poniedziałek, 31 października 2016

Ewelina: Unikaj tego, jeśli cierpisz na migrenę

Kolejne spotkanie z Eweliną Drelą z Mapy Zdrowia .
Zapraszam:

Witaj,

Jak mija Ci jesienna niedziela? Mam nadzieję, że dzisiejszy poranek miałeś lepszy, niż ja kilka dni temu. Obudziłam się z potwornym bólem głowy. Nie, nie zgadłeś. Nie piłam alkoholu dzień wcześniej, nie było żadnej imprezy.

Kiedy tylko otworzyłam oczy, zrozumiałam, że to migrena. Światłowstręt, brak apetytu i to uczucie, jakby mi ktoś założył na głowę ciasną, żelazną obręcz.

Pewnie nie uwierzysz, że do niedawna nie miałam pojęcia, co to znaczy ból głowy, nie mówiąc o migrenie. Po prostu nie znałam tego odczucia. Byłam naprawdę szczęśliwym człowiekiem. Do czasu. Bo jakiś czas temu dopadło i mnie.


Zdjęcie ze strony https://portal.abczdrowie.pl

Na początku nie wiedziałam co się dzieje. Taki dziwny ból, jakby ktoś uderzał mi młotkiem w głowę. A potem migrena. Okropność.

Wtedy odkryłam coś, co dla mnie było naprawdę szokujące, a dla Ciebie może okazać się pożyteczną wskazówką. Oczywiście nie myślę teraz o tym, że ból głowy często powodują toksyny, które masowo krążą po zanieczyszczonym organizmie. (...)

Wiesz, co mnie tak zszokowało? Okazuje się, że są potrawy, które mogą powodować, a nawet nasilać ból głowy i migrenę. Poważnie! Sprawą zajął się Instytut Żywności i Żywienia, a ich wnioski są naprawdę ciekawe.

Co zatem powoduje i nasila ból głowy, oczywiście poza toksynami?

Czekolada. I to ta najzdrowsza, gorzka. Jest zdrowsza niż na przykład mleczna, bo zawiera dużo flawonoidów, które mają działanie oksydacyjne.

Jednak dla osób cierpiących na migrenę i bóle głowy jest zabroniona. Ze wszystkich produktów, które wymienię, to właśnie gorzka czekolada najbardziej zwiększa ryzyko wystąpienia bólów głowy i migreny. Oprócz rodzaju należy również zwrócić uwagę na ilość spożytej czekolady, bo u każdego inna porcja może wywołać ból głowy.

Co jeszcze?

Na przykład czerwone wino. Alkohol w ogóle  wzmaga ból głowy i ataki migreny, ponieważ rozszerza naczynia krwionośne. Powoduje również odwodnienie organizmu, które jest częstą przyczyną bólów głowy. Czerwone wino jest szczególnie niewskazane ze względu na obecność fenoli.

Tyramina. To obco brzmiące słowo jest dość powszechne w wielu produktach. Tyramina pobudza obwodowy układ adrenergiczny i wpływa na naczynia krwionośne mózgu, co może wywoływać nawet bardzo silne bóle głowy.

A gdzie czai się ta podstępna substancja?

Najwięcej znajdziesz w serach żółtych, dojrzewających i pleśniowych, w winie typu Wermuth i Chainti, piwie, podrobach, niektórych kiełbasach (zwłaszcza suszonych), czekoladzie, przejrzałych bananach oraz produktach na bazie soi.

Konserwanty i chemia. To już nie powinno Cię bardzo zdziwić. W tej grupie króluje oczywiście dobry znajomy glutaminian sodu i kolejny – aspartam.

Dodatkowo to, co może powodować migreny i ból głowy to azotany i azotyny (używane głównie przy produkcji wędlin) oraz siarczyny. Aż strach pomyśleć, jakie spustoszenie sieją w organizmie. Najlepiej jest pozbyć się ich z organizmu raz na zawsze.

Jeśli zaczyna Cię boleć głowa, powinieneś pomyśleć o dwóch rzeczach: czy masz oczyszczony organizm, nie zatruty toksynami, oraz o tym, co niedawno zjadłeś lub wypiłeś.

(...) od razu pomyślałam o tym, co zjadłam poprzedniego dnia i znalazłam winowajcę. Ser pleśniowy.

Powiem Ci szczerze, początkowo podchodziłam dość sceptycznie do tych wiadomości. Wydawało mi się, że to, co jem, nie ma wpływu na ból głowy.

A ponieważ jakiś czas temu migreny nie dawały mi spokoju, spróbowałam odstawić niektóre produkty. Ostatnio - po prostu przez zapomnienie spałaszowałam całkiem sporą ilość pleśniowego sera. Ale ogólnie unikam wina, serów i chemii w jedzeniu, a zamiast tego wybieram inne potrawy - takie, które faktycznie redukują bóle głowy – moje migreny zaczęły się zmniejszać, aż w końcu zupełnie zniknęły. Bez tabletek, leków, chemii.

No chyba, że się zapomnę, to potem cierpię.

Dużo zdrowia,
Ewelina


Z migreną radzi sobie Tradycyjna Medycyna Chińska



Więcej na stronie http://migrenicy.pl/akupresura-na-migreny,60


Więcej na stronie http://kobieta.onet.pl/ciekawostki/dzieki-tej-prostej-sztuczce-pozegnacie-sie-z-migrena-na-dobre/tn6p1k

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz