poniedziałek, 12 czerwca 2017

Ewelina: Zraniony? Poszukaj babki (nie tylko na pocieszenie)




   Ewelina Drela z Mapy Zdrowia...




Witaj słonecznie,

Lato już całkiem do nas zawitało, czas na wycieczki z dzieciakami i przyjaciółmi, wyjazdy, weekendy, a niedługo też i wakacje.

Warto przypomnieć sobie zatem o bardzo popularnej w naszej szerokości geograficznej roślinie, która rośnie niemalże wszędzie. Jest jej pełno. I bardzo dobrze, bo to bardzo cenne zioło. Czyż to nie cudowne, że wychodzisz na spacer i po kilku krokach odnajdujesz zioło-lekarstwo? (...)


A co do babki. Przypomniała mi się akurat, bo niefortunnie się zdarzyło, że jechałam na rowerze, przewróciłam się i otarłam sobie skórę na kolanie.

Auć! Na pewno znasz to uczucie. Rana okazała się niegroźna, jednak automatycznie przed oczami stanęła mi babcia. Opowiadała mi w takich sytuacjach o ziołach - niemal widziałam jej zatroskaną twarz i dłonie, w których w takich sytuacjach trzymała to właśnie wspaniałe zioło - zwykłą, pospolitą babkę, która rośnie niemal w co drugiej szczelinie między płytami chodnika.

A jakie ma właściwości? Przede wszystkim znana jest z tego, że przyspiesza gojenie się ran, zadrapań,  ugryzień i wszelkiego rodzaju odparzeń. Dodatkowo jest uważana za antidotum przeciwko truciznom - pomaga zredukować gorączkę i doskonale sprawdza się przy leczeniu infekcji.

Magicznym składnikiem, który dodatkowo uaktywnia łagodzące działanie babki zwyczajnej jest klej roślinny. Ma zbawienny wpływ na gardło i górne drogi oddechowe przy wszelkiego rodzaju infekcjach. Jest nieoceniona przy duszącym kaszlu, także tym o podłożu nerwowym.

Taniny zawarte w jej liściach powodują, że ma ona działanie ściągające - dzięki temu możemy ją także wykorzystać do łagodzenia opuchlizny i zapaleń. Hamuje także krwawienie, stąd jej zastosowanie nawet przy gruźlicy, krwotokach przewodu pokarmowego czy przy zbyt obfitych miesiączkach.

Surowcem wykorzystywanym do celów leczniczych są te szerokie liście. Przetwarza się je do postaci soku - przy infekcjach pęcherza moczowego, biegunki czy infekcji płuc.

Korzysta się także z rozgniecionych liści przykładanych bezpośrednio do ran i odparzeń czy użądleń. Z kolei na dolegliwości wewnętrzne, jak kaszel czy ból gardła lub zapalenie górnych dróg oddechowych, najlepszy jest syrop.

Pamiętaj, że najbardziej niepozorne rośliny są z nami nie bez powodu - najczęściej są także potężnymi lekarstwami. Skorzystaj z potęgi natury - warto!

Dobrego popołudnia Ci życzę,
Ewelina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz