poniedziałek, 14 listopada 2016

Ewelina: Zdarza Ci się myśleć o niebieskich migdałach?

Ewelina Drela z Mapy Zdrowia:

Witaj,


Minął już tydzień, kiedy przestawiliśmy nasze zegarki na czas zimowy. Stwierdzony urzędowo, nieodwołalny. Twój organizm również powoli zaczyna się przyzwyczajać do chłodu i zapadającej tak wcześnie ciemności.

Wczoraj spotkałam przyjaciółkę - dość specyficzną osobę. Rozmawiałyśmy trochę na temat zdrowego życia, naturalnych metod leczenia i różnych świństw w jedzeniu.

Moja znajoma nie stosuje żadnych leków, rzadko też spotyka się z lekarzem. Była tak nauczona od dzieciństwa. To chyba jedyna osoba, jaką znam, która nigdy nie była w fast-foodzie ani nie piła coli. Naprawdę!!

Po prostu nie ma ochoty. Swoją drogą, nic dziwnego. (...)

Za to ma swój zwyczaj - nigdy nie rozstaje się z… migdałami. Zawsze ma trochę w torebce, kieszeni kurtki czy spodniach. Na każdą okoliczność. Ilekroć szłyśmy na herbatę, ona wyjmowała z torebki woreczek z migdałami i zjadała kilka, zamiast ciastka.


Zdjęcie ze strony http://www.zdrowylink.pl/

Zapytałam ją kiedyś, czemu akurat migdały. Stwierdziła, że tak nauczyła ją babcia, że migdały są dobre na wszystko. Stosuje je na wiele dolegliwości, zamiast tabletek i innych leków. I że działają. Trochę mnie to zdziwiło. Wiedziałam co prawda, że migdały są zdrowe, ale że aż tak? To nie...

Zaczęłam szukać informacji i byłam naprawdę zdumiona. Okazuje się, że migdały są doskonałym źródłem łatwo przyswajalnego białka oraz wapnia. Mają dużo witaminy E, zwanej witaminą młodości. Wzmacniają ściany naczyń krwionośnych, uelastyczniając tym samym skórę. Chronią przed chorobami układu krwionośnego oraz przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.

Migdały są też bogate w witamin z grupy B, głównie B2, która jest odpowiedzialna za dobry wzrok oraz zdrowy układ nerwowy i B3, która wspomaga pracę układu nerwowego i pracę serca.

Zatem jedzenie migdałów doskonale wpływa na wygląd skóry, a także kondycję włosów. Owoce migdałowca są bogate w kwas foliowy, który reguluje wzrost tkanek i korzystnie wpływa na ich prawidłowe funkcjonowanie.

Ponadto usprawnia działanie wątroby, żołądka i jelit, pobudza procesy krwiotwórcze, stąd nazywa się go, wraz z  żelazem, doskonałym lekarstwem na anemię.

Potrzebne Ci konkrety? Proszę bardzo. Amerykańska organizacja Food and Drug Administration (FDA) oficjalnie potwierdziła, że spożywanie ok. 40 gramów migdałów każdego dnia pomaga zminimalizować ryzyko choroby niedokrwiennej serca i udaru mózgu.

Co ciekawe, jeśli dokucza Ci zgaga, zapomnij o przyjmowaniu kolejnych tabletek. Również tutaj migdały sprawdzają się znakomicie. Garść migdałów może zniwelować przykre uczucie zgagi, a jedzone regularnie - nawet jej zapobiegać.

Muszę Ci się przyznać, że nigdy bym nie przypuszczała, że te nasiona są aż tak skuteczne i mają takie niezwykłe działanie. Od tamtego spotkania również noszę ze sobą migdały w torebce. Mają dużo magnezu, więc dla mnie są idealne, kiedy muszę wsiąść do auta i jechać w korkach. Świetnie niwelują stres i zdenerwowanie. Doskonale sprawdzają się też na śniadanie albo podwieczorek.

Mam na to świetny patent: jogurt naturalny, garść migdałów (...). Jest super szybkie w przygotowaniu, a bardzo zdrowe i pożywne! I do tego tyyyyle energii w takim małym kubeczku. Spróbuj sam, a przyznasz mi rację!

Dobrej niedzieli,
Ewelina

Więcej o migdałach w artykule "Moc ukryta w migdałach".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz