piątek, 16 września 2016

Straszyli, by zachęcić do szczepienia dzieci - GIF wstrzymuje reklamy

Główny Inspektor Farmaceutyczny zakazał emisji dwóch reklam.


Pierwsza reklama dotyczy emisji spotu telewizyjnego zachęcającego do szczepień przeciw pneumokokom.


Zdaniem GIF w rzeczywistości jest to reklama szczepionki Prevenar 13, a spot nieodpowiednio przedstawia wskazania do stosowania leku i powoduje lęk.

W spocie Pfizer Polska, który wzbudził zastrzeżenia GIF, pojawia się komunikat: "już w drugim miesiącu zaszczep dziecko przeciwko pneumokokom - najczęstszej przyczynie zgonów małych dzieci na świecie, której można zapobiec dzięki szczepieniom".

Zdaniem GIF komunikat ten przestawia wskazania do stosowania leku "w sposób nieodpowiedni i zatrważający, wzbudzający w odbiorcy uczucie strachu i zagrożenia". Natomiast zgodnie z prawem reklama leku nie może mieć formy zatrważającej i błędnie informować o wskazaniach terapeutycznych.

GIF wskazał, że choć w spocie nie wymieniono nazwy leku, to odbiorca komunikatu bez trudu może ją ustalić - wystarczy, że skorzysta z danych zamieszczonych na stronie internetowej, której adres jest podany w spocie.

"W ocenie GIF przekazy zawarte w przedmiotowej reklamie, zarówno w warstwie werbalnej, jak i wizualnej, są nieadekwatnymi środkami wyrazu w odniesieniu do problemu, o którym informuje spot. Przekaz werbalny dotyczący śmiertelności dzieci zakażonych Streptococcus pneumoniae gra na emocjach rodziców i wzbudza w nich poczucie winy i krzywdzenia dziecka".


Druga decyzja dotyczy zaprzestania reklamy telewizyjnej leku Voltaren Max. 

Zdaniem GIF spot zawiera niezgodny z prawem przekaz, że tabletki nie są skuteczne w leczeniu bólu zwyrodnieniowego, skuteczny zaś jest reklamowany żel.

W reklamie telewizyjnej dwoje bohaterów rozmawiało o tym, że tabletki na zwyrodnienia, które przyjmuje jeden z nich, "najpierw trafiają do żołądka". Bohaterka reklamy stwierdziła, że żel Voltaren Max trafia "tam, gdzie jest źródło bólu i jako jedyny żel działa aż do 12 godzin". "Niech się pan przekona" - zachęcała.

W ten sposób - w ocenie GIF - odbiorca reklamy był zachęcany do zamiany leku w tabletkach na konkretny produkt, żel Voltaren Max, który miał działać dłużej i skuteczniej niż inne leki. Zdaniem GIF istniało ryzyko, że odbiorca spotu może odstawić dotychczas przyjmowane i zalecone przez lekarza tabletki i zacząć stosować reklamowany żel.

Tymczasem zgodnie z Prawem farmaceutycznym reklama leku nie może zapewniać, że jego przyjmowanie gwarantuje właściwy skutek, nie towarzyszą mu żadne działania niepożądane lub że skutek jest lepszy lub taki sam, jak w przypadku leczenia innym produktem.

GlaxoSmithkline Consumer Healthcare wnosiła o umorzenie postępowania twierdząc, że emisji reklamy zaprzestano. GIF jednak powziął informację, że reklama żelu - choć zmieniona - nadal jest nadawana. Zdaniem GIF przekaz kierowany do odbiorcy spotu pozostał taki sam i modyfikacja nie wpłynęła ocenę zgodności przekazu z przepisami.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz