niedziela, 31 lipca 2016

Program obchodów 72. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

Obchody 72. rocznicy Powstania Warszawskiego rozpoczęły się już w piątek 29 lipca przy Kamieniu "Żołnierzom Żywiciela" w Parku przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki.


Z pełnym programem obchodów rocznicy Powstania można zapoznać się na stronach:
- Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, oraz
TVN Warszawa.

Równocześnie przypominam o możliwości odbioru artykułów przypominających o Powstaniu Warszawskim, a przygotowanych przez IPN. Bliższe szczegóły w poście "«Burza. Bitwa o Polskę». Powstańcze gadżety od IPN".


sobota, 30 lipca 2016

7 nowych cudów Polski


15 lipca rozpoczęło się głosowanie w kolejnej edycji konkursu "7 NOWYCH CUDÓW POLSKI".


Na dzień 29 lipca wyniki przedstawiają się następująco:







Głosować można na stronie http://7cudow.national-geographic.pl/ do dnia 31 sierpnia 2016 r.

Wyniki zostaną opublikowane na łamach październikowego numeru National Geographic Traveler, który ukaże się 23 września br.

czwartek, 28 lipca 2016

Ostatni dzień bezpłatnej instalacji Windows 10


To już ostatni dzień bezpłatnej instalacji Windows 10 na naszych komputerach.
Każdy jednak musi sam zdecydować, czy chce pracować na najbardziej aktualnym systemie operacyjnym, czy też pozostać przy starszych wersjach.

Wiadomo, że na 2 sierpnia Microsoft zaplanował dużą aktualizację, która ma zrealizować wiele zgłaszanych uwag krytycznych.


Artykuły szczegółowo omawiające, co wniesie ta aktualizacja:
- Softnet - artykuł "Windows 10 Anniversary Update, wszystko co powinieneś wiedzieć o aktualizacji",
- Instalki - artykuł "Windows 10 Anniversary Update: 11 najciekawszych funkcji".


Przed podjęciem decyzji - aktualizować, czy nie - warto zapoznać się z powyższymi artykułami.


środa, 27 lipca 2016

Ostrzeżenia przed oszustami

Oszuści nie próżnują.
Ostatnio opublikowane zostały dwa ostrzeżenia.


Są różne sposoby wyłudzania danych osobowych. Proceder groźny, gdyż daje to oszustom ogromne możliwości wyłudzeń na nasz koszt.


Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował komunikat:
"W związku z niepokojącymi sygnałami o oszustach podających się za pracowników  Narodowego Funduszu Zdrowia przypominamy, że wszystkie sprawy związane z bezpłatnym leczeniem w ramach Funduszu, a także z opieką długoterminową nad osobami przewlekle chorymi załatwiane są przez pracowników oddziału NFZ wyłącznie korespondencyjnie, osobiście w siedzibach Funduszu lub telefonicznie. Informacja telefoniczna związana jest z kontynuacją korespondencji pomiędzy urzędem a pacjentem. Pracownicy oddziału nigdy telefonicznie nie proszą o wskazanie danych identyfikacyjnych, w szczególności numeru dokumentu tożsamości, numeru PESEL czy adresu zamieszkania".


Drugie ostrzeżenie opublikował Komitet Organizacyjny Światowych Dni Młodzieży.


Nie prowadzimy żadnych zbiórek - informuje Komitet Organizacyjny Światowych Dni Młodzieży i przestrzega przed oszustami. 

"Kochani, otrzymujemy od Was mnóstwo wiadomości o tym, że w różnych częściach Krakowa spotykacie ludzi w koszulkach z logo ŚDM - zbierających pieniądze do puszek i rozdających naklejki z wizerunkiem Papieża Franciszka. Informujemy, że Komitet Organizacyjny ŚDM nie prowadzi żadnych zbiórek! Wszystkie takie akcje w Krakowie lub innych miastach to oszustwo! Prosimy przekazujcie tę informację dalej, by jak najmniej osób padło ofiarą naciągaczy!"

wtorek, 26 lipca 2016

Ewelina: Przyczajony wróg, ukryta trucizna

Kolejny, niedzielny mail od Eweliny Dreli z Mapy  Zdrowia:

Grafika ze strony http://medycynanaturalna.sos.pl/

Witaj,


Ostatnimi czasy chodzenie na zakupy spożywcze sprawia mi coraz mniejszą przyjemność, za to coraz częściej zwyczajnie się wkurzam. Czemu?

Głównie z tego powodu, że zwyczajni ludzie są oszukiwani i zatruwani na każdym kroku. Kilka dni temu odwiedzili mnie znajomi z kilkuletnią córeczką. Chciałam ich ugościć, a że mała nie przepada za domowymi ciastkami, szukałam zdrowych słodyczy w sklepie. I naprawdę się zdenerwowałam.

WSZYSTKIE, dosłownie wszystkie ciastka, czekoladki, biszkopty, lizaki, wszystko absolutnie miała w składzie podłą, szkodliwą chemię. Nawet produkty dla niemowląt, polecane od 6 miesiąca życia nie były pozbawione oleju palmowego, a wiele ze słodyczy miało inny, zabójczy
składnik.

Rodzi się w mojej głowie pytanie: dlaczego ktoś na to pozwala? Czy w naszym kraju nie ma służb, które mają za zadanie kontrolowanie żywności? Dlaczego ktoś nas truje za nasze własne pieniądze?

Ja nie chcę się dać otruć, dlatego dbam o codzienne oczyszczanie organizmu. (...) Nigdy wcześniej nie miałam tyle energii i witalności, nie czułam się tak zdrowo. I wiem, że nawet jeśli zjem coś niezdrowego (co się przecież zdarza), nie będzie to zalegało w moim organizmie nie wiadomo ile.

Ale wróćmy do tematu. Poza wszędobylskim szkodliwym utwardzanym olejem palmowym, drugim składnikiem, który pojawia się WSZĘDZIE jest…
….syrop glukozowo-fruktozowy.



Kiedy czytam o tym „zapychaczu” zastanawiam się, czemu nie stosuje się zwyczajnego cukru, który jest chyba zdrowszy? Oczywiście, biały cukier nie jest zdrowy, ale z dwojga złego lepszy niż chemicznie przetworzony syrop.

Odpowiedź jest prosta. Syrop glukozowo-fruktozowy jest tańszy, ma dłuższy okres przydatności do spożycia i jest bardziej słodki niż tradycyjny cukier. Występuje od razu w postaci płynnej, więc nie trzeba go rozpuszczać. Poza tym - to takie łatwo w oszukaniu klientów. Można napisać, że produkt nie zawiera cukru. W składzie nie znajdziesz cukru, za to na pewno będzie tam syrop glukozowo-fruktozowy.

Czym tak naprawdę jest syrop glukozowo-fruktozowy? To substancja chemiczna, otrzymywana ze skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej. Składa się wyłącznie z cukrów prostych, ponad 50 % stanowi glukoza, 42 % to fruktoza.



Wydaje się - niby naturalny, dlaczego więc ta nagonka? Winna jest głównie fruktoza, choć jej nazwa może Ci się zdrowo kojarzyć.

Badania udowodniły, że zbyt duże spożycie fruktozy może powodować zaburzenia odczuwania głodu. Fruktoza nie stymuluje wydzielania hormonów insuliny i leptyny, które regulują pracę ośrodka  głodu. Właśnie przez to masz wilczy apetyt, zwłaszcza na  kolejne słodycze.

To niesie za sobą kolejne konsekwencje - spożywanie zbyt dużych ilości syropu glukozowo-fruktozowego, jak wykazały badana, prowadzi do cukrzycy typu II, zaburzeń hormonalnych, otyłości. Podobnie źle wpływa na serce. Syrop glukozowo-fruktozowy powoduje zwiększenie stężenia trójglicerydów we krwi, a więc odpowiada częściowo za rozwój miażdżycy, choroby niedokrwiennej serca, zawałów, chorób nerek czy bezalkoholowego stłuszczenia wątroby.


Slajd z prezentacji Grzegorza Czecha

Kolejne badania donoszą, że nadmierne spożycie fruktozy powoduje zaburzenia metabolizmu miedzi, prowadzi do anemii, osłabienia odporności.

Teraz już możesz zrozumieć, dlaczego tak się denerwuję, widząc ten składnik na wszystkich etykietach. Bez względu na to, czy to ciastka, soki, galaretki, jogurty, serki, napoje gazowane. Jest wszędzie. Nawet w produktach dla dzieci i niemowląt.


Grafika ze strony http://www.hellozdrowie.pl/

Dlaczego nikt nie reaguje? Dlaczego służby sanitarne i inspekcja handlowa nie zakaże dodawania tego składnika do żywności, zwłaszcza tej dla dzieci?

Są pewne dopuszczalne normy spożycia, przy których rzekomo syrop glukozowo-fruktozowy jest w pełni bezpieczny. Producenci w pojedynczym produkcie nie przekraczają tych norm, więc nie wolno im zabronić dodawać tego składnika. Jednak pomyśl. Jedząc jeden produkt, dajmy na to pijąc sok, który rzekomo nie ma dodatku cukru, jest świetny dla dzieci i jest źródłem witamin, a pod nakrętką znajdziesz różne mądrości życiowe, nie przekraczasz bezpiecznej normy.

Jednak jeśli tego samego dnia zjesz jogurt, kilka ciastek, czekoladę, galaretkę i schrupiesz trochę owoców - wygląda to gorzej.


Grafika ze strony http://lollinka.blogspot.com/

Co więc można zrobić? Jedynym sposobem jest uświadamianie ludzi, że ten składnik to trucizna. Należy go omijać za wszelką cenę. Soki? Może takie robione w domu? Jogurty? A czemu nie zdrowy kefir ze zmiksowanymi owocami, świeżymi lub mrożonymi? Słodycze? Może zamiast tego domowej roboty dżem z ciemnym pieczywem?

Jeśli zaczniemy unikać tego typu składników, spadnie sprzedaż, wówczas producenci przestaną to stosować. Jeśli wiec uważasz, że ten list może być dla kogoś przestrogą lub może pomóc zdrowo żyć - możesz śmiało przekazać go swoim znajomym.

Tymczasem chcę Ci życzyć miłej niedzieli. 
Bez syropu glukozowo-fruktozowego.

Bądź zdrów!
Ewelina

Grafika ze strony http://www.justynamarkowska.pl/



niedziela, 24 lipca 2016

"Burza. Bitwa o Polskę". Powstańcze gadżety od IPN

1 sierpnia 2016 r. miną 72 lata od wybuchu Powstania Warszawskiego.
W Polsce tego dnia o godz. 17 zatrzyma się ruch uliczny, zawyją syreny. Myśli pobiegną kolejny raz ku 63 powstańczym dniom.
Przypomnijmy światu o zrywie wolności!

Specjalnie na tę okazję Instytut Pamięci Narodowej przygotował trzy artykuły przypominające o akcji „Burza” oraz Powstaniu Warszawskim. Są to:
- filcowa naklejka przedstawiająca symbol Polski Walczącej, którą można nakleić na ramię, czapkę, plecak itp.,
- trwała i odporna na warunki atmosferyczne naklejka na samochód,
- biało-czerwona opaska odblaskowa.

Akcję honorowym patronatem objął Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej.



Darmowy pakiet gadżetów powstańczych będzie można otrzymać w dniach 25 lipca – 3 sierpnia w wybranych miastach na hasło "Burza. Bitwa o Polskę". Pakiety będzie można odebrać m.in. w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie i Wrocławiu.
Lista miejscowości oraz adresy punktów odbioru są dostępne na stronie www.pamiec.pl/burza.

Program Obchodów 72. rocznicy Powstania Warszawskiego publikowany jest na stronie Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.


piątek, 22 lipca 2016

GIF wycofuje...

Główny Inspektor Farmaceutyczny podjął decyzję o wycofaniu z obrotu na terenie całego kraju:

1) surowca farmaceutycznego Woda oczyszczona (Aqua Purificata), opakowanie 250 g.
Numer serii 30216, data ważności 08.2016.
Podmiotem odpowiedzialnym jest Farmaceutyczne Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Analityczno-Handlowe „Prolab” Halkiewicz i Ratajczyk Sp. j.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Do GIF wpłynął wniosek podmiotu odpowiedzialnego o wycofanie z obrotu ww. serii surowca farmaceutycznego.
Powodem wycofania jest wynik poza specyfikacją otrzymany w trakcie badań przeprowadzonych przez Laboratorium Kontroli Jakości Leków Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Rzeszowie.

2) Vitaminum B compositum Teva, tabletki drażowane.
Podmiot odpowiedzialny Teva Pharmaceuticals Polska Sp. z o.o.
Producent leku sam zgłosił taką decyzję do GIF, w wyniku niespełnienia wymagań specyfikacji w zakresie parametru zawartości pirydoksyny chlorowodorku (witamina B) w seriach produktu.

Niedobory witaminy B mogą przyczynić się m.in do.: ogólnego osłabienia, zaburzeń snu, zaburzeń nerwowych, zapalenia skóry i błon śluzowych, zapalenia wielonerwowego, niedokrwistości, zaburzeń krążenia i innych.
Organizm nie jest w stanie samodzielnie wytwarzać witaminy z grupy B i dlatego muszą być dostarczane regularnie w pożywieniu lub drogą suplementacji.
Witaminę B profilaktycznie powinny stosować wspomagająco osoby w leczeniu stanów gorączkowych, oparzeń, wyniszczenia alkoholowego, a także pacjenci, którzy żyją w stresie. Wspomagająco zaleca się stosowanie witaminy B w przypadku chorób przewlekłych, stanów zapalnych skóry, podczas stosowania leków moczopędnych, przed i po zabiegach chirurgicznych.


3) antybiotyk Biseptol (sulfametoksazol + trimetoprim).
Podmiot odpowiedzialny Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne POLFA S.A.

4) produkt leczniczy Vitacom 10 mg/ml, roztwór do wstrzykiwań, ampułki oranżowe 1 ml.
Numer serii 01CS0615, data ważności 06.2017.
Podmiot odpowiedzialny: Warszawskie Zakłady Farmaceutyczne POLFA S.A.
Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Powodem decyzji było uzyskanie wyników poza specyfikacją w próbach archiwalnych dla ww. serii produktu.
Lek Vitacon zawiera fitomenadion (witaminę K1), która jest niezbędna do powstawania czynników krzepnięcia krwi w organizmie. 

środa, 20 lipca 2016

Czy będzie wycofana Kinder czekolada?

Niemiecka organizacja zajmująca się kontrolą żywności Foodwatch twierdzi, że wykryła w Kinder czekoladzie czynniki rakotwórcze.


Specjaliści z Foodwatch znaleźli aromatyczne i nasycone oleje mineralne, które nie powinny znaleźć się w produktach spożywczych.
Foodwatch domaga się wycofania Kinder czekolady ze sprzedaży.
Więcej na stronach Radio Zet w artykule "Popularne czekoladki dla dzieci wywołują raka?"

Oprócz Kinder czekolady na liście produktów, które mogą zwiększyć prawdopodobieństwo zachorowania na raka, organizacja Foodwatch wpisała: praliny Fioretto Nougat Mini produkowane przez firmę Lindt oraz batoniki Sun Rice Classic Schoko-Happen.

O szkodliwości olejów mineralnych w artykule "Oleje mineralne w popularnych słodyczach mogą powodować nowotwory?".


poniedziałek, 18 lipca 2016

Ewelina: TE dwie rzeczy musisz wyeliminować z życia

Ewelina Drela z Mapy Zdrowia - niedzielny tekst:

Witaj,

Postanowiłam dzisiaj napisać Ci o czymś naprawdę ważnym, więc przejdę od razu do sedna. Są takie dwie rzeczy (przynajmniej, bo zapewne znalazłoby się ich więcej), które powinieneś bezwzględnie wyeliminować ze swojego życia.

To toksyczne jedzenie i toksyczni ludzie.

I jedno i drugie zamiast Ci pomagać, karmić Twoją duszę i ciało, po prostu Cię zabija. Powoli i po cichu, ale jednak. 

Dzisiaj już naprawdę nie żartuję. Doskonale wiem ze swojego doświadczenia, jakie to trudne. Bardzo szybko uzależniamy się zarówno od toksycznych ludzi, wampirów emocjonalnych, którzy wysysają z nas całą energię, jak i od toksycznego, przetworzonego jedzenia. A właściwie to od produktu jedzeniopodobnego i przyjaciołopodobnego.

Zarówno toksyczne jedzenie jak i ludzie działają bardzo podobnie. Dają Ci namiastkę, poczucie prawdziwości, nasycenia, nakarmienia, a potem okazuje się, że to tylko ładna otoczka wypełniona chemią.

Efekt jest jeden – toksyny zarówno z jedzenia jak i chorych relacji przedostają się do Twojego organizmu i coraz bardziej Cię zatruwają. Na szczęście możesz bezpiecznie oczyścić organizm z toksyn (...). Trudniej oczyścić duszę. To już bardziej skomplikowany proces.

Na początek weźmy toksycznych ludzi. Pisałam o nich wielokrotnie, ale nigdy za wiele. Są różne rodzaje, wiecznie narzekający, tacy, u których wiecznie coś złego się dzieje i tacy, dla których świat jest wiecznym wrogiem.

Ale to jeszcze nie jest najgorsze. Najgorszy jest typ czystego egoisty. Pozostałe typy to egoista z domieszką, czysty egoista to zło w czystej postaci.

I wcale nie chodzi mi o zdrowy egoizm, który jest niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania. Chodzi o ten ukryty pod płaszczem poświęcenia i przyjaźni. 

Przykład? Proszę bardzo. Taki egoista, który podaje się za Twojego przyjaciela, przy każdej okazji powtarza Ci:

„Zawsze możesz na mnie liczyć. Chętnie Ci pomogę, jestem dla Ciebie o każdej porze dnia i nocy”.

Powtarza do czasu. Jeśli, nie daj Boże, akurat potrzebujesz jego pomocy, nagle coś mu wypada. Musi wyjechać, akurat w tym momencie, ma spotkanie rodzinne, kiedy akurat potrzebujesz pogadać, ma mnóstwo pracy, kiedy jest Ci potrzebny. 

Nie znajdzie miejsca w swoim kalendarzu, spotyka się z Tobą tylko wtedy, kiedy jemu pasuje, nigdy nie pamięta o Twoich urodzinach czy imieninach. A jeśli pamięta, to tylko wpada z życzeniami. Na więcej nie ma czasu „Zarobiony jest”. 

Z kolei bardzo chętnie korzysta z Twojej gościnności i dobroci. Pojawia się wtedy, kiedy czegoś potrzebuje, lub jest miły, kiedy ma w tym interes. Chętnie wychodzi z Tobą na piwo, jeśli akurat ma czas, a Ty jesteś w świetnym humorze.

Taka przyjaźń potrafi zabić. I nie mówię tego z sufitu, ale z własnego, przykrego doświadczenia. Takich znajomych powinieneś wyizolować i odciąć - raz na zawsze. Tak jest bezpieczniej i zdrowiej dla Ciebie.

Jeśli chodzi o toksyczne, przetworzone jedzenie, sprawa jest dość podobna. Wydaje Ci się, że produkt jest w zasięgu ręki, tani, wygląda na zdrowy. W końcu szynka, to szynka, prawda? Niekoniecznie. Szynka może ładnie wyglądać, a w składzie mieć niemal całą tablicę Mendelejewa. 

Bardzo często słyszę zarzuty, że nie każdego stać na to, żeby robić zakupy w sklepach ekologicznych. Że jestem niesprawiedliwa, bo szykanuję normalne sklepy. Nieprawda.

Sama robię zakupy w normalnych sklepach i dyskontach. To, na co zwracam uwagę to etykiety. Dokładnie czytam składy produktów. Natomiast staram się najważniejsze rzeczy, takie jak mięso i wędliny, kupować jak najbardziej naturalne, w zaufanych miejscach. 

Owoce i warzywa kupuję u sprawdzonego rolnika, który przyjeżdża co tydzień na targ. Podobnie jajka i nabiał. Wcale nie w sklepie ekologicznym. Natomiast jeśli potrzebuję mieć pewność, że nasiona i ziarna kukurydzy na popcorn nie są skażone GMO, idę do sklepu ekologicznego.

To podobnie, jak robiła moja babcia i mama. Nie było jeszcze wtedy problemu z toksyczną żywnością, a moja babcia i mama kupowały warzywa i owoce u rolnika – bo podobnie jak teraz - było po prostu taniej, jajka od tzw. „baby”. Babcia robiła domowy makaron i suszyła - teraz to  zdrowiej, wtedy było taniej.

I podobnie jest dzisiaj. Wcale nie musisz płacić majątek za zdrowe jedzenie. Po prostu kupuj z głową. I pamiętaj, lepiej kupić 10 dkg prawdziwej szynki niż kilogram takiej za 7 złotych, nafaszerowanej chemią. 

Bądź zdrów!
Ewelina

sobota, 16 lipca 2016

Tego smartfona nie kupuj... i kilka innych rzeczy


W najbliższy poniedziałek (18 lipca) do sklepów Biedronka trafi myPhone C-Smart IIIS. Będzie on kosztował zaledwie 199 zł. Jednak czy niska cena to wystarczający powód, by go kupić?


Serwis Spider’s Web odpowiada zdecydowanie - NIE.
Zainteresowanych tematem odsyłam do artykułu.



Innym tematem jest kończąca się 29 lipca możliwość aktualizacji systemu operacyjnego do Windows 10.


Przed podjęciem decyzji warto zapoznać się z analizą Krzysztofa Lecha z PCWorld w artykule "Windows 10: warto skorzystać z darmowej aktualizacji? Pozostało niewiele czasu".
Uwaga - czasu na bezpłatną aktualizację jest naprawdę mało.
Zapraszam też do zapoznania się z moim wcześniejszym postem "Zabezpiecz się przed inwigilacją Windows 10".



Dostałeś wiadomość, że ktoś oznaczył cie na Facebooku? Nie klikaj w tą wiadomość!


Więcej w artykule na stronach serwisu Wirtualna Polska Technologie "Groźny wirus na Facebooku podszywa się pod twoich znajomych - nie klikaj w te powiadomienia!".



I na koniec wracamy do serwisu Spider’s Web. Jeszcze jeden ciekawy artykuł Dawida Kosińskiego:


http://www.spidersweb.pl/2016/06/mark-zuckerberg-zaklejanie-kamery-laptopa.html.


piątek, 15 lipca 2016

Selen, a rak!


Medexpress opublikował ciekawy artykuł Tomasza Kobusza "Selen może uchronić przed rakiem?".
Oto jego treść:


– Zbyt niski poziom selenu ma 60 % kobiet i aż 90 %. mężczyzn w Polsce. Jeżeli te niedobry w porę zidentyfikujemy i uzupełnimy, najprawdopodobniej w dużym stopniu uchronimy się przed rakiem - twierdzi prof. Jan Lubiński (światowej sławy genetyk onkolog - notka biograficzna na stronie Biotechnologia).


prof. Jan Lubiński
Zależność pomiędzy selenem a zapadalnością na nowotwory sugerowali już autorzy badań prowadzonych pod koniec XX wieku. Przykładowo - Schrautzer, Shamberger i Schwarz, badając swoich pacjentów zauważyli, że osoby chore na raka mają bardzo niski poziom selenu we krwi.


Grafika ze strny http://www.diag.pl/

Nie do końca wiadomo w jaki sposób selen działa i jak chroni przed rakiem, ale przypuszcza się, że będąc antyoksydantem, zmniejsza szkodliwe procesy utleniania w komórkach, nie dopuszcza do ich deformacji i uszkodzeń genetycznych DNA, a więc sprzyja prawidłowemu rozwojowi tkanek. Selen przeciwdziała również uszkodzeniom chromosomów zawierających genetyczny materiał - kontroluje życie komórek i ich normalne rozmnażanie.



Grafika ze strony http://radosczycia.org/ 

Zawartość selenu w pożywieniu - zbożach, warzywach, grzybach jest ściśle związana z położeniem geograficznym i ilością tego pierwiastka występującą w glebie i wodzie. Ogólnie rzecz ujmując gleba na terenie Polski jest uboga w selen, dlatego większość Polaków ma jego niedobory. Nie należy jednak samodzielnie suplementować tego pierwiastka, bo zbyt duże stężenie w organizmie może powodować skutki uboczne (nadciśnienie, cukrzycę typu 2 czy zaburzenia gospodarki lipidów).
Naturalnym źródłem tego pierwiastka są borowiki, orzechy brazylijskie, orzechy nerkowca, owoce morza i ryby (szczególnie śledzie), czosnek i cebula, kiełki zbóż i pełnoziarniste pieczywo. Ważnym jego źródłem jest też sól morska lub kopalniana, natomiast absolutnym wrogiem są słodycze - w ich obecności przestajemy przyswajać selen.    


Grafika ze strony http://www.pharmanord.pl/

Jakie mogą być symptomy niedoboru selenu? Do takich objawów należą: ciągłe zmęczenie, osłabienie mięśni, częste przeziębienia, brak odporności, opryszczka i stany zapalne skóry, kłopoty z płodnością u mężczyzn. (...)


Grafika ze strony http://www.aptekarzpolski.pl/

Więcej o selenie w artykule "Strażak Twojego organizmu".

Selen powinien być przyjmowany wraz z witaminą E, gdyż wtedy uzyskujemy efekt synergii, czyli wzajemnego wzmacniania działania.
Ja osobiście stosuję suplement diety Firmy Dr. Nona OKSEEN, który zawiera głównie witaminę E i selen. Rewelacyjnie działa przy infekcjach przeziębieniowych i grypopodobnych, a przy systematycznym przyjmowaniu - trwale wzmacnia układ odpornościowy.



środa, 13 lipca 2016

Chcesz sprawdzić firmę - uważaj!


Główny Urząd Statystyczny ostrzega przed fałszywą stroną z rejestrem REGON.
Jest łudząco podobna do oryginalnej, lecz dane firm, które się na niej znajdują, nie są prawdziwe.

Jak powiedział rzecznik GUS Artur Satora zasada działania oszustów jest prosta - w ogłoszeniu pojawia się firma, której dane można sprawdzić w rejestrze REGON, czyli Krajowym Rejestrze Urzędowym Podmiotów Gospodarki Narodowej, prowadzonym przez prezesa GUS. Tyle, że oszuści odsyłają na fałszywą stronę REGON, a dane na niej zawarte są nieprawdziwe.
Potencjalny klient, który nie zorientował się, że ma do czynienia z fałszywką i na podstawie oszukańczej strony REGON zawierzył ogłaszającej się firmie i kupił od niej np. sprzęt elektroniczny, musi się pożegnać i ze sprzętem, i z pieniędzmi.


W ostatnich dniach pojawiły się informację o wykorzystaniu wizerunku statystyki publicznej do rozpowszechnienia wiadomości zawierających oprogramowanie złośliwe – typu malware. Adresaci wiadomości  otrzymywali maila z adresów: noreply@gusgov.pl, noreply@stat.gov.pl lub noreply@stat-gus.pl z informacją o konieczności wypełnienia obowiązkowej ankiety SP-3 dot. sprawozdania z działalności gospodarczej przedsiębiorstw w 2015 r. oraz pobrania i wypełnienie załączonego do wiadomości pisma poprzez kliknięcie bezpośrednio w załączony do wiadomości plik lub przejście na wskazaną stronę.
Informujemy, że GUS oraz inne jednostki służb statystyki publicznej nie są nadawcą informacji z powyższych adresów.
Załączników umieszczonych w tych wiadomościach  NIE należy OTWIERAĆ. 

poniedziałek, 11 lipca 2016

Od Eweliny: Najpyszniejsze przeciwutleniacze na świecie

I jak zwykle, u mnie, w poniedziałek, niedzielny tekst Eweliny Dreli z Mapy Zdrowia:

Witaj,

Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku, że odpoczywasz po całym roku i nabierasz sił. W wakacyjnym rozleniwieniu nie zapomnij o swoim organizmie, który szczególnie teraz potrzebuje Twojej uwagi. W takim upale przyda Ci się chyba dodatkowa porcja energii, prawda?

Zamiast leżeć bezsilnie pod wentylatorem możesz po prostu cieszyć się słońcem i ciepłem lata. (...)

W poprzedni weekend wybrałam się na spacer w góry. Była piękna pogoda, słońce, więc pomyślałam, czemu nie? Znam już szlak, bo to jeden z moich ulubionych w Tatrzańskim Parku Narodowym. Wchodząc, mijałam kolonijną grupę młodzieży i dzieci. W różnym wieku.

Uczyli się, na co uważać na szlaku, jak się zachować, gdy spotkają dzikie zwierzęta lub gdy złapie ich burza. Między wieloma ciekawymi wskazówkami przewodnik wyraźnie powiedział:

„Nie wolno zrywać jagód. Nawet nie dlatego, że to park narodowy, ale przede wszystkim dlatego, że od jakiegoś czasu zmagamy się z groźną chorobą lisów – tasiemcem bąblowcem.”

Zdjęcie ze strony http://friendlyfood.pl/

Chodząc po lesie lisy wraz ze swoimi odchodami roznoszą bąblowicę między innymi w jagodach. Kilka kroków dalej zobaczyłam rodzinę z małym dzieckiem. Tatuś, zapewne z troską, zbierał jagody i częstował nimi swoją córeczkę.

Kiedy powiedziałam mu, co przekazał grupie przewodnik, zapytał mnie zdenerwowany: „To co, już w ogóle nie wolno jeść jagód?”

Nie, to nie tak. Jagody wolno, wręcz należy jeść. To, na co trzeba uważać, to niemyte owoce „prosto z krzaka”, dodatkowo brudnymi rękoma.

Dlaczego warto jeść jagody? Powodów jest wiele. U mnie w domu zawsze były suszone czarne jagody – na wypadek kłopotów z żołądkiem, przeziębienia czy jakiegoś zakażenia.

Zamiast antybiotyków – napar z suszonych czarnych jagód. Sok z jagód zawiera duże ilości garbników, dzięki temu spowalnia ruchy robaczkowe jelit i pomaga przy zatruciach. Dodatkowo wychwytuje i usuwa z organizmu toksyny (...).

Świeże jagody, kiedy dokładnie, kilka razy umyjesz je pod bieżącą wodą, są również eliksirem zdrowia. Zawierają wiele korzystnych substancji, między innymi procyjanidy, antocyjany, kwasy i pektyny.

Dodatkowo pozytywnie wpływają na Twoje zdrowie i młodość, ponieważ są świetnymi przeciwutleniaczami. Usuwają nadmiar wolnych rodników, co przyczynia się nie tylko do poprawy wyglądu skóry, ale również pomaga zapobiegać nowotworom, cukrzycy typu II czy otyłości.

Zawarte w jagodach witaminy, alfa-hydorksykwasy, witamina PP, beta-karoten i witamina C pozytywnie wpływają na cały organizm i spowalniają procesy starzenia się.  Jagody są prawdziwym bogactwem witaminy C, witamin z grupy B, karotenoidów, prowitaminy A oraz soli mineralnych.

Korzystając z dobrodziejstw lata, jedz świeże jagody. Sezon jagodowy jest dość krótki, warto go więc wykorzystać. Jagody wspomagają uszczelnianie naczyń krwionośnych, dzięki czemu zapobiegasz przedostawaniu się toksyn do krwi. Dodatkowo mają działanie przeciwzapalne, nawilżające i zmiękczające.

Niedziela to świetny dzień na jagodowy deser. Ja najbardziej lubię takie z gęstym jogurtem naturalnym, dobrze schłodzonym. Albo jako koktajl, z mlekiem. Pycha! A jakie zdrowe!

Dobrej niedzieli,
Ewelina