poniedziałek, 17 października 2016

Ewelina: Powstała z łez, a chroniła marynarzy przed szkorbutem!

Co tym razem pisze Ewelina Drela z Mapy Zdrowia - warto przeczytać:

Witaj,


Jak mija Ci niedziela? U mnie nawet nie jest najgorzej. Chwilowo przestało padać i udało się nawet wyjść na spacer.

Mam nadzieję, że pamiętasz o tym, żeby teraz szczególnie zadbać o swoje zdrowie i odporność (...). 

Mi dzięki temu udało się nie zachorować, choć wszyscy wokół mnie są mocno „pociągający”.

Ale do rzeczy. Dzisiaj chciałam Ci opowiedzieć o pewnym szczególnie zdrowym warzywie. Na stołach gości już od ponad 4000 lat, a mówi się, że jego główki powstały z łez Likurga, który został ukarany przez boga wina, Bachusa, za zniszczenie jego winnicy.

Kapusta, bo o niej mowa, uchodzi nierzadko za ciężkie, mało zdrowe i mało wykwintne warzywo. Tymczasem surowa kapusta może być w leczeniu tym, czym chleb w żywieniu, czyli absolutną podstawą.



Kapusta leczy kaca, chroni przed anemią, działa leczniczo w chorobach stawów, wspomaga odporność, wpływa na włosy i paznokcie. 

Czy wiedziałeś, że kapusta jest naprawdę niskokaloryczna, a witaminy C zawiera tyle, co cytryna? Nawet do 36 mg w 100 gramach kapusty. Ale to jeszcze nie wszystko.

Kapusta zawiera mnóstwo witamin z grupy B, witaminę E, A, K i rutynę. Ma w sobie również siarkę, która poprawia kondycję włosów i paznokci oraz niewielkie ilości arsenu. Na dokładkę - magnez, potas, drogocenne żelazo oraz kwas foliowy. 

To nadal nie wszystko. Kapusta to dobre źródło błonnika (...).

Teraz, w sezonie jesienno-zimowym szczególnie pożyteczna jest kapusta kiszona. Już od XVII wieku statki handlowe, które wypływały w morze wypełnione były kapustą kiszoną. 



Nie znano wówczas witamin, a kapusta kiszona nie tylko zapobiegała szkorbutowi i odmrożeniom, ale również wzmacniała odporność. Zawarty w kiszonej kapuście naturalny antybiotyk regulował pracę układu pokarmowego.

Podczas fermentacji, w kapuście kiszonej wydziela się kwas mlekowy, który jest źródłem kwasu askorbinowego. Mało tego, kiszona kapusta ma jeszcze więcej witaminy C niż surowa. Wychodzi na to, że jest bardziej bogata w witaminę C niż cytryny. 

Kwas mlekowy zawarty w kapuście kiszonej pomaga oczyszczać jelita z bakterii gnilnych, dzięki temu wspomaga wzrost dobroczynnych bakterii jelitowych. (...) 

Ja osobiście uwielbiam kapustę w różnych postaciach. Surową w sałatce, kiszoną z kminkiem, majerankiem, marchewką, bigosu, gołąbków. Zwłaszcza teraz, kiedy pogoda jest bardzo nieprzewidywalna, lubię do obiadu dodać surówkę ze świeżej lub kiszonej kapusty.

Dobrej niedzieli,
Ewelina



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz