poniedziałek, 6 marca 2017

Ewelina: Uwaga na insulinooporność!

Niedzielny felieton Eweliny Dreli z Mapy Zdrowia:

Witaj

Jak się miewasz? Ja przez ostatnie dni miałam wrażenie, że wiosna już zaczyna powoli się skradać. Było ją czuć w powietrzu. A skoro tak, to już najwyższy czas, żeby przygotować Twój organizm do wiosennej aktywności.

Wiosenne oczyszczanie - podejmujesz wyzwanie? (...)

Dzisiaj temat dość niszowy, a niestety dotyczący ogromnej liczby osób. Przeze mnie odkryty przypadkiem - boryka się z nim moja siostra. To choroba utajona, przez lata nie dająca o sobie znać. Oczywiście poza ogromnym problemem z utrzymaniem prawidłowej masy ciała przy zdrowej diecie i innymi - nie tak widocznymi konsekwencjami.

Mowa tu o insulinooporności. Niestety, długotrwale utrzymywany niezdrowy styl życia - głównie dieta bogata w cukier pod różnymi postaciami, powoduje zmiany w funkcjonowaniu organizmu w znacznym stopniu.

Nie chodzi tu tylko o odkładający się na boczkach tłuszcz czy skórkę pomarańczową na udach. Chodzi o zdrowie, jednak w innym aspekcie niż ten szeroko opisywany przez media.

Oczywiście otyłość sprzyja różnym chorobom - między innymi chorobom serca, chorobie wieńcowej, problemom z krążeniem - ale o tym wiemy. Wiemy też że dieta bogata w cukier może wywołać cukrzycę.

I właśnie zbliżamy się powoli do sedna. Bardzo często zdarza się, że cukrzyca jest mylona z insulinoopornością. Warto sobie zdawać sprawę, że insulinooporność to stan określany przez lekarzy jako przedcukrzycowy. Dotyczy gospodarki cukrowej w organizmie, jednak znacznie różni się od cukrzycy.

Wszystko polega na tym, że zaburzona jest praca trzustki. Wydziela ona hormon insuliny w zbyt dużej ilości, wręcz niekiedy w ogromnych ilościach.

Nieleczona powoduje dalsze zaburzenie pracy trzustki - w tym cukrzycę. Insulina jest hormonem odpowiedzialnym za metabolizm węglowodanów, tłuszczów i białek.

Kiedy wydziela się jej dużo ze względu na dużą ilość cukru dostarczaną do organizmu przez długi okres czasu, tkanki stają się na nią odporne.

Oznacza to jedno - nie jest możliwy prawidłowy metabolizm dostarczanego pokarmu i w efekcie składniki odżywcze, między innymi glukoza, która jest dla nas paliwem, nie jest dostarczana w odpowiedniej ilości do narządów.

Wtedy koło się zamyka - mózg dostaje od tych narządów impuls, mówiący o potrzebie dostarczenia jej, to wzmaga apetyt i powoduje coraz większe wyrzuty insuliny, która tą glukozę transportuje do komórek ciała.

W efekcie poziom cukru we krwi bardzo szybko spada do bardzo niskich wartości, człowiek czuje się osłabiony. I nieświadomy niczego sięga po wysokoenergetyczne jedzenie na poprawę energii, robiąc sobie coraz większą krzywdę.

Teraz już rozumiesz, jak ważna jest zdrowa, niskowęglowodanowa dieta? Ale również oczyszczanie organizmu ze zbytniej ilości węglowodanów i złogów jelitowych, żeby jak najmniej szkodliwych substancji dostawało się do krwiobiegu.

Ponieważ układ hormonalny działa jak system naczyń połączonych, często pojawiają się coraz większe zaburzenia - pracy metabolizmu białek, podwyższony poziom kwasu moczowego, niedoczynność tarczycy, problemy ze snem, włosami, aż po problemy z hormonami przysadki mózgowej lub płciowymi.

Dlatego bardzo ważne jest badanie w kierunku insulinooporności - badanie krzywej cukrowej i insulinowej, nietypowo trzypunktowej - to bardzo ważne aby było widać jaki przybiera kształt.

Najważniejszą rzeczą w przypadku tej dysfunkcji jest dieta, jak się domyślasz uboga w cukry. Już wielokrotnie pojawiały się u nas artykuły o diecie z niskim indeksem glikemicznym. Polega to na tym, że komponujesz posiłki tak, aby dostarczane jedzenie nie powodowało gwałtownego skoku energetycznego.

Taki efekt powodują oczywiście słodycze ale też słodkie owoce, warzywa bogate w cukier (jak np. burak, marchew, kukurydza, ziemniak), produkty zbożowe z wysoko przetworzonej mąki - makarony, białe pieczywo, bułki, ciasta, ciastka itp., słodkie napoje, soki w kartonach. Tych produktów unikaj jak ognia, aby się uchronić przed insulinoopornością.

Ja wiem, ta lista wygląda przerażająco, na pewno myślisz teraz coś w stylu „Ok, czyli nic nie można”. Jednak to tylko dieta zachodnia nas tak wychowała.

Co zamiast tego? Wysokobłonnikowa dieta (...) powoduje, że po jedzeniu energia wydziela się pomału i stopniowo. Nie są konieczne tak duże wyrzuty insuliny na raz, stopniowo reguluje się cała gospodarka cukrowa. To bardzo proste, ale to jest absolutna podstawa.

Nie daj się zwieść produktom obniżającym poziom cukru we krwi - one są dla diabetyków, czyli osób chorych na cukrzycę i ewentualnie mogą je stosować osoby nie mające problemów ze zbyt dużym wyrzutem insuliny, która redukuje ilość cukru - najczęściej za bardzo. Powszechnie w sprzedaży dostępne są zioła typu morwa biała - uważaj z ich stosowaniem jeśli podejrzewasz u siebie insulinooporność.

Ziołem, na które warto zwrócić uwagę jest pokrzywa. Przede wszystkim pozwala się pozbyć szkodliwych substancji powstałych wskutek nieprawidłowego metabolizmu - między innymi kwasu moczowego.

Natomiast naturalne składniki uwrażliwiające tkanki na działanie insuliny - czyli podobnie jak metformina- znajdują się w białej skórce grejpfruta.

Warto więc szukać naturalnych sposobów na walkę z różnymi przypadłościami.

Miłego popołudnia Ci życzę,
Ewelina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz