poniedziałek, 6 lutego 2017

Ewelina: Myjesz surowego kurczaka? To może Cię zabić!

Ewelina Drela z Mapy Zdrowia:

Witaj,

Jak mija Ci niedzielne przedpołudnie? Mam nadzieję, że jesteś zdrowy i odpierasz ataki grypy i innych chorób. 

Pamiętaj, żeby wzmacniać swoją odporność zwłaszcza teraz i szczególnie zadbać o swój organizm. (...)

Apropo jedzenia. Od urodzenia (albo i wcześniej) zawsze słyszałam, że przed jedzeniem czy gotowaniem należy dokładnie umyć wszystkie składniki pod bieżącą wodą. A zwłaszcza wszelkiego rodzaju mięso, jajka, owoce i warzywa. 

Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że mycie surowego kurczaka przed gotowaniem czy pieczeniem może być niebezpieczne dla mojego zdrowia, a nawet życia. Brzmi dziwnie, prawda?

Wszyscy wiedzą, że surowy kurczak, którego kupujesz w sklepie, u rzeźnika, a nawet u znajomego rolnika, ma na sobie mnóstwo szkodliwych bakterii, takich jak salmonella czy listeria, które powodują potworne i pustoszące organizm zatrucia pokarmowe. 


Wydaje się to zupełnie logiczne, że pierwsza rzecz, którą robisz z surowym kurczakiem, kiedy zamierzasz go ugotować, to mycie. I to jak najbardziej dokładne.

To, co teraz przeczytasz może Cię zszokować, ale nie mogłam i nie chciałam ukrywać przed Tobą tej prawdy. Naukowcy z Uniwersytetu Drexel przeprowadzili badania i specjalne testy naukowe. 

Udowodnili, że kiedy myjesz surowego kurczaka, tak naprawdę roznosisz wszystkie szkodliwe bakterie po całym mięsie, mało tego, po całej kuchni, sprzęcie, sobie, naczyniach. 

Mycie mięsa nie zabija żyjących w nich bakterii, a jedynie je rozprzestrzenia. Ten proces, zwany jest aerolizacją. Sprawia, że Twoja kuchnia (i Ty sam) pełna jest niebezpiecznych bakterii. 

Pamiętaj, że bakterie takie jak listeria, żyją na mięsie z kurczaka w ogromnych ilościach i tak naprawdę mogą Cię zabić.

Poważnie, jeśli bakterie listerii dostaną się do Twojego krwiobiegu, prawdopodobieństwo zgonu wynosi 1 do 5, u dzieci znacznie się zwiększa. 

A przecież listeria to tylko jeden z tysiąca różnych bakterii żyjących na surowym mięsie z kurczaka. Poza nimi są jeszcze bakterie salmonelli, pałeczki z rodzaju kampylobakter, i wiele innych. 

Co zatem zrobić, żeby móc gotować czy upiec kurczaka i nie zapaskudzić siebie i kuchni milionem szkodliwych bakterii?

Przede wszystkim, jeśli zamierzasz dotykać surowego mięsa z kurczaka, załóż jednorazowe rękawiczki, które potem natychmiast wyrzucisz. 

Poza tym naukowcy z Uniwersytetu Drexel zalecają, żeby w ogóle nie myć mięsa z kurczaka. Zamiast tego po prostu upiecz go lub ugotuj. Wszystkie kurczakowe bakterie giną już w temperaturze 80 stopni Celsjusza. 

I pamiętaj o dwóch  rzeczach - dokładnie wyczyść i zdezynfekuj powierzchnię, która miała kontakt z mięsem z kurczaka i trzymaj go z daleka od innych produktów spożywczych.

A jeśli zobaczysz, że ekspedientka na stoisku mięsno-warzywnym podaje komuś skrzydełka z kurczaka, a potem, nie myjąc dokładnie rąk, bierze się za krojenie wędliny, zwróć stanowczo uwagę albo porozmawiaj z kierownikiem sklepu.

Dobrej niedzieli,
Ewelina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz