środa, 18 maja 2016

OLX ostrzega!

Uwaga korzystający z OLX.


W ostatnim czasie pojawiły się sygnały, że sprzedający otrzymują prośbę o przelew w wysokości 1,01 zł w celu potwierdzenia swoich danych osobowych. "Kupujący" tłumaczą to całkiem podstępnie, że to dla ich bezpieczeństwa.
To jednak nieprawda.

"Pod żadnym pozorem się na to nie zgadzaj! Jest to oszustwo, polegające na założeniu na Allegro konta na Twoje dane osobowe, z którego później nieuczciwy użytkownik oszukuje kolejne osoby! W ten sposób bardzo łatwo stać się tzw. słupem" - ostrzega OLX.
Korzystając z naszej tożsamości oszust będzie wystawiał fikcyjne przedmioty pobierając za nie opłatę.

Oszuści opracowali mechanizm, zgodnie z którym po zrobieniu przelewu na kwotę 1,01 zł aktywuje się konto w Allegro. Serwis ten wymaga bowiem autoryzacji konta użytkownika poprzez dokonanie przelewu. Nawet na niewielką kwotę.
Jeśli damy się nabrać oszustom, w ich rękach znajdzie się konto z naszymi danymi osobowymi.

Przeczytaj też na stronach Komputer Świat "Uważaj na nowy przekręt na OLX. Pod żadnym pozorem nie rób przelewu na złotówkę".


poniedziałek, 16 maja 2016

Najbliższe PASJE DOBREGO ŻYCIA - m.in. w Warszawie

Przed nami - w sobotę 21 maja - Pasja Dobrego Życia w Warszawie.
Ale wcześniej w Nowym Sączu i w Śledziejowicach.
Szczegóły na poniższych plakatach:




sobota, 14 maja 2016

Webinar "Jak chronić swoją bazę e-mail i zarabiać na tym On-line"

Magdalena Pawłowska zaprasza na webinar "Jak chronić swoją bazę e-mail i zarabiać na tym On-line".

PONIEDZIAŁEK, 16 maja 2016 r., godz. 20:30

Jeśli posiadasz Bazę E-mail i jej nie wykorzystujesz - poznasz to po PLN, które Ci z niej spływają na konto - to serdecznie zapraszam na webinar, na którym opowiem jak ją chronić i zarabiać On-line! 

 Możesz prowadzić dowolny biznes offline - szkolenia, beauty, zarządzać magazynem, radio, blogiem ..robić cokolwiek - kluczem jest BAZA @. Masz? To zapraszam na webinar. Czas, abyś zaczął z tego korzystać. 🏆🏆
 Webinar biznesowy tylko dla osób z bazą @.
 Im większą masz bazę, tym więcej możesz zarobić. Choć powiem też, jak zarobić nawet na takiej, która ma od 100 rekordów.

 Zarejestruj się już teraz na: http://bit.ly/bazaemail

Zaproś znajomych, którzy mają swoje bazy. Do poniedziałku!

Magdalena Pawłowska

Magdalena Pawłowska - marketer, przedsiębiorca. Specjalizuje się w kampaniach e-marketingowych Product Launch oraz Social Media. Jest pasjonatką nowych technologii, które wykorzystuje w sekwencjach sprzedaży on-line. Założycielka oraz CEO INSOURCE Marketing Agency, która będąc od 5 lat na rynku rozwija przedsiębiorstwa świadcząc usługi z zakresu digital marketingu w Polsce i zagranicą.

Magdalena dla jednego z klientów, dostarczyła klientów o wartości zakupowej 2,4 miliona PLN podczas dwumiesięcznej kampanii online. Współpracowała przy kampanii crowdfounding MagicStick.net, w której była odpowiedzialna za promocję w mediach i social mediach. Wynik kampanii ponad $500k.

Magdalena jako ekspert digital marketingu swoich mentorów ma w USA i od nich uczy się najświeższych strategii, które dostosowuje na rynek polski. Absolwentka Filozofii Teoretycznej w katedrze Metodologii Nauk Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II, oraz Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, na kierunku Psychologia o specjalizacji psychologii w marketingu i reklamie. Część studiów, na stypendium studenckim, odbyła za oceanem na Lock Haven University of Pennsylvania PA, USA.


Pełni publiczną funkcję Vice-Prezydent Rady Regionalnej Izby Gospodarczej Pomorza, gdzie z przyjemnością doradza firmom w digital marketingu.

Na webinar zarejestruj się na stronie: http://bit.ly/bazaemail

piątek, 13 maja 2016

Znowu o wodzie...

Nikogo chyba nie trzeba już przekonywać, jak ważne jest picie wody w odpowiedniej ilości.


Ciekawy materiał na ten temat opublikował portal Mapa Zdrowia.

Odpowiednie nawodnienie Twojego organizmu to absolutna podstawa, jeśli chcesz być zdrowy i dobrze się czuć. 

Pomimo że ludzki organizm w 70 % składa się z wody, często pijesz zbyt mało. Sięgasz po butelkę z wodą, kiedy poczujesz pragnienie – a to już zdecydowanie za późno.

Twój organizm często wysyła Ci sygnały, że potrzebuje nawodnienia. Jak je rozpoznać? Przygotowaliśmy dla Ciebie drogowskaz, żeby pomóc Ci odczytywać wiadomości, jakie wysyła Ci organizm.



Oto całość materiału "Pijesz zbyt mało wody, jeśli dokuczają Ci TE dolegliwości".


środa, 11 maja 2016

Myjesz zęby przed snem?

Jedna z ostatnich czynności, jakie wykonujemy pod koniec dnia, jest mycie zębów. Okazuje się, że według amerykańskich stomatologów wieczorne szczotkowanie nie powinno odbywać się bezpośrednio przed snem.


Materiał na ten temat zamieścił na swoich stronach TVN METEO ACTIVE.

Oto fragmenty:
Bakterie w jamie ustnej sprawiają, że przez cały czas na płytce nazębnej tworzy się cienka warstewka. Drobnoustroje dojrzewają na niej około 24 godziny. To dlatego bardzo ważne jest, by myć zęby regularnie. Kiedy zabieramy się za utrzymanie higieny jamy ustnej wieczorem, powinniśmy robić to w określonym momencie.

Lepiej nie szczotkować zębów tuż przed snem. Warto wybrać moment pomiędzy kolacją a położeniem się do łóżka. Na tym wytyczne się nie kończą.
Od ostatniego posiłku powinno upłynąć co najmniej 30 minut. Dlaczego? Jak zaznacza Yangfan Ren z Uniwersytetu Rochester, kiedy jemy, zęby stają się bardziej narażone na działanie kwasów. Wierzchnia warstwa szkliwa mięknie, przez co łatwo ją uszkodzić.
Odczekaliście pół godziny, umyliście zęby, i wybieracie się do łóżka? Nie tak szybko. Trzeba dać zawartym w paście związkom zadziałać. Denis Kinane, dziekan Wydziału Stomatologii na Uniwersytecie Pensylwanii, zaznacza, że dzięki temu fluorek zdąży wzmocnić nasze zęby i zbudować barierę dla zagrażających im kwasów. Kimberly Harms, dentystka ze stowarzyszenia American Dental Association, dodaje, że kiedy śpimy, w naszej jamie ustnej jest mało śliny, a ta posiada antybakteryjne właściwości, które wspomagają działanie pasty.

Więcej w materiale "Myjecie zęby tuż przed snem? Warto zmienić ten nawyk".

Ja stosuję pastę do zębów Shenseen Plus firmy Dr. Nona. Gorąco polecam.



poniedziałek, 9 maja 2016

Ewelina o oleju palmowym

W ostatnia niedzielę otrzymałem ciekawego maila od Eweliny Dreli z Mapy Zdrowia.
Oto jego treść z niewielkimi skrótami.

Witaj,

Jak Twoje samopoczucie po majówce? Udało Ci się trochę odpocząć i nabrać sił? Powiem Ci szczerze, że dla mnie maj to najpiękniejszy miesiąc. Zawsze staram się szczególnie, aby go nie zmarnować. 

Potrzebuję więcej energii i pełni zdrowia, żeby korzystać z piękna soczystej zieleni, ciepła, słońca. Dużo chodzę po lesie i łąkach (w zasadzie w każdej wolnej chwili), autobus i auto zamieniam na rower i cieszę się rozkwitającą wiosną. (...)

Wróćmy jednak do sedna. Chciałam dzisiaj trochę opowiedzieć Ci o czymś, co w ostatnim czasie wzbudza wiele kontrowersji. 

Olej palmowy.

Grafika ze strony https://www.zycie.pl
Jedni twierdzą, że to naprawdę zdrowy dodatek (w końcu palmowy, prawda?), inni ostrzegają, żeby go unikać, jeśli to w ogóle możliwe. Jaka jest prawda?

Olej palmowy brzmi bardzo zdrowo, bo my plamy kojarzymy z kokosami i ze zdrowym olejem kokosowym. Jednak to nie to samo. Olej palmowy uzyskuje się z palm oleistych i nie ma on nic wspólnego z kokosami. 

Kiedy poczytasz etykiety produktów, olej palmowy znajdziesz niemal wszędzie. Słodycze (nawet te z górnej półki), ciastka, zupy instant, kostki rosołowe, kremy czekoladowe, margaryny, płatki śniadaniowe, gotowe paluszki rybne, gotowe frytki, a nawet mleko modyfikowane dla niemowląt. Prawdziwa lawina.

Teraz pewnie napiszesz, że wcale nie jest go aż tak dużo. Ha! Olej palmowy występuje pod wieloma nazwami, znajdziesz go jako:
•    tłuszcze roślinne,
•    utwardzane tłuszcze roślinne,
•    częściowo utwardzane tłuszcze roślinne,
•    olej palmowy,
•    tłuszcz palmowy.

Co ciekawe, kiedy przeczytasz składy tych samych produktów w sklepach niemieckich czy francuskich, nie znajdziesz tam nawet grama oleju palmowego.

Olej palmowy brzmi zdrowo, bo to przecież olej roślinny, prawda? Przecież oleje roślinne, jak rzepakowy czy słonecznikowy, są zdrowe. Więc o co w tym chodzi? Skąd kontrowersje?

Przede wszystkim stąd, że olej palmowy zawiera ponad 50 % nasyconych kwasów tłuszczowych. Naukowcy twierdzą, że nadmierne spożywanie kwasów tłuszczowych prowadzi do otyłości, cukrzycy typu 2, a także do chorób i niewydolności serca. Co oznacza nadmierne spożywanie?

No cóż, skoro olej palmowy jest WSZĘDZIE, jest duże prawdopodobieństwo nadmiernego stosowania. Jednak to jeszcze nie wszystko.

Olej palmowy faktycznie, może być zdrowy. Surowy, nieutwardzany i nie poddany obróbce termicznej ma kolor pomarańczowo-czerwony, zawiera sporo witamin A i E, beta-karoteny i antyoksydanty. Wszystkie te właściwości traci podczas obróbki termicznej, wówczas staje się zwyczajnym tłuszczem trans.
Zdjęcie ze strony http://ecospa.pl/
To jest cały sekret. Pomyśl. Branża spożywcza szybko zorientowała się, że jesteś coraz bardziej świadomy tego, co jesz, że unikasz szkodliwych tłuszczów trans. Szukali czegoś, co jest tanie, łatwe w przechowywaniu, trwałe, a skoro jeszcze zdrowo brzmi, to już idealnie.

Rząd Francji, w 2012 roku wprowadził tzw. poprawkę Nutella, która zwiększa aż o 300 % podatek od produktów zawierających olej palmowy. Czyżby gromadził rezerwy na leczenie przyszłych chorób serca, otyłości i cukrzycy?

Rząd Francji tłumaczył, że wysoki podatek ma zmusić producentów do zaprzestania używania oleju, który jest szkodliwy dla konsumentów, a jego produkcja prowadzi do degradacji środowiska. 

Warto dodać, że słynny krem orzechowy, od którego nazwę wzięła owa poprawka w 25 % składa się z oleju palmowego. Naprawdę, nie ma to jak zdrowy początek dnia!

Pewnie zastanawiasz się, czemu produkcja oleju palmowego jest tak szkodliwa dla środowiska? To proste. Palmy oleiste, z których wytwarza się olej palmowy, rosną na terenie Indonezji i Malezji, tam, gdzie rosną lasy deszczowe i tropikalne. 

Zdjęcie ze strony http://pl.123rf.com/
Popyt na olej palmowy wciąż rośnie, Organizacja FAO, czyli Organizacja Narodów Zjednoczonych do Spraw Żywienia i Rolnictwa szacuje, że do 2020 roku popyt na olej palmowy podwoi się, a przez kolejne 30 lat zwiększy trzykrotnie. Aby wyhodować palmy oleiste i zaspokoić popyt, wycina się lasy deszczowe, giną również zwierzęta.

Zielone płuca ziemi duszą się, aby producenci żywności mogli mieć tani i zdrowo brzmiący składnik, a Ciebie zapychać niezdrowymi tłuszczami trans, wmawiając Ci, że to zdrowe i świetne na każdą chwilę dnia.

Tylko czy warto?

Powiem Ci szczerze, że jak pomyślę o tym, ile, zupełnie nieświadomie, zjadłam produktów z olejem palmowym, aż chce mi się oczyścić od środka (...). 

Dobrej niedzieli,
Ewelina


sobota, 7 maja 2016

GIF wycofuje...

Główny Inspektor Farmaceutyczny podjął decyzję o wstrzymaniu w obrocie i stosowaniu na terenie całego kraju:

1. Syrop Thiocodin.
Producentem leku są Zakłady Farmaceutyczne "UNIA" Spółdzielnia Pracy.
Powodem wycofania są popękane nakrętki.
Syrop Thiocodin leczy suchy i uciążliwy kaszel bez odruchu odkrztuszania wydzieliny. Lek zalecany jest dla pacjentów powyżej 12 roku życia. Dostępny jest w aptekach bez recepty.


2. Produkt leczniczy Pediprofen (iburofenum), 20 mg/ml, zawiesina doustna.
Numery serii:
- J01, data ważności: 12.2018, 1 butelka 100 ml,
- K01, data ważności: 03.2019.
Podmiotem odpowiedzialnym jest Sequoia sp. z o.o.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Powodem wycofania było podejrzenie braku spełnienia wymagań jakościowych
Pediprofen to lek łagodzący dolegliwości bólowe i gorączkę należący do grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ).


3. Produkt leczniczy Asmenol - tabletki do rozgryzania i żucia.
Numery serii:
- 11013, data ważności 10.2016,
- 10214, data ważności 02.2017,
- 20115, data ważności 01.2018.
Podmiotem odpowiedzialnym są Zakłady Farmaceutyczne POLPHARMA S.A.
Powodem wycofania było otrzymanie wyników badań poza specyfikacją.
Asmenol stosowany jest on do leczenia pacjentów, u których astma nie jest w wystarczającym stopniu kontrolowana za pomocą dotychczasowego leczenia oraz do leczenia objawów alergii sezonowej, a także zapobiegania występowaniu objawów astmy wywołanych przez wysiłek fizyczny.

czwartek, 5 maja 2016

Kwietniowe rankingi

Co przyniósł kwiecień w rankingach portalu Alter Business?
Oto wyniki:


*/ RANKING FIRM:
Dr. Nona International - w kwietniu 5 miejsce (w marcu 6,w lutym 5),



*/ RANKING PRODUKTÓW:
Balsam do ciała SOLARIS - 3 miejsce (5, 5),
Okseen - 4 miejsce (4, 6),
- Dynamiczny Krem Nawilżający - 5 miejsce (6, 4),


*/ RANKING MENAGERÓW:
Paweł Samarec - 11 miejsce (4, 5),  

Paweł Samarec

*/ RANKING BLOGÓW:
Blog Michała Ostrowskiego - 1 miejsce (4, 1),


Michał Ostrowski
 */ RANKING FILMÓW: 
Nick Vujicic - "Bez nóg, bez rąk, bez ograniczeń" - 1 miejsce (1, 1),
Brian Tracy - "Wspaniały trening" - 2 miejsce (2, 2),
- film motywacyjny - "Potęga słów" - 3 miejsce (4, 4),


*/ RANKING KSIĄŻEK:
Spencer Johnson "Kto zabrał mój ser" - 1 miejsce (6, 8),
Robert Kiyosaki "Bogaty ojciec, biedny ojciec" - 2 miejsce (3, 3),
Brian Tracy "Zjedz tą żabę" - 3 miejsce (4, 2).