poniedziałek, 21 listopada 2016

Ewelina: Jedne z najtrudniejszych wyborów na świecie

Ewelina Drela za Mapy Zdrowia pisze...

Witaj,

Jak się miewasz w końcówce długiego weekendu? Ja bardzo się cieszę, że zdarzyło się znowu kilka dni wolnych, mniej zabieganych od poprzedniego razu. Teraz mogłam wreszcie poczytać książkę, napić się dobrej, gorącej herbaty z sokiem malinowym i po prostu zrelaksować.

Jednak wolne od pracy wcale nie oznacza, że zapominam o swoim zdrowiu. Zwłaszcza teraz, kiedy pogoda jest rzeczywiście kapryśna, łatwo o przeziębienie, a na dodatek wszyscy wokół kichają. (...)

Ale do rzeczy. Tytuł pewnie Cię zaintrygował, bo przecież wszystkie media huczą o wyborach w Stanach Zjednoczonych. Amerykanie dokonali wyboru. Część z nich triumfuje, część z niedowierzaniem zastanawia się, co tak naprawdę się stało. Myślisz, że dzisiaj będę pisać o polityce?

Nieeee.

Nie ma dla mnie nic gorszego niż polityka. Nic, co bardziej waśni ludzi, niszczy relacje, niszczy życie. Nie, nie będzie dzisiaj o polityce.

Dzisiaj będzie trochę o Twoich wyborach. I to o tych najtrudniejszych, w zasadzie codziennych. Kiedy rozmawiam ze znajomymi lub w ogóle z ludźmi okazuje się, że najtrudniejsze dla nich jest… zdrowe życie. 

Wcale nie decyzja. Przecież dobrze wiesz,  że trzeba żyć zdrowo, odżywiać, nie zapychać organizm. Wiesz, że powinieneś dokonywać odpowiednich wyborów, dbać o aktywność fizyczną, unikać chemii tam, gdzie się da.

Decyzja „tak, chcę zdrowo żyć” jest bardzo prosta i zapewne potwierdzisz, że tak, chcesz zdrowo żyć, chcesz unikać chorób cywilizacyjnych, chcesz chronić siebie i najbliższych przed nowotworami, cukrzycą czy chorobami autoimmunologicznymi. To przecież logiczne i nie ma w tym nic niezwykłego.

Teraz dodaj to szatańskie słowo, które burzy wiele rzeczy i niszczy nawet najlepsze decyzje. 

„ALE”

Chciałbym żyć zdrowo, ale. Milion ale. Żywność jest skażona i zatruta, pełna konserwantów. Ale to trudne być przez całe życie na diecie. Ale przecież od czasu do czasu można się skusić na fast food.

I tak w nieskończoność. ALE. Podobno najbardziej szkodliwe słowo na świecie. Okazuje się, że kiedy mówisz „ale”, pierwsza część przed „ale” nie ma już żadnego znaczenia.

„Chciałbym zdrowo żyć, ale ciężko jest kupić zdrowe jedzenie”.

I tak trzy miliony „ale” na sekundę. I zostaje tylko ta druga część. Racjonalne powody, dla których zdrowe życie jest niemożliwe, albo wręcz upiornie trudne.

Prawda jest taka, że najtrudniejszym dla Ciebie wyborem na świecie jest nie decyzja o zdrowym życiu, ale jej konsekwentna realizacja każdego dnia. Bez wymówek. Bez „ale”. 

To nie jest łatwe. Jeden ze znanych lekkoatletów (wybacz, nie pamiętam nazwiska) powiedział, że najtrudniejsze wcale nie są mordercze treningi, bieganie, ale zdrowe odżywianie i zdrowy styl życia. 

To są codzienne wybory. Idziesz do sklepu i ręka sama wyciąga się do tego, co „pierwsze z brzegu”. Nie. Czytaj etykiety. Sprawdzaj skład. Decyduj się na zdrowe, odżywcze produkty. 

Sobota w galerii handlowej? Po wyczerpującym maratonie między sklepami, najłatwiej wpaść na fast food w food courcie, prawda? No w końcu jeden hamburger nie zaszkodzi. Jesteś pewien? Oczyść swój organizm i przekonaj się, ile złogów, gnijących resztek, a w konsekwencji toksyn, które Cię zabijają, powoduje jedzenie śmieci. Wybierz sałatkę z dobrym dressingiem. Decyduj się na nieprzetworzone produkty.

Łatwo jest zdrowo się odżywiać latem. Jest mnóstwo sezonowych warzyw i owoców. A co z zimą? Przecież ekologiczne owoce egzotyczne są niebiańsko drogie.

A jakby tak docenić nasze, polskie, zdrowe warzywa i owoce dostępne cały rok? Mało atrakcyjne? Taki burak, topinambur, marchewka, jabłka, gruszki. Jeśli chcesz tanio i ekologicznie - wybierz się na targ. Nie będzie tam cen jak w eko-sklepach, a przy okazji może kupisz jakiś pyszny, domowy ser?

Brzmi kiepsko? A carpaccio z buraków z serem kozim, polane pysznym dressingiem, zdrową oliwą z oliwek? Wystarczy cieniutko, milimetrowo pokroić buraka i ser kozi, zrobić dressing, dodać trochę ziół. Wcale nie brzmi nudno, wręcz wykwitnie. A jakie jest zdrowe. 

Ekologiczne środki czyszczące są drogie i trudnodostępne? A słyszałeś o tym, że np. szyby można świetnie wymyć octem, nie ma na nich żadnych smug i zarysowań?

Nie daj się zwariować. Zdrowe życie i zdrowe wybory wcale nie muszą być nudne i niesmaczne. Wystarczy wyjść poza schemat, trochę uwolnić fantazję, próbować.

Sam się przekonasz, że może na początku jest ciężko. Człowiek potrzebuje ok. 6 tygodni, żeby wejść w nawyk. Potem, kiedy nauczysz się zdrowych wyborów będzie szybciej i dużo łatwiej. 

Kiedy decydujesz się na zdrowy tryb życia pamiętaj, że na sam początek Twój organizm potrzebuje, żeby wymieść z niego wszystkie pozostałości po grzechach, złogi, zgniłe resztki, tabletki zalegające w jelitach i emitujące śmiertelne toksyny. Najpierw oczyść organizm (...), żeby na serio zacząć Twoje zdrowe życie i żebyś zaczął odczuwać jego pozytywne efekty od zaraz. 

Zobaczysz, jak wdzięczny będzie Ci Twój organizm. Skończą się problemy z trawieniem, bóle głowy, ciągłe zmęczenie. Zaczniesz nabierać ochoty do życia i mnóstwo energii. 

Dobrej, zdrowej niedzieli,
Ewelina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz