poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Ewelina: Pyszny i zdrowy - tylko co z tymi żabami?!




Ewelina Drela z Mapy Zdrowia o ogórkach...




Witaj,

Jak się miewasz? Mam nadzieję, że ostatnie tropikalne temperatury nie dokuczają Ci zanadto? Powiem Ci szczerze, że dzięki temu, że systematycznie oczyszczam organizm, nie tracę energii nawet w najgorszy ukrop. Znajomi wciąż pytają, czy czasem nie wspomagam się czymś niedozwolonym. Powtarzam im tylko, że jedyne, na co sobie pozwalam to pewna niezwykła mikstura. I ot, cały sekret. :)

Wczoraj odwiedził mnie znajomy. Znamy się od wielu lat. On ma własne, samowystarczalne gospodarstwo. Trochę warzyw, owoców, kilka kurek i świnkę. Przyniósł mi całe naręcza różnych wspaniałości. Okazuje się, że dzięki ostatnim upałom „wszystko dojrzewa jak dzikie”, jak to określił i postanowił podzielić się nadmiarem.

Niezmiernie się ucieszyłam, bo właśnie planowałam zakupy owocowo-warzywne, a tu taka niespodzianka. Ale najbardziej ucieszyło mnie prawie 10 kg… ogórków. W sam raz na zrobienie pysznych, zdrowych, małosolnych przysmaków i zapasów na zimę.

Od razu przypomniała mi się pewna historia.

Mama opowiadała mi, że kiedy była dzieckiem, chodziła ze swoją mamą na pielgrzymki. W czasie postojów, mieszkańcy częstowali ich tym, co mieli.

Wiadomo, na pielgrzymce najgorsze są kłopoty jelitowe. Mama, jak to dziecko, czasem wyciągała ręce po ogórki małosolne, które kusiły chłodem i orzeźwiającym smakiem. Babcia, obawiając się, że taki posiłek skończy się biegunką, przestrzegała:

„Wiesz, że żeby te ogórki były chłodne, na dno beczki wpuszcza się żaby, które chłodzą ogórki?” Podobno zawsze działało.

Oczywiście, żadne żaby nie były potrzebne. A chrupiący, zdrowy małosolny - jest pyszny nawet w największe upały!!

Co takiego jest w małosolnych i kiszonych ogórkach, że tak je lubimy?

Nie wiem, jak Ty, ale ja nie wyobrażam sobie zimy bez kiszonych ogórków według receptury mojej babci. Jeśli chcesz, później podam Ci przepis.

Kiszone ogórki to nie tylko bomba witaminowa, ale też jeden z najskuteczniejszych, naturalnych probiotyków.

Są źródłem kwasu mlekowego, który wydziela się w czasie fermentacji. Kwas mlekowy oczyszcza organizm i wzmacnia system obronny, chroniąc Cię przed chorobami. Reguluje florę bakteryjną w jelitach, wspomaga trawienie i wchłanianie produktów przemiany materii. (...)

Kiszone ogórki dostarczają sporo witamin z grupy B, które pomagają regulować metabolizm i ułatwiają trawienie białek, tłuszczów i węglowodanów, wygładzają skórę, wzmacniają włosy i paznokcie oraz zwiększają przyswajalność żelaza, chroniąc przed anemią. Są dość dobrym źródłem witaminy C, A, E, K oraz magnezu, wapnia, fosforu i potasu.

Najzdrowsze są kiszonki które robisz sam. Popatrz na skład kiszonych ogórków, które możesz kupić w sklepach. Cukier, substancje wzmacniające smak i zapach? Po co? Dobrze zrobione, domowe ogórki kiszone wcale tego nie potrzebują. Smakują i pachną znakomicie, a przy tym są zdrowsze i bardziej naturalne.

A jak zrobić te najlepsze ogórki, które pamiętam jeszcze z dzieciństwa?

Będziesz potrzebować:

 - ogórków (wybieraj te z pewnego źródła, uprawiane bez nawozów),
 - korzenia chrzanu,
 - czosnku (polskiego, nie chińskiego),
 - kwiatu kopru,
 - liści dębu,
 - liści wiśni,
 - liści czarnej porzeczki,
 - ziela angielskiego,
 - gorczycy,
 - ziaren pieprzu,
 - liści laurowych,
 - soli kamiennej, niejodowanej.

Aby zrobić zalewę, gotuję wodę, dodając do niej 1,5 łyżki soli na litr. Do każdego słoika wkładam 2 lub 3 ząbki czosnku, ok. 2 cm obranego chrzanu, 25 ziarenek gorczycy, 6 ziarenek ziela angielskiego, 4 ziarenka pieprzu, 3 liście laurowe, jeden liść dębu, jeden liść wiśni i jeden liść czarnej porzeczki. Ogórki ciasno upycham, zalewam słoną wodą i zamykam słoik.

Voila. Gotowe!

Dobrej niedzieli,
Ewelina

PS. Pamiętaj, że po urlopie i wakacjach, kiedy pozwalałeś sobie na łakomstwo i zdarzało Ci się jeść różne niezdrowe rzeczy, Twój organizm potrzebuje porządnego oczyszczenia i zabezpieczenia przed zimowym spadkiem odporności. Zadbaj o to już teraz i oczyść organizm skutecznie i bezpiecznie (...), zanim zacznie się robić mokro, chłodno i nieprzyjemnie. Nie będziesz musiał zaczynać jesieni od zwolnienia lekarskiego.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz